(Minghui.org) Chciałabym podzielić się kilkoma wzruszającymi historiami, które wydarzyły się podczas wyjaśniania prawdy i pomagania ludziom w wystąpieniu z Komunistycznej Partii Chin (KPCh) i jej organizacji stowarzyszonych.

Ci, którzy mają wiarę, są dobrzy

Byłam na zakupach i rozmawiałam ze sprzedawczynią o wystąpieniu z KPCh. Wyglądała na niezadowoloną i powiedziała mi, że nie może odejść, ponieważ jest chrześcijanką.

Powiedziałam: „Dobrze jest mieć wiarę. Ludzie wierzący nie będą popełniać złych uczynków. Potrafią się powstrzymać. Jezus jest również prawdziwym Bogiem! Ale KPCh nie pozwala ludziom wierzyć w Boga. Jeśli nie wystąpisz z Partii, jak Bóg może cię chronić?”. Zawahała się na chwilę i zdawała się brać moje słowa do serca. Następnie zgodziła się odejść, używając pseudonimu. Była potem bardzo szczęśliwa.

Jesienią rolnicy sprzedają winogrona na targu. Kupiłam trochę od kobiety, która sprzedawała je po dwa juany za funt. Zaoferowała mi niższą cenę, bo w sumie sześć juanów, ale dałam jej siedem. Opowiedziałam jej wtedy o Falun Gong i prześladowaniach.

Powiedziała mi, że mieszka sama i że życie jest bardzo ciężkie. Odpowiedziałam, że jeśli odejdzie z KPCh pod pseudonimem „szczęśliwa”, poczuje się lepiej. Uśmiechnęła się i powiedziała do innych w pobliżu: „Dała mi siedem juanów, więcej niż prosiłam. Ludzie z wiarą są dobrzy”.

Osoba obok niej wtrąciła się, mówiąc: „Większość ludzi lubi się targować, ale ona dała ci więcej pieniędzy. Ci z wiarą są dobrzy”.

Ludzie, którzy rozumieją prawdę, mówią mi, żebym uważała na siebie

Poszłam na targ po artykuły spożywcze i rozmawiałam z kobietą po siedemdziesiątce. Chciałam pomóc jej odejść z KPCh, aby zapewnić jej dobre samopoczucie i bezpieczeństwo.

Przyciągnęła mnie do siebie i wyszeptała: „Już odchodzę. Ścisz głos i bądź ostrożna”.

Podziękowałam jej i ucieszyłam się, widząc, że ludzie, którzy rozumieją prawdę, chronią praktykujących Falun Dafa.

Spojrzenie do wewnątrz to klucz

Jakiś czas temu zaczęłam wyrabiać w sobie nawyk oglądania krótkich filmów, nie zdając sobie z tego sprawy. Te filmy były tak uzależniające. Nie mogłam przestać ich oglądać, a nawet oglądałam je przed snem. Wiedziałam, że oglądanie ich nie jest dobre, ale po prostu nie mogłam przestać i czasami oglądałam je całą noc, rezygnując z porannych ćwiczeń.

Moje dziecko zaczęło wychodzić na dwór każdego wieczoru, żeby się bawić, i nie słuchało moich rad. Nagle zdałam sobie sprawę, że musi być ku temu jakiś powód. To przypomniało mi, że ostatnio oglądałam krótkie filmy.

Jak mogłam nadal oglądać filmy nakręcone przez osoby niepraktykujące? Marnowałam czas, który Mistrz udostępniał nam na kultywację, i nie robiłam pilnie trzech rzeczy, które powinni robić praktykujący. Po tym przestałam oglądać filmy, a moje dziecko również przestało tak często wychodzić. Spojrzenie do wewnątrz to prawdziwy klucz.

Tekst tłumaczony z wersji anglojęzycznej na stronie en.minghui.org z dnia 13.08.2026 r.