(Minghui.org) Od prawie trzech lat świadczę usługi domowe dla pani Lu, która ma ponad 80 lat, w niepełnym wymiarze godzin. W zeszłym roku tymczasowo zrezygnowałam z pracy, aby wspierać syna w przygotowaniach do egzaminów wstępnych na studia magisterskie. Pani Lu miała nadzieję, że wrócę do pracy po egzaminach, a nawet zaproponowała podwyżkę. Powtarzała mi: „Nigdy nie znajdę nikogo tak dobrego jak ty”.
W ostatnim dniu egzaminu pani Lu zadzwoniła do mnie rano z pytaniem, czy mogłabym jej towarzyszyć do szpitala, ponieważ źle się czuje. Delikatnie przypomniałam jej, że mój syn ma egzamin i muszę ugotować mu obiad. „Jeśli miałabym towarzyszyć pani do szpitala, obawiam się, że nie zdążę, co mogłoby wpłynąć na jego wyniki. Czy mógłby pani towarzyszyć pani syn?”. Przeprosiła za to, że zapomniała o egzaminie i potwierdziła, że zadzwoni do syna.
Zadzwoniłam do niej później tego samego wieczoru, żeby sprawdzić, co u niej. Powiedziała, że miała udar i na szczęście została przyjęta do szpitala na czas. Chociaż jej stan był stabilny i nadal mogła o siebie zadbać, nadal przebywała w szpitalu na obserwacji. Powiedziałam jej, że wkrótce ją odwiedzę w szpitalu i przypomniałam jej, żeby recytowała pomyślne słowa: „Falun Dafa jest dobre, Prawda-Życzliwość-Cierpliwość są dobre”.
Przeznaczone połączenie z panią Lu
Pracując w domu pani Lu, często dzieliłam się z nią cudownymi efektami Falun Dafa i prawdą o tej praktyce. Rozmowy zdawały się do niej przemawiać. Powiedziała mi, że nie wiedziała, jak wspaniałe jest Dafa, dopóki nie spędziła ze mną ostatnich trzech lat, co fundamentalnie zmieniło jej światopogląd i perspektywę na Dafa. Często wyrażała chęć bycia dobrym człowiekiem i zainteresowanie nauką ćwiczeń. W rzeczywistości, już po raz drugi zaczęła czytać „Zhuan Falun”, książkę zawierającą główne nauki Falun Dafa.
Rodzina pani Lu jest wysoce wykształcona. Jej syn i jego żona są profesorami, a córka mieszka w Singapurze z mężem, wysoko postawionym urzędnikiem. Początkowo niewiele wiedzieli o Falun Dafa i wahali się o nim rozmawiać, obawiając się wpływów Komunistycznej Partii Chin (KPCh). Kiedy po raz pierwszy zaczęłam dla niej pracować, powiedziałam sobie: „To przeznaczenie nas połączyło. Muszę przestrzegać wysokich standardów praktykującego Dafa. Moim obowiązkiem jest nie tylko utrzymanie domu w czystości i pięknie, ale także umożliwienie całej jej rodzinie dostrzeżenia wielkości Dafa i ocalenia się przez Dafa”.
Do moich obowiązków należało sprzątanie i przygotowywanie posiłków. Traktowałam dom pani Lu jak swój własny i nigdy nie oszczędzałam na kosztach. Aktywnie szukałam sposobów na poprawę warunków jej życia, między innymi sprzątałam kuchnię, aż lśniła, kładłam nową tapetę i malowałam ściany i sufity. Moje czterogodzinne poranne obowiązki były wymagające, ale nigdy nie narzekałam.
Traktowałam panią Lu jak rodzinę. Ilekroć miałam dobre jedzenie, ubrania lub codzienne potrzeby, zawsze dzieliłam się tym z nią. Często wzruszała się do łez. „Nawet moje dzieci nie są tak troskliwe jak ty. Mam wielkie szczęście, że poznałam cię po osiemdziesiątce”. Chwaliła mnie każdemu, kogo spotkała.
Kiedy jej dzieci ją odwiedzały, były głęboko wzruszone, że brałam na siebie odpowiedzialność za zadania wykraczające poza moje obowiązki służbowe. Często próbowały oferować mi dodatkowe pieniądze, ale grzecznie odmawiałam. „Falun Dafa uczy mnie, żebym była życzliwa dla wszystkich i zawsze myślała o innych w pierwszej kolejności. Po prostu robię to, co praktykujący powinien robić. Wciąż daleko mi do spełnienia wszystkich wymagań praktykującego Dafa”. Odpowiadały: „Jesteś wspaniała. Jesteśmy naprawdę wdzięczni za wszystko, co zrobiłaś dla naszej rodziny”. Wnuk pani Lu powiedział mi nawet: „Proszę, traktuj dobrze cioci. Ona jest naprawdę wyjątkową osobą”. Po zdobyciu ich zaufania, podzieliłam się z nimi faktami na temat Falun Dafa. Uwierzyli w to, co powiedziałam, i ostatecznie zgodzili się wystąpić z KPCh i powiązanych z nią organizacji.
Córka pani Lu i jej mąż przyjeżdżają z Singapuru dwa razy w roku. Ponieważ pani Lu faworyzowała syna bardziej niż córkę, gdy była mała, wysłała córkę do teściowej w prowincji Szantung, co nadwyrężyło ich relacje. Pani Lu była zdenerwowana i skarżyła się mi na córkę, a jej córka zwierzyła się, że pani Lu nigdy nie zrekompensowała jej braku miłości w dzieciństwie. Pani Lu nigdy nie kupowała specjalnych smakołyków na wizyty córki, ale zawsze robiła to dla syna. Aby im pomóc, zaczęłam zabierać panią Lu na zakupy smakołyków na wizytę córki. Następnie przygotowywałam posiłki, które odpowiadały ich gustom. Po jednej szczególnie wyjątkowej kolacji córka pani Lu przytuliła mnie ze łzami w oczach, mówiąc: „Nigdy wcześniej nie spotkałam się z takim traktowaniem w tym domu. Dziękuję”. Relacja między matką a córką stała się coraz bardziej harmonijna. Obie z wdzięcznością powiedziały mi, że odkąd się tu wprowadziłam, miejsce to naprawdę przypomina prawdziwy dom. Pani Lu często przypominała sobie o cierpliwości i życzliwości, nie traktując już córki z dawną urazą.
Porzucenie przywiązań i bezinteresowne pomaganie pani Lu
Planowałam przestać pracować, gdy tylko syn zda egzaminy, i poświęcić więcej czasu mojej kultywacji. Tymczasem salon fryzjerski mojego męża był niesamowicie zajęty przed Chińskim Nowym Rokiem i zgodziłam się pomóc w tym nadmiarze obowiązków. Jednak nagłe problemy zdrowotne pani Lu zaskoczyły mnie. Znając mój plan, wstydziła się poprosić mnie o pozostanie, a jednocześnie nie mogła znaleźć odpowiedniej opiekunki w krótkim czasie. Jej syn również niechętnie prosił mnie o pomoc, mimo że miał wygłosić wykład na uniwersytecie za miastem, którego nie można było przełożyć.
Jako praktykująca Dafa, przypomniałam sobie, że zawsze powinnam myśleć przede wszystkim o innych. Nie powinnam przyglądać się zmaganiom matki i syna. Interwencja byłaby najskuteczniejszym sposobem na zapewnienie im obojgu spokoju ducha. Szczerze mówiąc, naprawdę nie chciałam już dłużej zajmować się domem. Chociaż jestem w tym całkiem dobra, zawsze towarzyszyło mi poczucie, że ta praca jest poniżająca. Ale kiedy naprawdę zajrzałam w głąb siebie, zdałam sobie sprawę, że muszę porzucić przywiązanie do reputacji i statusu. Co więcej, moja chęć pomocy mężowi odzwierciedlała moje przywiązanie do osobistych korzyści i sentymentów, które również musiałam wyeliminować.
Po przemyśleniu tego, natychmiast zadzwoniłam do pani Lu i powiedziałam, że pomogę jej po wypisaniu ze szpitala. Była tak szczęśliwa, że się rozpłakała. Kiedy odwiedziłam ją następnego dnia w szpitalu, chwyciła mnie za ręce i powiedziała: „Wyświadczyłaś mi naprawdę ogromną przysługę. Byłam taka zdenerwowana przez ostatnie kilka dni”. Kiedy jej syn to usłyszał, powiedział: „Zawsze wiedziałem, że Falun Dafa jest dobre, ale nigdy nie zdawałem sobie sprawy, jak wspaniali są praktykujący. Jestem całkowicie przekonany do Falun Dafa”. Pani Lu powiedziała później: „Naprawdę poruszyłaś profesora uniwersyteckiego”.
Podczas jej pobytu w szpitalu codziennie przynosiłam jej i jej synowi posiłki, w tym bułki na parze, pierożki i makaron, i nigdy nie powtórzyłam żadnego dania. Jej syn był bardzo wdzięczny i nalegał, żeby po prostu zamówili jedzenie na wynos, żeby oszczędzić mi kłopotu. Czułam, że pożywne posiłki pomogą pani Lu wyzdrowieć, więc kontynuowałam ich przygotowywanie. Przyniosłam też pieczone bataty, żeby podzielić się nimi z innymi pacjentami na oddziale. Byli bardzo wdzięczni. Z współczucia naprawdę chciałam opowiedzieć im o Falun Dafa, ale przy tak wielu osobach na oddziale, w tym czterech pacjentach i ich opiekunach, nie wiedziałam, od czego zacząć.
Kiedy pewnego dnia przybyłam do szpitala, pacjentka z oddziału miała zostać wypisana. Z niepokojem powiedziałam jej, że mam coś ważnego do przekazania. Pani Lu szybko wtrąciła: „Wiem dokładnie, co chcesz powiedzieć. Wczoraj wieczorem powiedziałam wszystkim, żeby pamiętali: Falun Dafa jest dobre. Prawdać-Życzliwość-Cierpliwość są dobre. Wszyscy teraz to wiedzą. Powiedziałam im również, jak wspaniali są praktykujący Dafa i jak szybko wyzdrowiałam dzięki recytowaniu magicznych słów. Wszyscy wypowiadali się o tobie z uznaniem i powiedzieli, że muszę cię formalnie adoptować jako moją chrześnicę. A twój brat (jej syn) zdecydowanie chce cię uznać za swoją siostrę”.
Byłam wzruszona, widząc, jak rozwijają pozytywne zrozumienie Dafa i słysząc tak szczere słowa pani Lu. Czułam jednak żal z powodu jednej z pacjentek, która kiedyś praktykowała Dafa, ale później przeszła na buddyzm. Jej córka wspomniała, że kiedyś mieli w domu zdjęcie Mistrza Li. Z powodu ograniczeń czasowych i lokalowych nie mogłam z nią porozmawiać. Czułam głęboki żal z powodu tego cennego życia.
Dobry wynik
Po wypisaniu pani Lu ze szpitala, przyjechałam do niej wcześniej i zostałam dłużej niż zwykle, aby upewnić się, że w pełni wyzdrowiała, zanim wrócę do normalnego harmonogramu. W pierwszym tygodniu gotowałam jej nawet obiad. Dała mi 200 juanów podwyżki, którą przyjęłam z czystym sumieniem, ponieważ była to uczciwa rekompensata za dodatkową pracę.
Ostatnio obciążenie pracą się zmniejszyło. Wynik mojego syna na egzaminie był o 50 punktów wyższy od wymaganego minimum. Teraz czeka na drugą rundę rozmów kwalifikacyjnych, która odbędzie się za kilka miesięcy. Pani Lu zachęciła mnie, abym wracała do domu wcześniej, aby być z nim i dla niego gotować. Zaczęła też uczyć się gotować i prawie codziennie czyta jeden wykład o Zhuan Falun. Ogromne korzyści odniosła z Dafa.
Po zmniejszeniu obciążenia pracą czułam, że zbyt łatwo jest mi zarabiać tyle, ile mi płacono. Aby to zrównoważyć, często kupowałam pani Lu owoce i przekąski, które lubi. Kiedy jej syn wrócił z podróży, wyraził głęboką wdzięczność. „Naprawdę wyświadczyłaś mi ogromną przysługę i zdjęłaś z mnie ogromny ciężar”. Powiedziałam mu: „To naprawdę nic, Bracie. Po prostu zrobiłam to, co powinien robić praktykujący Dafa. Wciąż mam długą drogę do przebycia, aby sprostać wymaganiom praktykującego Dafa”.
Spojrzał na mnie z głębokim podziwem. Moje oczy napełniły się łzami wdzięczności dla naszego współczującego Mistrza. Dziękuję Ci, Mistrzu, za oczyszczenie mnie zasadami Dafa: Prawdy-Życzliwości-Cierpliwości. Dziękuję Ci, Mistrzu, za wielokrotne podnoszenie mnie na duchu i transformację w prawdziwego ucznia Dafa.
Tekst tłumaczony z wersji anglojęzycznej na stronie en.minghui.org z dnia 13.05.2026 r.
Copyright © 1999-2025 Minghui.org. Wszelkie prawa zastrzeżone.