(Minghui.org) Praktykuję Falun Dafa od prawie trzech dekad. Niedawno podjąłem się nowego wyzwania – sporządzenia dokumentów prawnych, aby pomóc niesłusznie prześladowanym praktykującym i ich rodzinom w dochodzeniu sprawiedliwości. Z pomocą mojego lidera zespołu i praktykujących z Forum Sprawiedliwości (inicjatywy mającej na celu podnoszenie świadomości na temat prześladowań), zdobyłem wiedzę prawną i rozwinąłem się.
Podjęcie wyzwania
Praktykująca przekazała wiadomość, że lokalna koordynatorka mnie szuka i poprosiła mnie o wizytę. Poczułem się nieco zaniepokojony tą prośbą, ponieważ przez większość czasu trzymałem się na uboczu i rzadko kontaktowałem się z koordynatorką. Zastanawiałem się, dlaczego musi ze mną rozmawiać.
Kiedy przyjechałem, koordynatorka powiedziała mi: „Jest projekt, który potrzebuje pomocy w pisaniu formalnym. Przeczytałam twoje artykuły i wiem, że masz odpowiednie umiejętności, więc poleciłam cię liderowi zespołu, Tianowi. On już jedzie się z nami spotkać i omówić z tobą projekt”.
Tian podzielił się ze mną wieloma informacjami na temat projektu i opowiedział o postępach zespołu oraz wyzwaniach, z jakimi mierzył się w ciągu ostatnich kilku lat. „Co mam robić?” – zapytałem.
„Pomagałbyś nam w sporządzaniu dokumentów prawnych” – odpowiedział. Od razu pomyślałem, że się nie nadaję – nie znam się na prawie i nie mam żadnego doświadczenia w tej dziedzinie. Nie sądziłem, że nadaję się na to stanowisko, więc odmówiłem.
Tian spokojnie odpowiedział: „Nie mów, że nie dasz rady. To by oznaczało nakładanie na siebie ograniczeń. Jesteśmy kultywującymi. Mamy Mistrza i Fa. Dopóki się starasz, możesz i wykonasz dobrą robotę. Ja też na początku nic o tym wszystkim nie wiedziałem. Na stronie internetowej Minghui znajduje się forum z dyskusjami na najróżniejsze tematy. Są tam pytania i odpowiedzi, studia przypadków, szablony dokumentów i informacje prawne – wszystko, co przyjdzie ci do głowy. Możesz również skontaktować się z prawnikami i ekspertami na platformie, którzy udzielą Ci porad i sugestii dotyczących konkretnych przypadków”.
Tian pomógł mi spojrzeć poza moje ograniczenia i przestałem czuć się bezradny. Zrozumiałem, jak inni praktykujący mogą pokonywać przeszkody, aby iść naprzód krok po kroku. Nie wahałem się już przyjąć oferty – chciałem być częścią projektu i podjąć wyzwania związane z wykorzystaniem środków prawnych, aby wyjaśnić prawdę, przeciwdziałać prześladowaniom i ocalić czujące istoty.
W drodze do domu myśli krążyły mi po głowie. Czułem ogromną presję i nie byłem pewien, czy dam radę. Nie chciałem, żeby mój brak umiejętności wpłynął na projekt i zniechęcił innych. Wróciłem myślami do tego, co powiedziałem Tianowi na początku: „Nie dam rady”. To było moje domyślne nastawienie przez długi czas – ilekroć stawałem przed czymś trudnym i wymagającym, moją pierwszą myślą było zawsze: „Nie dam rady”.
Ale potem zdecydowałem, że czas zmienić tę tendencję. Jako praktykujący muszę pokonać narzucone sobie blokady mentalne i bierne nastawienie. Gdy tylko dowiedziałem się o projekcie, moją pierwszą reakcją było to, że nie dam rady. Czy to nie jest poddanie się bez próby i pozostawienie siebie bez możliwości? W kultywacji nie ma przypadków – może Mistrz to zaaranżował.
Przypomniałem sobie: „Od teraz nie możesz mówić: »Nie dam rady«. Spójrz na tych praktykujących po siedemdziesiątce i osiemdziesiątce. Nauczyli się obsługiwać komputer, aby tworzyć materiały informacyjne o Dafa. Z Mistrzem i Fa nie boję się niczego. Nie mam innego wyjścia, jak tylko odważnie iść naprzód”.
Ujawnienie mojego głęboko zakorzenionego przywiązania
Pierwszą sprawą, nad którą pracowałem, była pomoc Yang, starszej praktykującej, w dochodzeniu sprawiedliwości dla jej męża, który zmarł w wyniku tortur, gdy był więziony za praktykowanie Falun Dafa. Yang miała mnóstwo prawych myśli. Osobiście udała się do więzienia i innych organów sądowych i organów ścigania, aby wyjaśnić prawdę o Dafa. Dzwoniła również do różnych organów.
Zespół spotkał się osobiście, aby omówić sposoby skontaktowania się z prokuraturą mającą jurysdykcję nad więzieniem, w którym zmarł mąż Yang. Po spotkaniu Tian podzielił się z Yang tym, o czym rozmawialiśmy. Yang powiedziała, że nie będzie w stanie zapamiętać wszystkiego i zapytała, czy mogę to wszystko zapisać, żeby mogła to później przejrzeć. Tego wieczoru, po powrocie do domu, wypisałem wszystko, co omówiliśmy, i wysłałem to Yang mailem.
Tian napisał do mnie kilka dni później, prosząc o przekształcenie listy punktów w formalny List Skargi. Serce mi zamarło – nigdy nie widziałem Listu Skargi i nie miałem pojęcia, jak go napisać. Musiałbym sporo poszukać, żeby przekształcić tę listę w formalny tekst zgodny z zasadami formatowania, a po prostu nie chciałem się tym przejmować. Odpisałem Tian, sugerując, żebyśmy pominęli List Skargi
Po kliknięciu przycisku „Wyślij” zacząłem mieć wątpliwości. Zapytałem siebie: „Dlaczego znowu mówisz „nie” i próbujesz unikać trudnych rzeczy? Czyż nie obiecałeś sobie, że tego nie zrobisz?”. To była prosta sugestia skierowana do Tiana, ale kryły się za nią moje wymówki, dlaczego nie chciałem pisać listu. Mój ton był również ostry, nie do przyjęcia, więc otworzyłem folder „wysłane” i usunąłem e-mail.
Nie miałem innego wyjścia, jak tylko wziąć się do pracy! Założyłem konto na Forum Sprawiedliwości na Minghui i wyszukałem powiązane tematy. Znalazłem przykładowy List Skargi napisany przez innego praktykującego i skopiowałem jego format. Napisałem list i poprawiłem go, zanim wysłałem do Tiana. Odpowiedział następnego dnia i dał mi kilka sugestii, jak go ulepszyć. Czułem się lekko poirytowany, ale wiedziałem, że to moje przekonania i przywiązania.
Uspokoiłem umysł, przeanalizowałem swoją reakcję emocjonalną i odkryłem moje przywiązanie do poszukiwania uznania. Co jest sednem takiego przywiązania? To oznaka mojej popisowej mentalności i niechęci do ujawniania strony siebie, której nie akceptowałem, a która składała się ze wstydu i chęci ukrycia się przed światem.
Ta mentalność nie była jednak zgodna z Fa. Nie odzwierciedlała Prawdy. Ponieważ próba ukrycia się i popisywania się to dwie strony tej samej monety – chęć popisywania się jest właśnie powodem, dla którego chce się ukryć coś innego. Dopiero gdy pozbywam się moich wyobrażeń o dobru i złu, mogę ujawnić swoją prawdziwą naturę. Kiedy w końcu doszedłem do tego wniosku, moje serce znów się uspokoiło.
Tian wkrótce powiedział mi, że Yang dzwoniła kilka razy do prokuratury, ale nie mogła się z nikim skontaktować. Zadzwoniła więc do burmistrza miasta, w którym znajdowało się więzienie, a pracownicy powiedzieli jej, żeby złożyła formalny wniosek, aby mogli dowiedzieć się więcej o sprawie w prokuraturze. Dlatego Tian poprosił mnie o sporządzenie skargi.
Tian wskazał kilka rzeczy, które mógłbym zmienić. Po pierwsze, dokumenty prawne powinny mieć inny format niż artykuł o prześladowaniu przesłany na stronę internetową Minghui. Najlepiej całkowicie wyeliminować pytania, zwłaszcza pytania retoryczne. Zasugerował, abym wyobraził sobie, że siedzę naprzeciwko naszej grupy docelowej i wiem, że im prostszy i bardziej neutralny jest nasz język, tym bardziej otwarta będzie druga osoba. Nie powinniśmy stawać w opozycji do organów bezpieczeństwa publicznego, prokuratury i wymiaru sprawiedliwości. Powinniśmy pamiętać, że choć jest to okazja do dochodzenia sprawiedliwości i przeciwdziałania prześladowaniom, ostatecznym celem jest wyjaśnienie prawdy i uratowanie tych urzędników.
Po wysłuchaniu Tiana zdałem sobie sprawę, że pytania retoryczne w liście odzwierciedlały moje ówczesne emocje. Byłem zbyt emocjonalny i nie potrafiłem zachować neutralnego tonu. To była moja wada i musiałem nad nią popracować.
Podczas innego spotkania Tian zwrócił mi uwagę, że powinienem starać się jak najlepiej przestrzegać formatu Listu Skargowego, używać terminologii prawniczej i pisać z perspektywy prawnika. Miał absolutną rację.
Byłem niezmiernie wdzięczny Mistrzowi i współpraktykującym. Miałem również szczęście odkryć moje głęboko zakorzenione przywiązania i móc zmienić swoje nastawienie. Rozmawialiśmy w miłej atmosferze, a ja byłem otwarty na sugestie innych, nie żywiąc urazy.
Zrozumiałem, że pracując z innymi praktykującymi, powinienem porzucić egocentryczny sposób myślenia i okazać sobie pokorę. Ilekroć czuję irytację z powodu ingerencji moich własnych poglądów, muszę zajrzeć do wewnątrz siebie. Tylko wtedy mogę dobrze współpracować z innymi i harmonizować z jednym ciałem. I tylko wtedy mogę się rozwijać. Nie mogę robić wszystkiego, na co mam ochotę. To tylko utrzyma mnie w pułapce egoizmu.
Publikowanie dokumentów prawnych na Forum Sprawiedliwości
Kiedy dołączyłem do projektu, czułem się źle, że muszę pytać Tiana o wszystko, z czym się spotykałem. Poza pracą od 9 do 17, był zaangażowany w wiele projektów Dafa. Zespół zazwyczaj komunikował się mailowo i spotykał się osobiście co dwa tygodnie. Po omówieniu projektu ze wszystkimi, Tian poświęcił czas na udzielenie odpowiedzi na wszystkie moje pytania dotyczące części, nad którą pracowałem. Zamiast mu pomagać, czułem, że obecność w jego zespole przysparza mu więcej pracy.
Aby nadrobić zaległości, pobrałem mnóstwo dokumentów z Forum Sprawiedliwości. Jeśli nadal nie mogłem znaleźć potrzebnych informacji, wysyłałem wiadomości bezpośrednie do praktykujących na platformie. Forum jest dostępne dla praktykujących z całych Chin. Nie mogę sobie wyobrazić, ile pytań otrzymują każdego dnia prawnicy z doświadczeniem prawniczym – muszą być bardzo zajęci. Uważałem większość moich zapytań za „głupie pytania” i zastanawiałem się, czy naprawdę muszę je zadawać. Utknąłem jednak na kilku podstawowych kwestiach i nikt w pobliżu nie potrafił mi pomóc.
W końcu się otrząsnąłem i przestałem martwić się, że wyjdę na „głupiego”. Jeśli czegoś nie rozumiałem, po prostu pytałem i oczekiwałem odpowiedzi, gdy tylko praktykujący na forum znajdą czas. Zaskoczyło mnie to, że prawie zawsze otrzymywałem odpowiedź w ciągu 24 godzin. To naprawdę pomogło mi w dalszym rozwijaniu umiejętności pisania. Niezależnie od napotkanego problemu, praktykujący zawsze cierpliwie odpowiadali na moje pytania.
Dołączali również linki do powiązanych informacji, abym mógł utrwalić zdobytą wiedzę. W przerwach między spotkaniami z Tian otrzymywałem pomoc od praktykujących na forum. To pomogło mi szybciej się uczyć i nabrać pewności siebie w pisaniu dokumentów prawnych.
Kiedy praktykujący z doświadczeniem prawniczym przeczytał skargę, którą napisałem w zeszłym roku, powiedział, że musiałem przejść długą drogę w rozwoju, żeby móc tworzyć tak szczegółowe dokumenty prawne. Oczywiście ten praktykujący chciał mnie zachęcić, ale wiem, że wciąż mam długą drogę przed sobą.
Znalezienie wady w moim charakterze
Zawsze wierzyłem, że potrafię dotrzymywać napiętych terminów i uważałem, że dobrze jest nie odkładać spraw na później. Kiedy jednak zacząłem pisać dokumenty prawne, zdałem sobie sprawę, że tendencja do szybkiego wykonywania zadań nie zawsze przynosi najlepsze rezultaty.
Zawsze, gdy otrzymywałem zadanie, od razu rzucałem się w wir pracy i starałem się je wykonać jak najszybciej, nawet do tego stopnia, że pomijałem naukę Fa i ćwiczenia. Chęć zrobienia wszystkiego za jednym razem to oznaka niecierpliwości. Chociaż często szybko się regenerowałem, popełniałem też wiele błędów. Zdarzało się, że nie do końca rozumiałem wszystkie wymagania, zanim zacząłem. Później odkrywałem, że źle zrozumiałem zadanie i zmarnowałem czas. To powodowało opóźnienia i dowodziło słuszności powiedzenia „Pośpiech czyni zło”.
Zdałem sobie sprawę, że niecierpliwość nie jest właściwym stanem dla kultywującego i musiałem to naprawić. Musiałem stale być w stanie „o czystym sercu i regulowaniu oddechu.” (Wykład Siódmy, Zhuan Falun). Teraz więc nie spieszę się z ukończeniem zadania.
Z perspektywy czasu, dołączenie do projektu było inicjatywą Mistrza, która miała pomóc mi pozbyć się głęboko zakorzenionych przywiązań. Były tak ukryte, że nie zauważyłbym ich, gdybym nie musiał wchodzić w interakcje z moim zespołem i nie doświadczać dyskomfortu. Zdałem sobie sprawę ze swoich myśli i przywiązań dopiero wtedy, gdy cierpiałem z powodu psychicznego cierpienia. Gdyby nie ta inicjatywa, nie byłbym w stanie zidentyfikować moich przywiązań i demonicznej natury.
Dziękuję naszej koordynatorce za polecenie mnie, liderowi mojego zespołu Tianowi i członkom mojego zespołu za pomoc. Jestem również wdzięczny praktykującym na forum za wskazówki i wskazanie mi właściwego kierunku.
Dziękuję Mistrzowi Li za pełne współczucia ocalenie mnie.
Tekst tłumaczony z wersji anglojęzycznej na stronie en.minghui.org z dnia 29.06.2026 r.
Copyright © 1999-2025 Minghui.org. Wszelkie prawa zastrzeżone.