(Clearwisdom.net) 5 sierpnia 1994 roku miałem szczęście uczestniczyć w zajęciach w Harbin, gdzie nasz wspaniały i dobrotliwy Nauczyciel nauczał Fa. Chociaż minęło już trzynaście lat, obrazy te wciąż są żywe w mojej pamięci. Czułem się zaszczycony, mogąc słuchać Fa nauczanego przez Nauczyciela. Były to najbardziej niezapomniane dni w moim życiu.

Nauczyciel nauczał Fa na stadionie hokejowym Feichi w prowincji Heilongjiang. Ponieważ stadion był w trakcie przebudowy, podium i instalacja elektryczna zostały tymczasowo ustawione, a sala widowiskowa zorganizowana w prosty sposób. Nawet w takich warunkach Nauczyciel nauczał Fa około 5500 praktykujących z całych Chin.

Pierwszego dnia w zajęciach uczestniczyło ponad trzysta osób z naszej dzielnicy. Praktykujący informowali się nawzajem o zajęciach. Pamiętam, że korzystaliśmy z czterech autobusów i kilku samochodów. Zazwyczaj wyruszaliśmy o 15:30. O szóstej wieczorem, kiedy Nauczyciel pojawił się na zajęciach, wszyscy uczniowie wstali i entuzjastycznie oklaskiwali, witając go. Nauczyciel poprosił nas, abyśmy usiedli, i rozpoczął zajęcia. Następnie rozłożył kartkę papieru formatu A4, na której znajdowały się notatki z wykładów Nauczyciela. Zajęcia trwały osiem dni, a Nauczyciel korzystał z tej jednej kartki podczas każdego wykładu.

Kiedy zaczęły się zajęcia, poczułem senność i nie mogłem się powstrzymać przed zaśnięciem. Obudziłem się, gdy nauczyciel skończył wykład. Wtedy usłyszałem, jak nauczyciel mówi:

„Mają w głowach przypadłości, które trzeba usunąć, a tego nie byliby w stanie znieść. W związku z tym osoba musi być wprowadzona w stan znieczulenia, w którym nie jest niczego świadoma. Jednak niektórzy nie mają problemów z częścią odpowiedzialną za słuch. Chociaż smacznie śpią, nie umyka im żadne słowo i wszystko słyszą. Później stają się bardzo ożywieni. Nawet jeżeli nie śpią parę dni, wcale nie są śpiący. Wystąpią różne objawy. Wszystko musi zostać uregulowane i całe twoje ciało musi zostać całkowicie oczyszczone”. (Zhuan Falun, Wykład drugi, Dążenie do uzyskania czegoś).

Zanim zacząłem uczęszczać na zajęcia, cierpiałem na bóle głowy i pewnego rodzaju włókniaka (czyli nowotwór tkanki miękkiej). Kiedy pojawiał się atak, przez kilka dni nie byłem w stanie nic zrobić ani pracować i odczuwałem nieznośny ból. Jednak już po jednym zajęciu ta dolegliwość zniknęła. Od tego momentu czułem lekkość w ciele i nie odczuwałem już zmęczenia w pracy. Cóż za wspaniała praktyka i Fa! Moje doświadczenie było dowodem głębi i niezwykłości Dafa.

Aby dostosować i oczyścić nasze ciała, Nauczyciel powiedział nam: „Tupnijcie nogami, gdy policzę raz, dwa, trzy”. Kiedy Nauczyciel machnął ręką, zobaczyłem promieniujące fioletowe światło Buddy. Było to prawdziwe światło Buddy, które oświecało wszystko wokół. Wszyscy praktykujący na zajęciach zostali otoczeni światłem Buddy.

Nie czułem nic szczególnego poza bardzo przyjemnym uczuciem, kiedy Nauczyciel zainstalował Falun w moim ciele. Podczas przerwy otworzyło się niebiańskie oko jednej z dziewczynek. Spojrzała na mnie i powiedziała: „Masz Falun w swoim ciele, a w brzuchu jest Falun”.

W drodze powrotnej z zajęć autobus, którym jechałem, uderzył w samochód jadący przed nim. Przednia szyba została całkowicie rozbita. Kierowca zadrapał sobie tylko palec, a wszystkich pięćdziesięciu pasażerów wyszło z tego bez szwanku. Zdałem sobie sprawę, że to Nauczyciel nas chronił.

Ponieważ obwody elektryczne w autobusie uległy uszkodzeniu i pojazd nie mógł ruszyć, musieliśmy wracać do domu pieszo. Była godzina dwudziesta, a na drodze nie było żadnego ruchu. Najpierw szliśmy razem, potem wracałem do domu sam, ale nie bałem się ani nie czułem głodu. Wiedziałem, że Nauczyciel mnie chroni i niczego się nie obawiałem. Kiedy dotarłem do domu, była już północ. Wypiłem trochę wody i położyłem się spać.

Tuż przed rozpoczęciem zajęć następnego dnia spotkałem Nauczyciela przy wejściu. Opowiedziałem Mu o wypadku samochodowym z poprzedniego dnia. Powiedziałem Mu, że nikomu nic się nie stało i że jesteśmy wdzięczni za Jego ochronę. Nauczyciel odpowiedział: „Wiem”.

Wtedy starsza kobieta powiedziała mi, że Nauczyciel powiedział podczas wczorajszego wykładu:

„Szybko pozbądź się tabliczek z lisami czy łasicami, które czciłeś w przeszłości. Wszystko zostało dla ciebie oczyszczone i już nie istnieje”. (Zhuan Falun, Wykład trzeci, Co daje nauczyciel tym, którzy przychodzą się uczyć).

Kiedy tej nocy kładłem się spać, usłyszałem trzaski dochodzące z tych tabletek. Wiedziałem, że Nauczyciel je dla mnie oczyszczał. Nauczyciel troszczył się o swoich uczniów.

Po 13 sierpnia 1994 roku, po zakończeniu wykładów Fa Nauczyciela, nigdy więcej nie widziałem Go osobiście. Jednak wciąż czuję, że nasz dobrotliwy Nauczyciel jest z nami w każdej chwili, chroniąc nas i zachęcając do dalszego postępu. Te dni, kiedy Nauczyciel przybył do Harbin, były najbardziej niezapomnianymi dniami w moim życiu. Chciałem napisać ten artykuł, aby podzielić się tym z innymi praktykującymi. Wykonujmy dobrze te trzy rzeczy, postępujmy zgodnie z wymaganiami Nauczyciela, osiągajmy doskonałość i wracajmy do domu wraz z Nauczycielem.