30 czerwca 2011 r.
(Clearwisdom.net) W grudniu 1993 roku spotkałam znajomą i zauważyłam, jak piękna była jej skóra oraz że była pełna energii i radości.
Wcześniej wszyscy sąsiedzi i przyjaciele wiedzieli, że była sparaliżowana i przykuta do łóżka z powodu nieuleczalnej atrofii mięśni. Jej mąż co roku przysyłał jej drogie leki z Kanady, ale żadne z nich nie wydawały się pomagać. Była słaba i wychudzona, a opiekę nad nią sprawowała jej siostrzenica.
W dniach od 21 listopada do 1 grudnia 1993 roku Mistrz nauczał Fa i ćwiczeń w Hefei w prowincji Anhui. Rodzina mojej przyjaciółki codziennie ją tam nosiła, aby mogła słuchać wykładów Mistrza na temat Fa. Ostatniego dnia Mistrz z podium oczyszczał ciała praktykujących. Moja sparaliżowana przyjaciółka natychmiast wstała i tego dnia sama wróciła do domu. Kiedy zapukała do drzwi po wejściu na czwarte piętro, cała rodzina była tak wdzięczna Mistrzowi, że pokłoniła się przed jego zdjęciem. Od tego czasu nie jest już sparaliżowana i stała się bardzo energiczna.
Po wysłuchaniu jej historii wiedziałam, że to właśnie tego szukałam! Dlatego po 1994 roku uczestniczyłam w sześciu wykładach Fa Mistrza i zajęciach z ćwiczeń: w Hefei w prowincji Anhui; Zhenzhou w prowincji Henan; Jinan w prowincji Shandong; Harbin w prowincji Heilongjiang; Yanji w prowincji Jilin; oraz Guangzhou w prowincji Guangdong.
1.Hefei, prowincja Anhui
Na początku kwietnia 1994 roku uczestniczyłam w cyklu wykładów Falun Gong w Hefei. Wiedziałam, że Mistrz nalegał, by uczyć ćwiczeń za darmo. Opłata w wysokości 20 juanów była w rzeczywistości opłatą za wynajem sali, której wymagał organizator. Podczas tego cyklu Mistrz otworzył praktykującym niebiańskie oczy i oczyścił nasze ciała. Widziałam przezroczyste i kolorowe wirujące Falun. W dniu, w którym nauczyłam się ćwiczenia Niebiańskiego Obwodu Falun, po powrocie do domu i wykonaniu ćwiczeń, leżąc na łóżku, uniosłam się wraz z kołdrą. Kiedy chodziłam, czułam się bardzo lekka. Naprawdę odczułam cudowność bycia wolną od chorób i to, że „[…] Fa praktykuje osobę”.
Podczas tej serii wykładów widziałam osobę sparaliżowaną, którą przywieziono na noszach z pola naftowego Daqing w prowincji Heilongjiang. Mężczyzna ten natychmiast wstał i pobiegł przed wszystkich. Skłonił się przed Mistrzem i powiedział do wszystkich ze łzami w oczach: „Nie znałem niebiańskich zasad: „Lepsze tysiące lat bez prawego Fa niż jeden dzień kultywowania medytacji dzikiego lisa”. W kolejnych wcieleniach zapomniałem, czy kultywowałem się w poprzednich życiach. W tym życiu zdobyłem pewne nadprzyrodzone zdolności dzięki doświadczeniom z praktyki z poprzedniego życia. Chciałem zwiększyć swój gong, ale nie wiedziałem, że muszę kultywować prawe Fa. Dlatego praktykowałem różne rodzaje gong. W końcu straciłem swoje nadprzyrodzone zdolności, a nawet stałem się sparaliżowany. Dzisiaj w końcu znalazłem prawdziwe, prawe Fa: Falun Dafa! Znalazłem prawdziwego Mistrza i usłyszałem Fa wszechświata: Prawda-Życzliwość-Cierpliwość. Otrzymałem prawe Fa! Teraz mogę wstać! Teraz mogę kultywować Prawdziwą Dharmę! To Mistrz Falun Dafa dał mi drugie życie! Dziękujemy, nasz wielki i czczony Mistrzu, który nauczył nas Falun Dafa! Będziemy dobrze kultywować! Opowiem więcej ludziom o moim własnym doświadczeniu, że Falun Dafa jest Prawdziwą Dharmą!”. Tysiące zgromadzonych tam osób było wzruszonych do łez.
Kiedy serie dobiegały końca, spojrzałam na Mistrza i pomyślałam: „Będę kultywowała Dafa i osiągnę doskonałość”. Podeszłam bliżej do Mistrza i zapytałam Go, jak należy formować puste pięści. Pokazał mi to. Zapytałam Mistrza, czy mogę uścisnąć mu dłoń. Mistrz wyciągnął swoje silne dłonie i uścisnął mi rękę. Niektórzy praktykujący poprosili Mistrza o autograf. Ja również z szacunkiem poprosiłam Mistrza, aby podpisał dla mnie książkę „Falun Gong w Chinach”. Mistrz spełnił każdą z naszych próśb. Następnie podzieliliśmy się na grupy i zrobiliśmy sobie zdjęcia z Mistrzem. Miałam okazję zrobić sobie zdjęcie z Mistrzem dwukrotnie.
Kiedy zaczęłam praktykować Falun Dafa, opowiedziałam o tym wielu przyjaciołom i członkom rodziny. Miałam nadzieję, że więcej osób będzie mogło uzyskać Fa. Zrozumiałam, że nic nie może powstrzymać mnie przed praktykowaniem Dafa. Nic nie mogło powstrzymać mnie przed mówieniem innym, że Falun Dafa jest dobre!
2. Zhengzhou, prowincja Henan
11 czerwca 1994 roku zabrałam rodzinę na stadion Fengyu w Zhengzhou, aby wziąć udział w serii wykładów Fa. Stadion był stary. Kiedy weszliśmy, zobaczyliśmy kilka osób wykonujących ćwiczenia, które nie były Falun Gong. Ich miny i ruchy sprawiały wrażenie, jakby nie było to nic dobrego. Usłyszeliśmy, że przybyli tu zgodnie z poleceniem swojego Mistrza, aby walczyć za pomocą Fa. Zrozumiałam, że Fa naszego Mistrza skoryguje wszystko, co nie jest prawe! Pomyślałam, że ci ludzie nie mają jasnego umysłu, że tylko Falun Dafa jest prawym Fa! Nie potrafili oddzielić dobra od zła, tego, co dobre od tego, co złe! Mistrz wszedł i zaczął nauczać Fa. Po chwili nagle zrobiło się bardzo wietrznie, a okna zaczęły grzechotać.
Mistrz rozejrzał się, poprosił kogoś o zamknięcie okien i kontynuował wykład. Niedługo potem zgasły światła. Mistrz ponownie rozejrzał się, a światła znów się zapaliły. Mistrz ponownie kontynuował wykład. Chwilę później na zewnątrz zrobiło się bardzo ciemno. Światła na stadionie znów zgasły. Hałas dochodzący z dachu utrudniał słyszenie głosu Mistrza. Na zewnątrz zaczął padać grad. Duże kawałki gradu uderzały w dach jak kamienie w bęben. Silny wiatr wiał grad zza okien. Wiele osób pomyślało, że to zło ingeruje, i martwiło się, że stadion się zawali, więc zaczęli odczuwać niepokój. Właśnie wtedy Mistrz opowiedział nam historię, że kiedy Sakajamuni nauczał Fa, zło przyszło, by przeszkadzać, i sprowadziło zły wiatr, który zdmuchnął lampę olejową. Żaden z prawdziwych kultywujących nie został tym dotknięty; nadal spokojnie słuchali Fa, podczas gdy jeden z uczniów ponownie zapalił lampę olejową.
Po wysłuchaniu nauczania Fa Mistrza wielu doświadczonych praktykujących kontynuowało medytację i nie ruszało się z miejsca. Ludzie wokół nas również stopniowo się uspokajali. Zamknęłam oczy i pozostałam w bezruchu. Po chwili oklaski sprawiły, że otworzyłam oczy. Zobaczyłam jasne słońce świecące za oknami stadionu. Zobaczyłam, jak Mistrz wyciąga rękę w powietrze i kręci palcami. Prąd i światła wróciły. Ci, którzy przyszli przeszkadzać, zniknęli. Mistrz usiadł na stole, medytował i wykonał serię gestów rękami. Następnie kontynuował nauczanie Fa. Później miejsce wykładów Fa przeniesiono do nowego stadionu niedaleko stąd.
3.Jinan, prowincja Shandong
W czerwcu 1994 roku Mistrz nauczał Fa i ćwiczeń podczas drugiej serii wykładów Fa w Jinan. Cały stadion był wypełniony po brzegi – zgromadziło się tam 4000 praktykujących. (Stadion w Jinan)
Nadal podążałam za Mistrzem i uczestniczyłam w serii wykładów Fa, która odbywała się od 21 do 28 czerwca na stadionie Huangting w Jinan. Spotkałam praktykujących z Zhenzhou. Powiedzieli mi, że w dniu, w którym spadł grad, zło sprowadziło straszliwą burzę, która zerwała dachy i wyrwała drzewa z korzeniami. Grad zranił ludzi i zwierzęta hodowlane, zniszczył uprawy oraz spowodował straty i katastrofy. Słyszeli, że zło próbowało walczyć z Mistrzem Qigong, który nauczał Fa w mieście. Zło zostało wyeliminowane przez prawego Mistrza Fa. Słyszeli, że ten Mistrz nauczał duchowej dyscypliny dla umysłu i ciała. Wszyscy chcieli się uczyć, aby móc uczyć swoich przyjaciół i krewnych.
Pewnego dnia, gdy leżałam w łóżku i widziałam wiele wirujących Falun w powietrzu, czułam się jak we śnie. Nagle jeden z Falun poleciał w moją stronę i uderzył mnie w zęby. Potem moje zęby stały się bardzo proste. W końcu mogłam prawidłowo zamknąć usta.
Po powrocie do domu poprosiłam moją drugą najstarszą siostrę, aby wysłuchała wykładów Mistrza na kasetach, i nauczyłam ją ćwiczeń medytacyjnych. Pewnego dnia powiedziała mi podekscytowana: „Pewnego dnia, kiedy wykonywałam ćwiczenia medytacyjne, zobaczyłam Falun lecący w moim kierunku z kosmosu. Z Falun wyleciały trzy słowa – Prawda, Życzliwość, Cierpliwość. Inne wymiary rzeczywiście istnieją, niebo rzeczywiście istnieje, a piekło też istnieje”.
Zdałam sobie sprawę, że Falun Dafa jest tak prawe i tak dobre, że powinnam powiedzieć więcej osobom, aby wysłuchały wykładów Fa. Wraz z kilkoma doświadczonymi praktykującymi założyliśmy miejsce ćwiczeń, aby bezpłatnie uczyć ludzi ćwiczeń Falun Gong i informować więcej osób o miejscach i godzinach serii wykładów Fa Mistrza. Powiedzieliśmy im, aby nie przegapili tej cennej okazji, by wysłuchać nauk Fa Mistrza.
4. Harbin, prowincja Heilongjiang
5 sierpnia 1994 roku udałam się na stadion hokejowy Feichi w Harbin, aby uczestniczyć w serii wykładów Fa Mistrza. Ponieważ byłam wobec siebie surowa, starając się być prawdziwą praktykującą i nieustannie podnosząc swój xinxing, mogłam odczuć silne zmiany fizyczne. Czułam wirujący Falun. Po wykładzie, widząc Mistrza niestrudzenie robiącego zdjęcia z praktykującymi, pomyślałam: „Nasz łaskawy Mistrzu, pracujesz zbyt ciężko. Chciałabym, abyś odpoczął i nie będę cię niepokoiła, prosząc o zrobienie ze mną zdjęcia”.
5. Yanji, prowincja Jilin
W dniach od 20 do 27 sierpnia uczestniczyłam w serii wykładów Fa w Yanji na stadionie Yanbian. Odczuwałam pewne objawy karmy chorobowej. Pomyślałam z determinacją: „Jestem praktykującą Falun Dafa. Mam Mistrza, który mnie chroni. Eliminuję karmę i jednocześnie zwiększam swój gong. To jest próba. Wszystko będzie dobrze!”. Miałam katar. Dwóch innych praktykujących miało objawy „zapalenia spojówek”. Chociaż dzieliliśmy się jednym ręcznikiem, oni nie złapali kataru, a ja nie złapałam zapalenia spojówek. Wszyscy wiedzieliśmy, że nic nam nie jest, ale po prostu musieliśmy wyeliminować własną karmę.
Po wykładzie spojrzałam na Mistrza, który znów niestrudzenie robił zdjęcia z praktykującymi, i pomyślałam: „Dziękuję Ci, Mistrzu, za nauczanie nas tak wspaniałego i prawego Dafa wszechświata”.
6. Guangzhou, prowincja Guangdong
Chciałam, aby więcej osób z mojego rodzinnego miasta mogło wysłuchać wykładów Mistrza, więc po zakończeniu cyklu wykładów w Yanji wróciłam do domu i starałam się jak mogłam, by zachęcić jak najwięcej osób do udziału w wykładzie w Guangzhou, który odbył się 21 grudnia 1994 roku na stadionie w Guangzhou. Chociaż z powodu politycznych kampanii i prześladowań ze strony partii komunistycznej wiele osób było tak samo ubogich jak ja, nie powstrzymało mnie to przed wyjazdem do Guangzhou, by wziąć udział w ostatnim cyklu wykładów Mistrza. (Moja miesięczna pensja wynosiła zaledwie 15–20 juanów.) Potraktowałam to jako okazję do podniesienia poziomu mojego xinxing. Kupiłam 30 bułek i postanowiłam jeść nie więcej niż trzy dziennie. Piłam wodę z kranu. Pożyczyłam pieniądze na zakwaterowanie i pojechałam do Guangzhou.
Na wykładach Fa zgromadziło się tam wiele osób. Jedna sala nie wystarczyła, by pomieścić nas wszystkich. Wielu nie miało biletów wstępu. Aby więcej osób mogło wysłuchać wykładów Mistrza, przekazałam swój bilet pracownikom lokalnej organizacji badawczej Falun Gong, aby mogli zorganizować miejsce dla tych, którzy nie mieli biletów. Planowałam słuchać nauk Mistrza na zewnątrz sali. Później wszyscy praktykujący, którzy nie mogli wejść do środka, udali się do innej sali. Podczas przerwy Mistrz złożył nam specjalną wizytę.
Kilka dni później kilku doświadczonych praktykujących przyszło, aby wymienić swoje jajka, mięso i chleb na moje bułeczki. Moje bułeczki szybko się skończyły. Próbowali mi zapłacić, ale nie chciałam niczego przyjąć. Praktykujący powiedzieli: „W Guangzhou jest gorąco, więc bułeczki bardzo łatwo się psują. Możesz za te pieniądze kupić świeżą żywność”. Wtedy dostrzegłam życzliwość i współczucie moich współpraktykujących.
Po zakończeniu cyklu wykładów usłyszałam poruszającą historię: pewien ubogi mieszkaniec wsi przybył, by uczestniczyć w wykładach Fa. Pomyślał sobie: „Jestem praktykującym. Mistrz powiedział nam, żebyśmy kierowali się zasadami Prawdy, Życzliwości i Cierpliwości, nie bali się trudności i nie sprawiali kłopotów innym”. Ponieważ nie miał pieniędzy, pił wodę z kranu i spał na dworcu lub na ulicy. Inni praktykujący znaleźli go i powiedzieli mu, że Mistrz poprosił ich, aby mu pomogli i przekazali, że jego sparaliżowana żona czuje się już dobrze. Kiedy wrócił do domu, zastał swoją żonę o pięknej cerze, wykonującą prace domowe. Żona opowiedziała mu podekscytowana, że myślała o tym, jak Falun Gong uczy ludzi przestrzegania zasad Prawdy, Życzliwości i Cierpliwości, i że ona również chciała nauczyć się Falun Gong, ale nie mogła się poruszać. Tak właśnie o tym myślała. Po tym, jak wyjechał na wykłady Fa, jakby we śnie, zobaczyła w swoim domu lśniące, kolorowe, wirujące Falun. Czasami niektóre z Falun kręciły się wokół niej. Było jej tak gorąco, że zdjęła koc i wstała z łóżka. Wtedy była w stanie chodzić samodzielnie. W ten sposób jej choroba, której lekarze nie potrafili wyleczyć, zniknęła. Wiele osób w ich sąsiedztwie wie, że Falun Dafa jest dobre! Wiele osób przyszło do nich, aby nauczyć się Falun Gong.
Copyright © 1999-2025 Minghui.org. Wszelkie prawa zastrzeżone.
