Praktykujący Dafa z Chin
(Clearwisdom.net) Miałem szczęście móc uczestniczyć w wykładach Nauczyciela w Jinan, Dalian i Yanji w czerwcu i sierpniu 1994 roku. Chciałbym podzielić się kilkoma osobistymi doświadczeniami z tamtych dni, mając nadzieję, że ci, którzy to przeczytają, będą pamiętać, aby cenić cuda i wspaniałość Falun Dafa.
Gdy tylko wziąłem udział w pierwszym wykładzie w Jinan, poczułem silne poczucie znajomości z Nauczycielem, którego nie potrafiłem wyjaśnić. Kiedy niektórzy praktykujący rozmawiali ze mną o bóstwach i Buddach w drodze do sali wykładowej, pamiętam, że miałem wątpliwości co do uczestnictwa, ponieważ byłem członkiem Komunistycznej Partii Chin (KPCh) i ateistą, który uważał te rzeczy za przesądy. Jednocześnie jednak bardzo cierpiałem z powodu zapalenia trzustki, przewlekłego zapalenia żołądka, przerostu kręgosłupa szyjnego, przemieszczenia kręgu, a także zaburzeń ruchowych powodujących niekontrolowane tiki. Pomyślałem więc, że spróbuję szczęścia, uczestnicząc w wykładach.
Drugiego dnia wykładów w Jinan Nauczyciel powiedział, że chociaż nie leczy chorób, to oczyszcza ciała prawdziwych praktykujących. Następnie poprosił wszystkich, aby wstali, pomyśleli o swoich chorobach i tupnęli nogą. „Nikt nie powinien się spieszyć, aby być pierwszym” – powiedział Nauczyciel. Gdy tupnąłem, cały mój fizyczny ból zniknął w jednej chwili! Moje ciało stało się tak lekkie, że czułem się, jakbym unosił się w powietrzu jak balon. Byłem tak poruszony, że oczy napełniły mi się łzami. Po raz pierwszy, odkąd pamiętałem, doświadczyłem, jak wspaniale jest być wolnym od chorób. To doświadczenie potwierdziło autentyczność i nadzwyczajną moc Falun Dafa.
Później dowiedziałem się, że zaburzenia ruchowe, na które cierpiałem, były spowodowane opętaniem przez zwierzęce i duchowe istoty. Nie dało się ich wyleczyć mimo licznych wizyt u lekarzy. Gdy stan się pogarszał, nie mogłem nawet chodzić i musiano wnosić mnie na plecach po schodach. Było to ogromnym ciężarem dla mnie i mojej rodziny, i niemal straciłem wolę życia. Jednak podczas wykładów Nauczyciel usunął to ze mnie w jednej chwili, a ja nawet słyszałem jego krzyk, gdy zostało zniszczone. Wszyscy wokół byli zdumieni cudowną mocą Prawa Buddy.
Po kilku dniach wykładów w Jinan mój pogląd na życie uległ całkowitej zmianie. Falun Dafa pozwoliło mi zrozumieć, dlaczego ludzie są tacy, jacy są, oraz prawdziwy sens życia: powrót do swojego pierwotnego, prawdziwego ja. Wszystko, co przez lata mnie nurtowało, stało się teraz krystalicznie jasne. Moja radość z uzyskania Fa była nie do opisania.
W tym czasie w pracy odbywał się proces oceny, mający wyłonić osobę do awansu na głównego śledczego. Biorąc pod uwagę moje umiejętności i wysiłek, uważałem, że zdecydowanie zasługuję na awans. Kiedy jednak nie zostałem wybrany, poczułem się potraktowany niesprawiedliwie i nie mogłem tego zrozumieć. Po wysłuchaniu wykładów Nauczyciela nagle wszystko pojąłem. Ponieważ ten awans nie był częścią mojego życia i nie należał do mnie, nie mógł do mnie przyjść, bez względu na to, jak bardzo bym o niego zabiegał. Wcześniej byłem wyczerpany i chory, dążąc w życiu do sławy, zysku i emocjonalnych korzyści, lecz teraz miałem szczęście uzyskać Dafa i żyć w harmonii!
Było też inne niezapomniane doświadczenie podczas wykładów w Jinan. W przerwie myślałem o Nauczycielu i chciałem się do Niego zbliżyć, ale nie mogłem Go znaleźć. Wtedy osoba stojąca obok powiedziała mi, że Nauczyciel jest tuż za nami. Gdy się odwróciłem, zobaczyłem, że Nauczyciel patrzy na mnie, jakby dokładnie wiedział, o czym myślę.
Pod koniec wykładów w Jinan wszyscy niechętnie się rozstawaliśmy. Kiedy poprosiliśmy, Nauczyciel zgodził się zrobić z nami zdjęcia. Przy tysiącach ludzi zaproponował, aby robić zdjęcia według regionów. Gdy uniósł rękę, tysiące osób spontanicznie i szybko podzieliły się na grupy. Na koniec poprosiliśmy Nauczyciela o osobne zdjęcie z praktykującymi z odległych terenów wiejskich. Po raz kolejny miłosiernie spełnił naszą prośbę. Kiedy zdjęcia zostały wywołane, zdumieliśmy się, widząc, że na wszystkich fotografiach Nauczyciel zawsze wyglądał na najwyższego, bez względu na to, kto się na nich znajdował. Początkowo byłem zdziwiony, lecz później zrozumiałem, że to po prostu dlatego, iż Nauczyciel nie jest zwykłą osobą.
Gdy Nauczyciel przygotowywał się do wyjazdu z Jinan, aby prowadzić wykłady w Dalian, powiedział wszystkim udającym się do Dalian, aby nie podróżowali samolotem. Wówczas nikt tego nie rozumiał, lecz następnego dnia pogoda nagle się pogorszyła i wszystkie loty zostały odwołane. Zrozumieliśmy, że Nauczyciel pomagał nam dotrzeć do Dalian na czas.
W sierpniu 1994 roku uczestniczyłem w wykładach Nauczyciela w Yanji, gdzie ponownie byłem świadkiem cudów Dafa. Pewnego dnia, tuż przed rozpoczęciem wykładu, niebo nagle pociemniało i rozpętały się gwałtowne wichury, deszcz, grad oraz grzmoty. Drzewa były powalane, a ulice szybko zostały zalane, przez co ruch został sparaliżowany. Wszyscy się martwili, ponieważ zbliżała się godzina rozpoczęcia wykładu, a ludzie jeszcze nie dotarli. Nagle jednak pogoda wróciła do normy i wszystkim udało się przybyć na czas do sali wykładowej. Wiedzieliśmy, że to Nauczyciel powstrzymał złe zakłócenia.
Pod koniec wykładów w Yanji miałem jeszcze jedno niezwykłe doświadczenie, które umocniło moją wiarę w Nauczyciela i Dafa. Praktykujący z mojego regionu przygotowali jedwabny transparent, aby podziękować Nauczycielowi za Jego współczujące ocalenie. Kiedy wręczaliśmy go Nauczycielowi, uśmiechnął się, przyjął go i uścisnął dłoń każdemu z nas. Istnieje powiedzenie, że „dłonie Buddy są miękkie jak bawełna”. Po uściśnięciu dłoni Nauczyciela przekonałem się, że to prawda. Ciepło i miłosierdzie, które odczułem, były nie do opisania. Od tego momentu wszelkie pozostałe myśli ateistyczne całkowicie zniknęły.
Po uczestnictwie w tych wykładach w 1994 roku postanowiłem praktykować Falun Dafa. Na drodze powrotu do mojego pierwotnego, prawdziwego ja będę nadal odważnie i pilnie iść naprzód, podążając za Nauczycielem ku doskonałości!
Copyright © 1999-2025 Minghui.org. Wszelkie prawa zastrzeżone.