20 czerwca 2011 r.
(Clearwisdom.net) Jestem osobą w podeszłym wieku, która zaczęła praktykować Falun Dafa 18 lat temu. Chociaż minęło już 18 lat, wydaje mi się, jakby to było dopiero wczoraj, kiedy uczestniczyłem w wykładach Mistrza.
Mistrz prowadził dziewięciodniowe wykłady w Centrum Szkoleniowym Siatkarek w mieście Chenzhou, które rozpoczęły się 15 lipca 1994 roku. Było to jedyne seminarium, jakie Mistrz przeprowadził w prowincji Hunan. Wcześniej seminarium w mieście Dalian musiało zostać podzielone na dwie sesje, ponieważ zgłosiło się tak wiele osób. Seminarium w Chenzhou musiało jednak zostać skrócone do czterodniowej serii, podczas której Mistrz tylko wykładał, ale nie uczył ćwiczeń. Również ze względu na ograniczenia czasowe Mistrz wykładał przez dwie godziny z rzędu zamiast zwyczajowej półtorej godziny i kolejnej pół godziny nauczania ćwiczeń.
Chociaż seminarium to było krótsze niż zwykle, Mistrz nauczył nas i przekazał nam wszystko to, co robił dla uczniów podczas tradycyjnych seminariów. Wykładał przez dwie godziny każdego dnia. Jeden z tych czterech dni wypadł w niedzielę, więc rano wykładał przez cztery godziny, a po południu pozował z nami do zdjęć. Następnie wieczorem wykładał przez kolejne dwie godziny. Po wykładzie ostatniego dnia Mistrz sam nauczył nas piątego ćwiczenia. Ponadto schodził ze sceny i poprawiał nasze ruchy. Niektórzy współpraktykujący uczyli nas pozostałych czterech ćwiczeń każdego ranka.
Mistrz poprosił również swoich asystentów, aby zwrócili każdemu z nas po 20 juanów, ponieważ seminarium zostało skrócone z dziewięciu do czterech dni (pierwotnie każdy z nas zapłacił po 50 juanów). Do tego dnia widziałem tylko organizacje, które pobierały od ludzi dodatkowe opłaty. Był to dla mnie pierwszy przypadek, kiedy organizator wydarzenia dobrowolnie zwrócił nam pieniądze, zwłaszcza że dotyczyło to tak dużej grupy osób. Obserwowanie, jak asystenci Mistrza zwracają nam pieniądze jeden po drugim, głęboko mnie poruszyło; ta scena pozostaje żywa w mojej pamięci do dziś.
O ile mi wiadomo, aby nas uczyć, Mistrz musiał płacić godzinową opłatę za wynajem sali. Oznaczało to, że codziennie płacił opłatę za dwie godziny wynajmu. Pozwólcie, że dokonam tutaj krótkiego obliczenia: Mistrz nie skrócił czasu wykładów, a zatem opłata za wynajem sali nie uległa znacznemu zmniejszeniu. Mistrz został zaproszony przez Stowarzyszenie Qigong miasta Chenzhou do poprowadzenia dziewięciodniowych wykładów. Połowa opłaty uiszczonej przez uczniów została przekazana Stowarzyszeniu Qigong miasta Chenzhou. Ile pozostało po tym, jak każdy z nas otrzymał zwrot 20 juanów? Porównajmy to również z innymi rodzajami zajęć qigong. Te zajęcia korespondencyjne kosztowały 50 juanów od osoby za zaledwie kilka książek i kilka listów z instrukcjami. Wykłady stacjonarne zwykle kosztowały 80 juanów za dwudniowe seminarium. Partia Komunistyczna rozpowszechniała plotki, że Mistrz czerpał zyski ze swoich uczniów, przekręcając fakty, aby go oczerniać.
Było to w samym środku lata, a sala była wypełniona ludźmi. Zwykle nie znosiłem upałów, ale nie odczuwałem ich, gdy Mistrz wygłaszał wykłady. Przez cały ten czas nie widziałem, by Mistrz wypił choćby kroplę wody. Mistrz po prostu mówił nieprzerwanie przez kilka godzin. Niektórzy uczniowie, którzy mieli otwarte trzecie oko, mogli dostrzec w sali wykładowej wiele ciał prawa Mistrza oraz wiele Falun; widok był wspaniały i olśniewający!
Drugiego dnia jeden z uczestników napisał do Mistrza notatkę z prośbą o Falun. Mistrz odpowiedział: „Jeśli naprawdę się kultywujesz, dostaniesz go”. Następnie dodał: „W rzeczywistości niektórzy z was otrzymali go już przed moim przybyciem”.
Już wcześniej doświadczyłem czegoś, co również potwierdziło prawdziwość słów Mistrza. Przed rozpoczęciem seminarium zatrzymałem się w hostelu niedaleko Centrum Szkoleniowego Siatkarek. Mieszkało tam również wielu praktykujących z różnych stron kraju. W tym samym pokoju co ja mieszkał 30-letni młody mężczyzna. Ponieważ wykłady odbywały się wieczorami, w ciągu dnia często rozmawialiśmy ze sobą. Pewnego dnia, kiedy rozmawialiśmy, jakiś mężczyzna nagle otworzył nasze drzwi i zapytał tego młodego mężczyznę: „Czy właśnie otrzymałeś Falun?”. Uśmiechając się, młody mężczyzna skinął głową. Mężczyzna ten mieszkał w pokoju obok. Ponieważ miał otwarte trzecie oko, powiedział nam, że będąc w swoim pokoju, widział, jak Falun wleciał z zewnątrz i wylądował na tym młodym mężczyźnie. Słysząc to, wiele osób było zdumionych, ponieważ w tym momencie Mistrz był jeszcze w drodze z Dalian do miasta Changsha.
Praktykujący Falun Gong medytują, aby szerzyć Fa w Chenzhou w prowincji Hunan
Wspominając tamte dni, czuję ogromną wdzięczność, że nasz miłosierny Mistrz pokonał tak wiele trudności, aby szeroko rozpowszechniać Fa.
My, uczniowie Dafa, nie możemy zawieść oczekiwań Mistrza ani nadziei czujących istot, które w nas pokładają. Powinniśmy dobrze podążać ścieżką rektyfikacji Fa i dobrze wykonywać te trzy rzeczy. Mistrz powiedział: „Im bliżej końca, tym bardziej powinniście być pracowici”. W żadnym wypadku nie możemy się rozluźniać.
Copyright © 1999-2025 Minghui.org. Wszelkie prawa zastrzeżone.
