(Minghui.org) Chciałabym opowiedzieć o moich doświadczeniach z remontu mieszkania, które posiadałam w innym mieście dwa lata temu.
Mój mąż i ja odwiedziliśmy sklep z płytkami, aby porównać style i zorientować się w lokalnym rynku materiałów budowlanych.
Właścicielka sklepu była bardzo podekscytowana i zapytała: „Czy to naprawdę ty?”. Złapała mnie za ramiona i od razu zrozumiałam, że to Rong, ekspedientka, która sprzedała mi płytki, kiedy remontowaliśmy nasze obecne mieszkanie lata temu. Trzymając mnie za rękę, powiedziała ze łzami w oczach: „Od lat nie miałam od ciebie żadnych wiadomości i nie udało mi się z tobą skontaktować. Czy wszystko w porządku?”. Z zatroskaną miną dodała: „Twoje konto na WeChat zostało usunięte i bardzo się o ciebie martwiłam!”.
Odparłam: „Mam się bardzo dobrze. Ja też się cieszę, że cię widzę!”. Trzymała mnie za rękę, jakby bała się, że zniknę. Jej głos był zdławiony emocją: „Wszyscy teraz używają WeChata. Kiedy twoje dane kontaktowe nagle zniknęły, pomyślałam, że…”. Otarła łzy.
Przypomniałam sobie, co wydarzyło się osiem lat wcześniej. Wtedy remontowaliśmy nasze mieszkanie, a ona pracowała w sklepie z płytkami. Kiedy kupiłam od niej płytki, szczegółowo wyjaśniłam jej, czym jest Falun Dafa, a także prawdę o prześladowaniach praktykujących Dafa w Chinach przez Komunistyczną Partię Chin (KPCh), w tym o nielegalnym przetrzymywaniu, torturach, a nawet grabieży organów. Miała wtedy dwadzieścia kilka lat, niedawno wyszła za mąż i miała bardzo małe dziecko. Nie tylko zaakceptowała prawdę i wycofała się z organizacji powiązanych z KPCh, ale również bardzo podziwiała odwagę praktykujących Dafa, którzy wytrwali w swojej wierze pomimo prześladowań.
Z powodu remontu często odwiedzałam targ materiałów budowlanych i zawsze przynosiłam jej broszury wyjaśniające prawdę. W zamian podzieliła się ze mną swoją wiedzą na temat materiałów budowlanych. Powiedziała mi kiedyś: „Odkąd przyszłaś do naszego sklepu, nasz interes idzie tak dobrze! Wszystkie inne sklepy nam zazdroszczą. Nasz sklep jest w tym miesiącu liderem sprzedaży. Nawet moja szefowa nie może w to uwierzyć – jest tak szczęśliwa, że nie może przestać się uśmiechać!”.
Powiedziałam: „Ponieważ zrozumiałaś prawdę, zostałaś pobłogosławiona”. Radośnie odpowiedziała: „Tak, wiem. Jak mogę ci podziękować? Moja pensja podwoiła się w tym miesiącu. Pozwól, że zabiorę cię na kolację”. Powiedziałam: „Nie musisz mi dziękować. Powinnaś podziękować naszemu Mistrzowi. Powiedz swoim krewnym i przyjaciołom, że Falun Dafa jest dobre i że zostałaś pobłogosławiona po poznaniu prawdy. Niech przeczytają broszury, które ci dałam. Jeśli będziesz szerzyć dobrą nowinę, zrobisz dobry uczynek. Im też się polepszy!”.
Pewnego dnia skontaktowała się ze mną i powiedziała: „Chciałabym z tobą porozmawiać”. Kiedy się spotkałyśmy, zauważyłam, że wygląda na zmęczoną. Powiedziała: „Moja teściowa jest chora. Lekarze podejrzewają białaczkę. Co mamy zrobić? Ma dopiero pięćdziesiąt lat. Oboje z mężem pracujemy i nie możemy wychodzić z pracy na zbyt długo. Ona opiekuje się naszym dzieckiem, a ja od kilku dni jeżdżę z nim do szpitala. Szefowa mówi, że w sklepie brakuje personelu i że muszę wkrótce wrócić do pracy, bo inaczej będzie musiała zatrudnić kogoś innego. Wygląda na to, że nie będę w stanie utrzymać tej pracy”.
Dałam jej amulet Dafa i zasugerowałam, żeby przekazała go swojej teściowej i poprosiła ją, żeby szczerze powiedziała: „Falun Dafa jest dobre, Prawda-Życzliwość-Cierpliwość są dobre”. Powiedziałam jej, że mogą go razem wyrecytować i poprosiłam, żeby dała swojej teściowej broszurę „Od rozpaczy do nadziei”, którą jej dałam.
Pocieszyłam ją: „Czy nie mówiłaś, że chcesz otworzyć własny biznes? Porażka może okazać się błogosławieństwem w przebraniu. Jeśli pracujesz na własny rachunek, możesz też zaopiekować się swoim dzieckiem”. Opowiedziałam jej również o ludziach, którzy wyzdrowieli z chorób terminalnych po wypowiedzeniu tych pomyślnych słów. Powiedziała: „Dziękuję. Przez ostatnie kilka dni kręciłam się w kółko i nie wiedziałam, co robić. Popadałam w depresję. Teraz czuję się pewniej”. Powiedziałam: „Nie musisz mi dziękować. Powinnam ci podziękować za to, że traktujesz mnie jak kogoś, z kim możesz się dzielić. Mam nadzieję, że mogę ci pomóc. Uwierz w nieograniczoną moc Dafa, a wszystko się ułoży”.
To była nasza ostatnia rozmowa. Wkrótce potem redakcja Minghui zasugerowała usunięcie WeChata i straciłyśmy kontakt. Z radością powiedziała mi: „Słuchaj, to sklep, który otworzyłam. Kupiliśmy też nowy dom i samochód. Zdrowie mojej teściowej utrzymuje się w stabilnym stanie przez te wszystkie lata. Nasze dziecko chodzi teraz do szkoły podstawowej. Wszystko w naszej rodzinie układa się pomyślnie, tak jak obiecałaś. Cała nasza rodzina zawsze była ci wdzięczna i Mistrzowi. Wiemy, że Mistrz uratował moją teściową i naszą rodzinę. Nawet teraz cała nasza rodzina wciąż powtarza: „Falun Dafa jest dobre; Prawda, Życzliwość, Cierpliwość są dobre”. Wciąż trzymając mnie za rękę, powiedziała: „Tak się cieszę, że znów cię widzę”. Wiedząc, jak bardzo KPCh prześladuje Falun Dafa, martwiła się o mnie i bała się, że mogło się stać coś strasznego.
W drodze do domu rozmawialiśmy z mężem o podobnym doświadczeniu. Przy stoisku z torebkami w centrum handlowym ekspedientka powitała mnie jak dawno niewidzianą krewną: „Minęło tyle lat, a ty się wcale nie zmieniłaś!”. Uśmiechnęłam się, myśląc, że pomyliła mnie z kimś innym.
Powiedziała: „Nie pamiętasz mnie, prawda? Ale ja zawsze będę cię pamiętać. Pamiętam wszystko, co mi powiedziałaś!”. Nagle przypomniałam sobie – byłam w centrum handlowym lata temu i wyjaśniłam jej prawdę, pomagając jej wycofać się z organizacji powiązanych z KPCh.
Powiedziała: „Odkąd wycofałam się z tych organizacji, wszystko idzie gładko. Dafa to prawdziwy cud! W dzisiejszych czasach wszystkie sklepy przeżywają ciężkie chwile. Firmy ciągle redukują zatrudnienie, a niektóre biznesy się zamykają. Ale mój nadal prosperuje. Naprawdę muszę ci podziękować za to, że pomogłaś mi zrozumieć tak wiele rzeczy”. Uśmiechnęłam się i powiedziałam: „Powinnaś podziękować Mistrzowi, on prosi nas o wyjaśnianie prawdy i ratowanie ludzi”.
Chociaż rozmawiałyśmy lata temu i przez ośrodek przewijało się tak wiele osób, rozpoznała mnie. Moje oczy napełniły się łzami i złożyłam dłonie w geście wdzięczności dla Mistrza. Dziewięć chińskich znaków „Falun Dafa jest dobre, Prawda-Życzliwość-Cierpliwość są dobre” wyryło się w sercach wielu ludzi.
Wyjaśnianie prawdy podczas remontu mojego mieszkania
Aby lepiej nadzorować remont w tym mieście, wynajęłam mieszkanie w pobliżu. Po podpisaniu umowy właściciel, młody mężczyzna, powiedział: „To mieszkanie było naszym wspólnym domem. Po wyprowadzce początkowo nie chcieliśmy go nikomu wynajmować. Ale wydajesz się bardzo miłą osobą, więc dobrze, że ktoś taki jak ty tu mieszka i wietrzy mieszkanie. Jeśli czegoś potrzebujesz, daj mi znać”. Pospiesznie odszedł, aby zająć się innymi sprawami. Później odkryłam, że w jednym pokoju nie działa światło, a w łazience jest mały przeciek. Zadzwoniłam do niego, a on obiecał, że zleci ekipie remontowej przyjazd i naprawę.
Wkrótce przybyło trzech silnych młodych mężczyzn. Jeden naprawił hydraulikę, drugi światło, a trzeci nałożył uszczelniacz. Rozmawiali podczas pracy, a ja chciałam im wyjaśnić prawdę, ale moje ludzkie myśli dały o sobie znać: „Jestem w obcym miejscu, a oni są tacy młodzi. Czy mają głęboko zakorzenione przekonania ateistyczne? Nie wydają się szczególnie przyjaźnie nastawieni”. Z tymi myślami nie mogłam się przemóc. Kiedy naprawa została wykonana i wyszli, poczułam głębokie rozczarowanie sobą.
Później, gdy zrobiło się chłodniej, zepsuł się podgrzewacz wody w kuchni. Powiadomiłam właściciela, a on powiedział: „Powiem chłopakom kupić i zamontować przepływowy podgrzewacz wody”. Powiedziałam: „Nie martw się, jeśli będziesz musiał kupić nowy. Mieszkam tu tylko okazjonalnie i nie muszę go często używać”.
Upierał się: „Nie. Zimą mycie warzyw i naczyń w zimnej wodzie będzie niewygodne. Poproszę ich o montaż”. Tego popołudnia ci sami trzej młodzi mężczyźni przyjechali z nowym podgrzewaczem wody. Pracując w kuchni, rozmawiali ze mną. Dowiedziałam się, że właściciel był ich szefem i prowadził dość dużą firmę. Trzej mężczyźni zarządzali budowami i akurat akurat w tym czasie pracowali w mieście. Zaczęłam z nimi rozmowę o maseczkach, szczepionkach przeciwko COVID-19 i skutkach ubocznych szczepionek w ciągu ostatnich kilku lat. Wszyscy się z tym zgodzili. Wkrótce instalacja była ukończona. Nagle jeden z nich odebrał telefon i powiedział: „Skoro ciepła woda już działa, szef powiedział, że coś się tam dzieje i musimy się spieszyć”. Głęboko żałowałam kolejnej straconej okazji, żeby im wyjaśnić prawdę.
Kiedy nadeszła zima i system ogrzewania odmówił posłuszeństwa, zadzwoniłam do właściciela i ponownie zjawili się ci sami trzej młodzi mężczyźni. „Ogrzewanie podłogowe nie było używane od dawna – prawdopodobnie wymaga czyszczenia” – powiedzieli. Jednak kolektora nie dało się obrócić, więc skontaktowali się z właścicielem i powiedzieli mu o tym. Właściciel powiedział: „Po prostu dbajcie o to i upewnijcie się, że jest naprawione. Nie pozwólcie jej zamarznąć”. Przeprosiłam ich: „Naprawdę przepraszam, że znowu was niepokoję. Wasz szef to taki dobry człowiek!”. Jeden z nich powiedział: „Nie wiemy, dlaczego zdecydował się wam je wynająć, bo naszemu szefowi nie brakuje pieniędzy. Było tyle rzeczy do naprawy. Ale mam nadzieję, że kiedy skończymy naprawiać ogrzewanie, nie zostanie nam nic do naprawy”.
Potem inny młody mężczyzna zapytał: „Czy masz jakąś wiarę duchową?”. Uśmiechnęłam się i już miałam odpowiedzieć, gdy kontynuował: „Kiedy przyjechaliśmy tu pierwszy raz, powiedziałem tej dwójce, że nie wyglądasz na zwyczajną osobę. Nasz szef powiedział też, że wynajął mieszkanie odpowiedniej osobie”.
Pomyślałam: „To już trzeci raz. Czy to możliwe, że Mistrz zaaranżował przyjazd tych trzech młodych mężczyzn, żeby usłyszeli prawdę? Jeśli nie powiem im teraz, mogę już nigdy nie mieć okazji. O co ja się jeszcze martwię? Czy tylko dlatego, że jestem w innym mieście, mam przestać wyjaśniać ludziom prawdę? Jak mogę być wybiórcza?”. Podziękowałam Mistrzowi za oświecenie mnie słowami młodego człowieka i za to, że otworzył mi drogę do wyjaśnienia prawdy.
Opowiedziałam im o pięknie Dafa i brutalności prześladowań KPCh, w tym o bezprecedensowej zbrodni grabieży organów od praktykujących Dafa dla zysku. Wyjaśniłam, że takie okrucieństwa dotarły do zwykłego społeczeństwa i wielu młodych ludzi zaginęło – niektórzy wierzą, że zostali porwani, a ich organy zostały pobrane. Powiedziałam im, że Niebiosa ukarzą KPCh, a wzrost liczby klęsk żywiołowych i katastrof spowodowanych przez człowieka, wraz z rozprzestrzenianiem się epidemii, stanowią ostrzeżenie dla ludzi. Opowiedziałam im również o „kamieniu z ukrytymi znakami” w prowincji Guizhou i nalegałam, aby jeśli kiedykolwiek wybiorą się do Guizhou, zobaczyli naturalnie uformowane znaki z napisu „Komunistyczna Partia Chin zginie”, który powstał 270 milionów lat temu. Powiedziałam im, że Niebiosa naprawdę zamierzają wyeliminować KPCh i że każdy, kto dołączył do KPCh, Ligi Młodzieży Komunistycznej lub Młodych Pionierów, powinien wycofać się dla własnego bezpieczeństwa, zamiast zostać pochowanym razem z reżimem.
Słuchali uważnie. Jeden z nich powiedział: „Wierzę ci. Dołączyłem do Młodych Pionierów. Proszę, pomóż mi się wycofać”. Pozostali dwaj również poprosili mnie o pomoc w wycofaniu się. Trzech młodych mężczyzn w końcu zostało uratowanych.
Mistrz Li uratował nam życie
Zatrudniłam lokalną firmę projektową do remontu mojego mieszkania. Kierownik firmy Yang i projektant Hao przyjechali do mojego mieszkania, aby dokonać pomiarów. Po obiedzie wróciłam z nimi ich samochodem. Hao prowadził, Yang siedział z tyłu, a ja na przednim siedzeniu pasażera. Wcześniej wyjaśniłam im prawdę. Wiedzieli, że Falun Dafa jest dobre i ratuje ludzi. Wystąpili również z organizacji powiązanych z KPCh i słuchali nagrania audio Mistrza „Jak powstała ludzkość”. Jechaliśmy szybkim pasem autostrady, gdy nagle zauważyłam, że samochód zjechał w kierunku stalowej bariery po lewej stronie. Krzyknęłam: „Hao, uważaj!”. Jednocześnie chwyciłam kierownicę, co spowodowało, że samochód zaczął korygować tor jazdy. Ponieważ jechaliśmy bardzo szybko, samochód nadal ocierał się o barierę, wydając głośne dźwięki uderzeń i pisków. Na szczęście na autostradzie nie było wielu samochodów. Hao był tak przestraszony, że nie wiedział, co robić. Powiedziałam: „Włącz kierunkowskaz i zjedź na pobocze!”.
Yang, siedzący na tylnym siedzeniu, był tak przerażony, że ledwo mógł mówić. Hao zatrzymał samochód, ale nogi trzęsły mu się tak bardzo, że nie mógł wysiąść. Powiedziałam: „Włącz światła awaryjne i ustaw trójkąt ostrzegawczy za samochodem”. Yang i ja wysiedliśmy, żeby obejrzeć pojazd. Nie było poważnych uszkodzeń, tylko kilka zadrapań na drzwiach. Yang powiedział: „Na szczęście byłaś dzisiaj w samochodzie. Mistrz Li ciebie chronił, więc dobrze się stało, że byliśmy z tobą. W przeciwnym razie mogłoby dojść do katastrofy! Jestem zdumiony, jaka jesteś spokojna!”. Powiedziałam: „Już rozumiecie prawdę i wycofaliście się z organizacji Komunistycznej Partii Chin. Wszyscy jesteśmy chronieni przez Mistrza. O mało co nie doszło do tragedii, ale nic strasznego się nie stało”. Obaj powiedzieli: „Tak, Mistrz nas ochronił i uratował nam życie. Dziękuję, Mistrzu Li!”.
Wkrótce przyjechali policjanci z drogówki i przyjrzeli się samochodowi. Jeden z nich powiedział: „Macie niesamowite szczęście. Wasi przodkowie musieli zgromadzić wielką cnotę, a wy musicie mieć boską opiekę! To odcinek drogi, na którym często dochodzi do wypadków. Kiedy coś się tu dzieje, zazwyczaj jest to poważne. Ale tylko otarliście drzwi samochodu, a pojazd nadal nadaje się do jazdy. Zrobimy kilka zdjęć. Nie chcecie tu zostać na długo. Macie ubezpieczenie, więc skontaktujcie się z firmą ubezpieczeniową po powrocie. Możecie jechać”.
Wypadek samochodowy, który mógł spowodować śmierć i zniszczenia, został rozwiązany pod opieką Mistrza. Żadne słowa nie wyrażą wdzięczności wszystkich. Zapisuję to doświadczenie, aby łaska Mistrza i moc Dafa były pamiętane i przekazywane na zawsze.
Właścicielka sklepu meblowego i pracownicy
Rozglądałam się za meblami i ostatecznie wybrałam zestaw, który szczególnie mi się spodobał. Najpierw wyjaśniłam prawdę sprzedawczyni i pomogłam jej wycofać się z organizacji powiązanych z KPCh. Pewnego popołudnia zadzwoniła do mnie i zapytała, czy mogłabym tam pojechać i porozmawiać z właścicielką sklepu o cenach, ponieważ właścicielka właśnie wróciła z podróży.
Tego popołudnia spotkałam właścicielkę. Była bardzo elegancką i pełną wdzięku kobietą. Byłyśmy w tym samym wieku i czułyśmy się jak stare przyjaciółki. Opowiedziała mi o swojej drodze do przedsiębiorczości. Otworzyła mały sklep, gdy była bardzo młoda, a później przeniosła się do firmy meblarskiej, sprzedając meble ze średniej i wysokiej półki. Spędziła prawie 40 lat zmagając się z trudnościami i rozwijając swój biznes. Czuła się wyczerpana fizycznie i psychicznie, ponieważ kryzys na rynku nieruchomości szczególnie mocno dotknął firmy takie jak jej. Konkurencja między markami była zacięta i niektóre firmy nie mogły już przetrwać. Powiedziała, że jej marka radzi sobie nieco lepiej niż inne, więc na razie po prostu ją utrzyma, ponieważ chce mieć pewność, że jej pracownicy będą mogli nadal zarabiać na życie. Powiedziała: „Nie wiem dlaczego, ale powiedziałam ci tyle już podczas naszego pierwszego spotkania. Bardzo miło się z tobą rozmawia”.
Powiedziałam jej: „Jestem praktykującą Falun Dafa”. Była zainteresowana. „Och, praktykujesz Falun Dafa?”. Uścisnęła mi dłoń i powiedziała: „Wiedziałam, że jest w tobie coś wyjątkowego!”.
Potem powiedziała: „Ja też mam wiarę. Jestem buddystką”. Dodałam: „Ludzie wierzący są generalnie życzliwi i wierzą w zasadę, że dobro i zło pociągają za sobą konsekwencje”. Kilkakrotnie kiwała głową. Zaczęłam jej opowiadać, jak ateizm KPCh zaszkodził pokoleniom Chińczyków. Powiedziałam: „Kiedy KPCh doszła do władzy, najpierw skonfiskowała fabryki i ziemię należącą do ludzi. Po ustanowieniu reżimu, rozpoczęła jedną kampanię polityczną za drugą. Nawet przywódcy narodowi i marszałkowie, którzy pomogli w ustanowieniu reżimu, byli prześladowani na śmierć. Te ciągłe kampanie polityczne nastawiały nawet członków rodzin przeciwko sobie. W 1989 roku rząd represjonował studentów podczas protestów na placu Tian’anmen. Począwszy od 1999 roku, rozpoczął prześladowania praktykujących Dafa, którzy przestrzegają zasad Prawdy, Życzliwości i Cierpliwości. Nasze tradycyjne chińskie wartości, takie jak życzliwość, prawość, przyzwoitość, mądrość i wierność, zostały poważnie nadszarpnięte, co doprowadziło do upadku moralności i powszechnego zepsucia moralnego”.
Powiedziała: „Wszystko, co opisujesz, jest dokładnie tym, co widzimy. Współczuję również osobom w trudnej sytuacji i pomagam, kiedy tylko mogę. Dużo podróżuję i znam wiele osób praktykujących Falun Dafa, ale nigdy nie miałam z nimi bezpośredniego kontaktu”.
Powiedziałam: „Falun Dafa uczy ludzi, jak być dobrymi i kultywować siebie zgodnie z Prawdą-Życzliwością-Cierpliwością. Składa się z pięciu delikatnych, pięknych ćwiczeń i ma niezwykłe korzyści zdrowotne. Jest praktykowany w ponad 100 krajach, a książki Dafa zostały przetłumaczone na ponad 50 języków. Pomimo tego, że jest to tak dobra praktyka duchowa, KPCh nie mogła jej tolerować. Z powodu przewinień KPCh, Niebo ją wyeliminuje, a ludzie należący do jej organizacji ucierpią. Praktykujący Dafa wyjaśniają prawdę i zachęcają ludzi do wycofania się z organizacji KPCh, aby pomóc im zachować bezpieczeństwo. Wierzysz w Buddę, więc wierzysz w istoty boskie. To jest fundamentalnie sprzeczne z ateizmem KPCh. Powinnaś wycofać się z KPCh i powiązanych z nią organizacji. W przeciwnym razie nawet bogowie i Buddowie, w których wierzysz, nie będą mogli cię ochronić”. Natychmiast odpowiedziała: „To wszystko ma sens. Nie chodziłam do szkoły przez wiele lat. Dołączyłam tylko do Młodych Pionierów. Proszę, pomóż mi się wycofać”.
Nadszedł czas, aby ona i jej pracownicy odbyli zebranie pracownicze, na które przyszło wielu pracowników. Właścicielka powiedziała: „Dlaczego nie powiesz o tym naszym pracownikom? Ci młodzi ludzie też muszą być bezpieczni!”. Opowiedziałam im więc o pięknie Dafa, kłamstwach używanych przez KPCh do oczerniania Dafa i zainscenizowanym incydencie samospalenia na placu Tiananmen. Zadawali kilka pytań, a ja odpowiadałam na każde z nich. Wielu pracowników odeszło z KPCh i organizacji z nią powiązanych.
Ludzie odchodzą z KPCh
Poszłam do sklepu z tekstyliami domowymi, żeby kupić pościel. Zaczęłam wyjaśniać prawdę sprzedawczyni. Machnęła rękami i powiedziała: „Proszę, nie mów mi o tym. Nasz szef wierzy w Jezusa, a teraz wszyscy pracownicy również wierzą w Jezusa”. Powiedziałam: „Mistrz Dafa powiedział, że Jezus jest wielkim bogiem. W dzisiejszych czasach wiara jest dla Chińczyków czymś niezwykle cennym. Ateizm skrzywdził wielu ludzi”. Po usłyszeniu tego, nie wydawała się już taka ostrożna. Rozmawiałyśmy, podczas gdy pomagała mi wybierać produkty. Zadała mi kilka pytań, między innymi o to, czy praktykujący Falun Dafa nie biorą leków, czy otaczali Zhongnanhai, czy angażują się w politykę i dlaczego namawiają ludzi do wystąpienia z KPCh. Odniosłam się do każdej z jej wątpliwości i wyjaśniłam, dlaczego uważam, że wystąpienie z organizacji KPCh jest konieczne. Inna sprzedawczyni, która siedziała nieopodal i pomagała w szyciu poduszek, podsłuchała naszą rozmowę. Zapytała, jak się wycofać. Powiedziałam im, że jeśli zechcą, mogę im pomóc i że ich Pan nie chciałby, żeby wierzyły w ateizm KPCh. Uznały, że to, co powiedziałam, ma sens i wystąpiły z organizacji powiązanych z KPCh.
„Cieszę się, że cię poznałem!”
Po kilku miesiącach remont mojego mieszkania dobiegł końca. Właściciel zadzwonił i zapytał: „Czy zamierzasz ponownie wynająć to mieszkanie w tym roku?” Powiedziałam: „Właśnie miałam się z tobą skontaktować. Remont mojego mieszkania jest skończony, więc nie muszę wynajmować w tym roku. Proszę, przyjdź i obejrzyj mieszkanie, kiedy będziesz miał okazję, żeby sprawdzić, czy wszystko jest w porządku, a ja dam ci klucze”.
Przygotowywałam się, żeby mu wyjaśnić prawdę. Dokładnie posprzątałam mieszkanie i doprowadziłam wszystko do idealnego porządku. Radośnie powiedział: „Jest jeszcze czyściej niż wtedy, gdy się wprowadziłaś”. Poprosiłam go, żeby zajrzał do piwnicy. Było tam wiele rzeczy należących do jego rodziny. Powiedział: „Nie ma potrzeby. Jestem pewien, że niczego nie brakuje”. Dałem mu klucze i amulet wyjaśniający prawdę. Był bardzo szczęśliwy. Złożył dłonie i powiedział: „Dziękuję. Bardzo podoba mi się twój prezent. Cieszę się, że cię poznałem. Wiem, co robisz. Moi ludzie mi powiedzieli. Jedna z moich dalekich ciotek jest taka sama jak ty. Za każdym razem, gdy odwiedzam ją w święta, daje mi wiele broszur wyjaśniających prawdę, a także pomogła całej naszej rodzinie wycofać się z organizacji KPCh. Wy, ludzie praktykujący Dafa, jesteście wszyscy dobrymi ludźmi!”.
Podczas remontu wyjaśniałam prawdę wszystkim pracownikom, w tym tym, którzy dostarczali materiały, tynkowali ściany, naprawiali farby i montowali meble; tym, którzy montowali okna, płytki, sufity, karnisze i podgrzewacze wody; tym, którzy sprzedawali armaturę łazienkową, sprzęt AGD i drzwi; i tak dalej. Pomogłam im wycofać się z organizacji KPCh i mam nadzieję, że słowa „Falun Dafa jest dobre, Prawda-Życzliwość-Cierpliwość są dobre” zakorzeniły się w ich sercach.
Jestem wdzięczna Mistrzowi za to, że pozwolił mi praktykować Falun Dafa i pomagać Mu w okresie Fa-rektyfikacji. Chcę również podziękować moim kolegom praktykującym za wielokrotne wsparcie i pomoc, dzięki którym mogłam ukończyć ten artykuł.
Tekst tłumaczony z wersji anglojęzycznej na stronie en.minghui.org z dnia 15 września 2026 roku
Copyright © 1999-2025 Minghui.org. Wszelkie prawa zastrzeżone.