(Minghui.org) 64-letnia kobieta z miasta Datong w prowincji Shanxi stanęła przed sądem w połowie 2026 roku, ponieważ praktykuje Falun Gong, dyscyplinę duchową prześladowaną przez Komunistyczną Partię Chin od lipca 1999 roku.

Pani Chen Zhongli przyznaje, że Falun Gong pomógł jej wyzdrowieć z ciężkiej wrodzonej wady serca i choroby wieńcowej. Jej córka, która zawsze bała się ją stracić, była głęboko wdzięczna Falun Gong za przywrócenie zdrowia matce.

Proces pani Chen rozpoczął się po jej aresztowaniu około godziny 17:00 5 września 2025 roku, gdy wracała do domu. Funkcjonariusze z komisariatu policji w Gucheng przyprowadzili ją do domu i nakazali jej otworzyć drzwi. Kiedy odmówiła wykonania polecenia, wykręcili jej ręce. Po prawie godzinnej natarciu policja wezwała ślusarza, aby otworzył drzwi.

Książki pani Chen o Falun Gong, portret założyciela Falun Gong, gotówka i elektronika o łącznej wartości ponad 10 000 juanów zostały skonfiskowane. Została przewieziona do komendy policji w dzielnicy Pingcheng. Odmówiła podpisania listy skonfiskowanych przedmiotów i tej samej nocy została przewieziona do aresztu śledczego w Chenzhuang.

Obawiając się odwetu ze strony władz, wielu prawników odmówiło reprezentowania pani Chen. Dopiero 21 września 2025 roku jej rodzina w końcu znalazła prawnika, który mógłby ją bronić.

Prawnik odwiedził panią Chen w areszcie i dowiedział się, że strażnik Guo Jiajia polecił więźniarkom Li Sixian i Sun Yunxiang bicie jej. Kazały jej oglądać programy telewizyjne zniesławiające Falun Gong i biły ją jeszcze mocniej, gdy odmawiała wykonania polecenia. Za każdym razem, gdy uznawano ją za powolną, również ją bito. Siniaki na jej twarzy były widoczne podczas wizyty u jej prawnika.

Jedna z osadzonych zachorowała, a pani Chen zaopiekowała się nią. Kobieta została poruszona i przestała ją bić.

Prawnik zgłosił nadużycie prokuratorowi w areszcie. Prokurator obiecał zbadać sprawę, ale strażnik Guo nadal groził pani Chen. Za każdym razem, gdy prawnik ją odwiedził, Guo mówił coś w stylu: „Słyszałem pani rozmowy z prawnikiem. Dopilnuję, aby pozostała pani tutaj przetrzymywana!”.

Funkcjonariusz Li Guoyuan przesłuchiwał panią Chen w areszcie. Kiedy odmówiła przyznania się do winy, zagroził aresztowaniem członków jej rodziny. Strażnicy odmówili jej również dostępu do ręczników i innych podstawowych artykułów pierwszej potrzeby, ponieważ odmówiła recytowania regulaminu aresztu. Jej rodzina wpłaciła pieniądze na jej konto w kantynie 11 września 2025 r., ale nie pozwolono jej z nich korzystać. Musiała pożyczać od innych ręczniki, aby umyć twarz.

Prokurator Qin Xiujuan z prokuratury rejonowej w Pingcheng wydał 23 września 2025 r. formalny nakaz aresztowania pani Chen. Jej sprawa została przekazana do prokuratury rejonowej w Yungang 1 grudnia. Prokurator He Feng wkrótce potem postawił ją w stan oskarżenia i 26 grudnia 2025 r. przekazał sprawę do sądu rejonowego w Yungang.

Prawnik pani Chen nie miał prawa zapoznać się z aktami sprawy ani uczestniczyć w pierwszej rozprawie 28 maja 2026 r. Jej rodzinie również odmówiono wstępu i musiała czekać przed budynkiem sądu. Sędzia Yuan Chenguang wyznaczył drugą rozprawę na 16 czerwca 2026 r., ale jej szczegóły nie są znane.

Powiązane artykuły w języku angielskim:

Toronto: Praktykujący zgromadzili się w pobliżu chińskiego konsulatu, aby ratować przyjaciół i rodzinę w Chinach

Kobieta z prowincji Shanxi zatrzymana z powodu swojej wiary, przywiązana do łóżka z rękami i nogami rozpostartymi na boki

Tekst tłumaczony z wersji anglojęzycznej na stronie en.minghui.org z dnia 19.06.2026 r.