(Minghui.org) Od kilku lat wykonuję połączenia za pośrednictwem globalnej platformy telefonicznej (RTC), aby przekonywać ludzi w Chinach do wystąpienia z Komunistycznej Partii Chin (KPCh) i powiązanych z nią organizacji.
Kiedy po raz pierwszy zaczęłam wykonywać telefony, spotykałam najróżniejszych ludzi. Jeśli trafiłam na kogoś, kto mnie wyzywał, łatwo było dać się ponieść emocjom. Jednak w ciągu tych kilku lat prób i doświadczeń mój umysł stał się znacznie spokojniejszy. Nieustannie przełamywałam różne ludzkie przywiązania i podczas kontaktów z innymi doświadczyłam wielu wzruszających historii. Chciałabym podzielić się tymi doświadczeniami ze wszystkimi.
Moc pomyślnych słów
Pewnego razu telefon odebrała kobieta po pięćdziesiątce. Po krótkiej wymianie uprzejmości od razu przeszłam do sedna i zachęciłam ją do wystąpienia z Partii, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo.
Uśmiechnęła się i powiedziała: „Przecież teraz jestem całkowicie bezpieczna”.
Odpowiedziałam: „Właśnie dlatego, że teraz jesteś bezpieczna, mogłaś dziś odebrać ten telefon. Pomyśl tylko o trzęsieniu ziemi w Wenchuan, powodziach w Jilinie i pandemii COVID-19 w 2020 roku - ile osób otrzymało takie telefony przed nadejściem tych katastrof, ale je odrzuciło?
„Kiedy nadejdzie katastrofa, życie człowieka może zostać utracone w jednej chwili i nie będzie już możliwości dokonania wyboru. Jednak wiele szczęśliwych osób również otrzymało nasze telefony, zdecydowało się wystąpić z KPCh i od tamtej pory cieszy się błogosławieństwem. Siostro, proszę, nie przegap tej możliwości, którą Niebo daje nam, aby uniknąć katastrofy i znaleźć schronienie!”.
Upierała się: „Teraz jestem cała i zdrowa, wszystko jest w porządku”.
Powiedziałam szczerze: „Siostro, mam nadzieję, że będziesz bezpieczna nie tylko teraz, ale już zawsze. Zjawiska na niebie niezwykle się zmieniają, a wiele osób ubolewa nad przemijalnością życia i nieprzewidywalnością świata. Nigdy nie wiemy, czy jutro nie wydarzy się coś niespodziewanego; możemy jedynie cenić teraźniejszość i wykorzystywać możliwości, które są przed nami.
„Ponad 400 milionów Chińczyków zdecydowało się już wystąpić z KPCh i otrzymało błogosławieństwa. Szczerze mam nadzieję, że ty również wybierzesz bezpieczną i wspaniałą przyszłość. Po prostu zachowaj w sercu pseudonim, który ci podałam, i powiedz tak - pozwól, aby Niebo i ziemia były tego świadkami. Bez względu na to, dokąd pójdziesz w przyszłości, będziesz pod ochroną boskości. Po prostu życzę ci wszystkiego dobrego i mam nadzieję, że będziesz bezpieczna. Zgoda?”.
Po usłyszeniu tego w końcu powiedziała: „Dobrze”.
Podekscytowana powiedziałam: „Tak się cieszę z twojego powodu! Kiedy znajdziesz się w niebezpieczeństwie, podczas katastrofy lub w sytuacji pozostającej poza ludzką kontrolą, po prostu szczerze powtarzaj w sercu: «Falun Dafa jest dobre, Prawda-Życzliwość-Cierpliwość są dobre». To pozwoli uniknąć niebezpieczeństwa i przemienić nieszczęście w szczęście. Setki milionów ludzi było świadkami cudownej mocy Dafa; ponieważ jest to Fa Buddy, każdy, kto wypowiada te słowa, doświadczy cudów”.
Odpowiedziała: „Czy mogłabyś powtórzyć je dla mnie jeszcze raz?”.
Sądząc, że nie usłyszała wyraźnie, wypowiedziałam te słowa słowo po słowie: „Falun Dafa jest dobre, Prawda-Życzliwość-Cierpliwość są dobre”.
Nie zdążyłam nawet skończyć, gdy zawołała z podekscytowaniem: „Jest! Jest - znowu się zaczyna! To było jak prąd elektryczny - ciepłe uczucie, które przeniknęło całe moje ciało od stóp do głów; było tak wspaniale!”.
Następnie poprosiła mnie, abym jeszcze raz powtórzyła te słowa, i powiedziała: „Znowu się zaczyna! To niesamowite - naprawdę niesamowite! Teraz naprawdę wierzę w to, co mi powiedziałaś”.
Słysząc jej radość, byłam głęboko poruszona i powiedziałam: „Siostro, to dowodzi, że masz głęboką predestynowaną więź z Dafa; właśnie dlatego boskość pozwoliła ci osobiście doświadczyć potężnej mocy i cudowności Fa Buddy! Naprawdę się z tego powodu cieszę!”.
Po zakończeniu rozmowy przez długi czas pozostawałam podekscytowana, jeszcze głębiej uświadamiając sobie, że to Mistrz i Dafa naprawdę ratują ludzi. Jako uczennica jedynie wypowiedziałam te słowa. Mistrz nie pozostawia ani jednej czującej istoty mającej predestynowaną więź z Dafa.
„Teraz mogę cię zrozumieć”
Pewnego razu telefon odebrał mężczyzna i natychmiast powiedział: „Znowu Falun Gong - codziennie dostaję od was ze sto telefonów”. Następnie zaczął mnie obficie wyzywać i powiedział, że zamierza mnie zgłosić.
Kiedyś takie zachowanie mnie martwiło, ale zachowałam spokój i nie pozwoliłam, aby mną zachwiało. Wysyłałam prawe myśli, prosząc Mistrza o wzmocnienie mnie i wyeliminowanie wszelkich złych czynników zakłócających temu mężczyźnie możliwość usłyszenia prawdy.
Poczekałam, aż skończy krzyczeć, a następnie spokojnie powiedziałam: „Bracie, bez względu na to, jak bardzo będziesz krzyczał, nie będę miała do ciebie urazy, ponieważ jeszcze nie wiesz, co zamierzam ci powiedzieć. Gdybyś znał powód, być może nawet byś mi podziękował. Jeśli dziś mnie zgłosisz, a policja mnie aresztuje i wtrąci do więzienia, mogę doznać brutalnych prześladowań - a nawet może dojść do pobrania moich organów, gdy będę jeszcze żywa. Ale nie myślę o własnym bezpieczeństwie; zależy mi tylko na twoim dobru.
„Bracie, wszyscy ci stu praktykujący Falun Gong - w tym ja - ryzykowaliśmy życie, aby do ciebie zadzwonić. To, że otrzymałeś tak wiele telefonów, pokazuje, że naprawdę jesteś obdarzony błogosławieństwem i zasługujesz na ocalenie.
„Niebo dało ci już sto szans; dzisiejsza jest 101. Bracie, wybierz dziś dla siebie wspaniałą przyszłość! Twoje życie i twoje błogosławieństwa należą do ciebie, tak samo jak przysięgi, które złożyłeś, wstępując do Partii i jej organizacji, również należały do ciebie. Występując z nich dzisiaj i wyrzekając się tych zatrutych przysiąg, wybierasz bezpieczeństwo i spokój — proszę, nie pozwól, by pozostał po tym wieczny żal”.
Jego nastawienie wyraźnie się zmieniło i nie był już oporny. Zamiast tego powiedział: „Właściwie wam, praktykującym Falun Gong, też nie jest łatwo. Teraz mogę was zrozumieć. Po prostu wielu moich przyjaciół nie rozumie i mówi, że praktykujący Falun Gong dzwonią do nich codziennie”.
Powiedziałam mu, że dla praktykujących Dafa wszystkie istoty są niezwykle cenne. „Naród chiński ma długą historię i pięć tysięcy lat kultury inspirowanej przez boskość, a jednak dziś wielu Chińczyków jest zaślepionych kłamstwami. Nasz Mistrz powiedział nam, abyśmy dołożyli wszelkich starań, by pomóc ocalić cenny naród chiński oraz życzliwych ludzi wszystkich narodów.
„Każdy, kto otrzymuje od nas telefon, jest kimś, kto ma predestynowaną więź z Dafa. Buddyzm mówi o predestynowanych więziach; właśnie dlatego wciąż otrzymujesz takie telefony”. Mężczyzna w końcu zrozumiał prawdę i zgodził się wystąpić z Partii.
Na koniec powiedziałam: „Proszę, koniecznie podziel się prawdą, którą dziś usłyszałeś, ze swoją rodziną i przyjaciółmi. Nasz Mistrz bardzo troszczy się o każdą cenną osobę i mówi, że wszyscy ludzie na świecie są jego rodziną, w tym ty”. Mężczyzna bardzo się ucieszył i powiedział, że z pewnością przekaże tę wiadomość dalej.
Naprawdę cieszę się, że został ocalony, i jeszcze głębiej uświadomiłam sobie, że pomaganie innym w ocaleniu jest również procesem nieustannego porzucania ludzkich przywiązań.
Błogosławieństwo młodej matki
Pewnego razu telefon odebrała kobieta, a ja przedstawiłam się, mówiąc: „Jesteśmy dobrymi przyjaciółkami i dzwonię tylko, żeby się z tobą skontaktować i zapytać, co u ciebie”.
Uprzejmie odpowiedziała: „Dzień dobry”.
Uśmiechnęłam się i powiedziałam: „Siostro, brzmisz bardzo młodo!”. Następnie opowiedziałam jej o wartości życia i o tym, dlaczego wystąpienie z KPCh może pomóc człowiekowi wybrać bezpieczną i pełną nadziei przyszłość. Kiedy to zrozumiała, bez wahania wystąpiła z Komunistycznej Ligi Młodzieży i Młodych Pionierów.
Następnie zapytała: „Siostro, czy wiedziałaś, że dzisiaj przechodzę trudne chwile?”.
Odpowiedziałam: „Nie wiedziałam, ale wierzę, że to plan Boga. Bóg wie, że przechodzisz trudne chwile, dlatego sprawił, że otrzymałaś ten telefon”.
Przez chwilę milczała, po czym powiedziała: „Podczas pandemii zabrakło nam jedzenia. Mój mąż jest o 10 lat starszy, ale nigdy właściwie nie troszczył się o tę rodzinę - nie obchodzi go, czy mój ośmiomiesięczny syn i ja żyjemy, czy umieramy. Życie stało się tak nie do zniesienia, że wzięłam dziecko i zamierzałam skoczyć z klifu w pobliskich górach.
„W połowie drogi spotkałam starsze małżeństwo. Musieli zobaczyć po moim zrozpaczonym wyrazie twarzy, że zamierzam odebrać sobie życie, więc poszli za mną, próbując odwieść mnie od tego zamiaru, mówiąc: Dziecko, proszę, nie rób nic pochopnego. Ze względu na swoje śliczne dziecko nie wolno ci robić nic głupiego! Wracaj teraz do domu - wszystko będzie dobrze. Po usłyszeniu ich słów wróciłam do domu. W chwili, gdy przekroczyłam próg, otrzymałam twój telefon. Dzięki Bogu za jego opatrzność - co za zbieg okoliczności, co za cud!”.
Następnie dodała: „Po rozmowie z tobą poczułam nagle jasność umysłu i ulgę. Siostro, kilka dni temu miałam nawet sen o Buddzie”. Słysząc to, wzruszyłam się.
Kontynuowała: „Nasi rodzice są w Niebie, a my wszyscy przyszliśmy na ten świat z misją”. Słuchając jej, byłam głęboko poruszona i jeszcze bardziej wdzięczna naszemu współczującemu Mistrzowi za to, że przyprowadził do mnie tak bliską duszę. Poczułam, że łączy ją z Dafa głęboka więź.
Współczujący Mistrz sprawił, że otrzymała ten telefon, dzięki czemu mogła poznać prawdę, wystąpić ze złych organizacji Partii i wybrać świetlaną przyszłość.
Podsumowanie
Otwarte mówienie prawdy na platformie RTC nie tylko pomaga nam kultywować siebie, ale także umożliwia Mistrzowi ocalenie większej liczby czujących istot. Fa-rektyfikacja wkroczyła już w swój końcowy etap; obyśmy wszyscy cenili tę jedyną w życiu możliwość i nie pozostawili po sobie żadnych powodów do żalu w naszej kultywacji.
Tekst oryginalny ukazał się w wersji anglojęzycznej na stronie en.Minghui.org dnia 15 września 2026 roku
Copyright © 1999-2025 Minghui.org. Wszelkie prawa zastrzeżone.