8 sierpnia 2014
(Minghui.org) Uczniowie Dafa z Chenzhou nigdy nie zapomną 15 lipca 1994 roku – dnia, w którym wielki Mistrz przybył, aby nauczać Fa.
Tego dnia Mistrz przyleciał samolotem z Pekinu do Changsha, a dwóch praktykujących z Chenzhou udało się do Changsha, aby Go powitać. Mistrz przybył do Chenzhou około godziny 11 przed południem.
Na miejsce wykładów wybrano „Bazę Sportową Chenzhou”, a podium zostało bardzo pięknie udekorowane transparentem z napisem: „Kurs Falun Dafa w Chenzhou”. Na górze zawieszony był emblemat Falun.
Słuchanie wykładów Mistrza
„Przez tak wiele lat mistrza poszukiwać,
Pewnego dnia samemu go zobaczyć”.
(„Więzy losu wiodą z powrotem do świętego owocu” z Hong Yin)
Zajęcia rozpoczęły się o godzinie 14:00, a praktykujący stojący przed miejscem wykładów serdecznie powitali Mistrza. Uczucia naszego szczęścia nie dało się wyrazić słowami.
Czcigodny Mistrz Li Hongzhi przybył do Chenzhou, aby nauczać Fa 15 lipca 1994 roku
Po przedstawieniu się Mistrz przeszedł do głównego tematu – nauczania Fa, które autentycznie prowadzi ludzi ku wyższym poziomom. Aby praktykujący mogli łatwo zrozumieć nauki, Mistrz posługiwał się bardzo prostym i bezpośrednim językiem, wyjaśniając oraz ilustrując je przykładami.
Kiedy Mistrz nauczał Fa dotyczącego Zhen–Shan–Ren (Prawdy, Życzliwości i Cierpliwości), moje zagubienie oraz nagromadzone przez wiele lat wewnętrzne węzły i cierpienia zostały odblokowane i rozwiane. Ogarnęła mnie wielka radość, a przede mną otworzyła się jasna droga kultywacji duchowej.
Oczyszczanie mojego ciała
Przez kolejne dni Mistrz nadal usuwał moją karmę. Każdego dnia miałem krwawienia z odbytu, a w nocy budziłem się dziewięć razy. Bolało mnie całe ciało, nawet kości. Niezależnie od tego, jak bardzo odczuwałem dyskomfort, byłem pełen wiary i wdzięczności wobec Mistrza za ocalenie mnie. Wiedziałem, że przechodzę fundamentalną przemianę od wewnątrz na zewnątrz.
Mistrz powiedział:
„Źródło choroby zostało już usunięte, a pozostałe czarne qi wychodzi z ciebie samo, umożliwiając ci zniesienie tej odrobiny trudu i cierpienia. Nie byłoby dobrze, gdybyś niczego nie zniósł”. (Wykład drugi, Zhuan Falun)
„Nasza ludzkość rozwinęła się dziś do takiego stopnia, że prawie na każdym karma piętrzy się na karmie. Na ciele każdego znajduje się dość duża ilość karmy”. (Wykład czwarty; Zhuan Falun)
„Gdy patrzy się na twoje ciało w innej przestrzeni, twoje kości są całe czarne”. (Wykład drugi, Zhuan Falun)
Nie zdając sobie z tego sprawy, mój wystający dysk międzykręgowy w odcinku lędźwiowym wrócił do normalnego położenia, a pylica płuc oraz reumatoidalne zapalenie stawów również ustąpiły po tym, jak Mistrz oczyścił moje ciało. Mistrz ocalił mi życie.
Oczyszczenie Mojej Duszy
Po raz pierwszy w życiu poczułem prawdziwy spokój i szczęście po rozpoczęciu praktykowania Dafa.
Mój ojciec miał trzech braci. Moja druga ciotka (żona jednego z wujków) chciała przejąć ziemię, którą mój ojciec odziedziczył po przodkach, dlatego obmyśliła wiele intryg.
Niedługo po moich narodzinach ojciec został wcielony do wojska. Moja druga ciotka codziennie paliła kadzidła, przeklinając go i życząc mu, aby nigdy nie wrócił do domu. Wkrótce potem mój ojciec rzeczywiście zginął tragiczną śmiercią na obczyźnie.
Moja matka ponownie wyszła za mąż, a ja zostałem sierotą wychowywanym przez babcię. Gdy miałem siedem lat, zaopiekował się mną mój najstarszy wujek. Był osobą niepełnosprawną, a jego rodzina żyła w ubóstwie. Dlatego pomagałem im na różne sposoby – pasłem bydło, zbierałem drewno i wykonywałem inne prace.
Kiedy miałem dziewięć lat, całkowicie wyłysiałem i ciężko chorowałem na malarię, będąc bliski śmierci. Na szczęście mój kuzyn, syn mojego najstarszego wujka, wysłał mnie na leczenie i udało mi się wyzdrowieć. To on również umożliwił mi naukę w szkole przez dwa lata. Później mój kuzyn stał się właścicielem ziemi i domu należących wcześniej do mojej rodziny.
Nienawidziłem mojej drugiej ciotki z całego serca i byłem zdeterminowany, aby pomścić śmierć ojca. Przez wiele lat nie potrafiłem porzucić tej myśli.
Dopiero po rozpoczęciu praktykowania Falun Dafa zrozumiałem, że wszystkie te wydarzenia są związane z relacjami karmicznymi. Życie po życiu, urazy i wdzięczność są częścią karmicznej odpłaty. Nie wiemy, kto komu był coś winien, ani za jakie długi czasami trzeba zapłacić nawet własnym życiem.
Uwolniłem się od poczucia krzywdy, urazy i nienawiści. Dzięki temu zniknął ciężki psychiczny bagaż, który towarzyszył mi przez całe życie. Jestem ogromnie wdzięczny Mistrzowi za to, że wyciągnął mnie z tej otchłani.
Dostrzeganie wielkości w drobnych szczegółach
Mistrzowi bardzo trudno było nauczać Fa, ponieważ harmonogram był niezwykle napięty. Zajęcia były organizowane kolejno według ustalonego planu. Zazwyczaj zaraz po zakończeniu wykładów w jednym mieście Mistrz natychmiast wsiadał do pociągu lub samolotu i udawał się do następnego miasta. Przez większość czasu podróżował nocą. W tamtych dniach i nocach, gdy nauczał Fa w całym kraju, spędzał czas albo na wykładach, albo w podróży.
Mistrz zawsze był odpowiedzialny wobec uczniów i społeczeństwa oraz troskliwie rozważał każdy szczegół. Ze względu na sytuację w Chenzhou, czcigodny Mistrz polecił pracownikom przekazać przed rozpoczęciem zajęć następującą wiadomość: „Transport w Chenzhou jest niewygodny i nie ma tam komunikacji autobusowej. Jeśli przyjedzie wielu uczniów z innych prowincji, mogą nie zdążyć wrócić do domów na czas, a ponadto spowoduje to trudności dla miejscowych mieszkańców”. W rezultacie wielu praktykujących, którzy planowali przyjechać do Chenzhou, ostatecznie zrezygnowało.
Mimo wcześniejszego ogłoszenia do Chenzhou przybyli praktykujący z dziewięciu prowincji – łącznie 924 osoby, podczas gdy lokalnych praktykujących z Chenzhou było niewiele ponad 300.
Przez cztery dni Mistrz nauczał Fa uczniów, pracując ponad wyznaczony czas. Było to bardzo wyczerpujące. Oprócz prowadzenia wykładów w ciągu dnia, wieczorami pokazywał uczniom ruchy ćwiczeń i nie miał praktycznie czasu na odpoczynek.
W tym czasie uczniowie nieustannie prosili o możliwość wspólnego posiłku z Mistrzem, rozmowy z Nim oraz zrobienia sobie z Nim zdjęcia. Mistrz zgadzał się na wszystkie te prośby. Podczas robienia zdjęć niektórzy uczniowie chcieli stanąć jak najbliżej Mistrza, dlatego przepychali się i napierali na siebie. Mistrz jednak odnosił się do tego ze spokojem. Jego postawa i życzliwość wywarły głęboki wpływ na wszystkich wokół.
Jeśli chodzi o posiłki, serwowano domowe potrawy. Nie chodziło o to, że uczniowie chcieli dobrze zjeść – pragnęli po prostu spędzić z Mistrzem więcej czasu. Pracownicy stołówki obawiali się, że jedzenia może nie wystarczyć, więc przynieśli dodatkowo talerz makaronu. Mistrz nieustannie im dziękował i mówił: „Sprawiacie sobie przez to zbyt wiele kłopotu”.
Mistrz każdego dnia sam porządkował pokój, w którym mieszkał, utrzymując go w czystości i porządku. Osoby zajmujące się obsługą były bardzo poruszone. Mówiły: „Tak wielki mistrz qigong jest tak przystępny i zawsze myśli o innych. To niezwykle rzadkie”. Każdy, kto Go spotkał, odczuwał współczucie Mistrza.
Pewnego dnia Mistrz wraz z dwunastoma uczniami udał się do Suxianling. Zwrócił się do nich szczerze: „Mam nadzieję, że wszyscy będziecie dobrze się kultywować i wytrwacie w kultywacji. Dobrze kultywujcie samych siebie. Fa bardzo trudno jest otrzymać!”.
Przed opuszczeniem Chenzhou Mistrz zwrócił każdemu uczestnikowi kursu po 20 juanów z opłaty za zajęcia. Początkowo pracownicy nie rozumieli tego postępowania. Mistrzowie qigong zazwyczaj starali się pobierać jak najwięcej pieniędzy, podnosząc opłaty z kilkunastu do nawet kilkuset juanów. Mistrz pracował ponad wyznaczony czas, a mimo to obniżył opłatę. Dlatego uznaliśmy, że jest kimś wyjątkowym.
Zgodnie z życzeniem Mistrza pracownicy pobrali od uczniów mniej pieniędzy. Środków, które pozostały, było bardzo niewiele. Po przekazaniu części pieniędzy miejscowemu Stowarzyszeniu Qigong nie zostało już nic.
Kurs Falun Dafa w Chenzhou zakończył się po południu 18 lipca. Około godziny 19:00 Mistrz udał się na dworzec kolejowy wraz z uczniami z Guangzhou. Pospieszyliśmy, aby ich pożegnać. Mistrz wyszedł do nas, aby się z nami spotkać, a następnie udał się do poczekalni.
Po pewnym czasie pracownik poczekalni przyniósł dużego arbuza i powiedział: „To od waszego Mistrza”. Naszych uczuć w tamtej chwili nie sposób było opisać słowami. Arbuz został pokrojony. Nie wiedzieliśmy nawet, ile osób przyszło pożegnać Mistrza, ale kawałków wystarczyło dla wszystkich. W pociągu było bardzo tłoczno i zobaczyliśmy Mistrza stojącego przy przejściu między dwoma wagonami. Pociąg odjechał, a my wciąż patrzyliśmy w Jego stronę. Nie chcieliśmy odchodzić, ponieważ pragnęliśmy zobaczyć Mistrza jeszcze choć jeden raz.
Falun Dafa w Chenzhou
Po tym, jak Mistrz przedstawił Falun Dafa mieszkańcom Chenzhou, Dafa szybko zapuściło tam korzenie i zaczęło dynamicznie się rozwijać. W ciągu dwóch lat w mieście powstało 41 miejsc wspólnych ćwiczeń. Liczba praktykujących wzrosła z około 300 do ponad 30 000 osób. Ludzie zyskali nowe spojrzenie na życie i nieustannie podejmowali dobre uczynki.
Czterdzieści jeden miejsc ćwiczeń w mieście
Początkowo w miejscach ćwiczeń nie było magnetofonów do odtwarzania nagrań. Koordynator zaproponował, aby każdy praktykujący dołożył pewną kwotę pieniędzy na zakup urządzenia. Później jednak praktykujący przypomnieli sobie, że Mistrz nauczał, aby nie zbierać funduszy wśród praktykujących. Postanowiono więc zwrócić ponad tysiąc juanów, które zostały wcześniej zebrane.
Praktykujący nie znali się wzajemnie, a zwrot pieniędzy wydawał się kłopotliwym przedsięwzięciem. Jednak wszyscy kierowali się wysokimi standardami Falun Dafa w swoim postępowaniu. Nikt nie otrzymał więcej pieniędzy, niż wcześniej wpłacił, a cały proces zwrotu przebiegł bardzo sprawnie.
Uczniowie Dafa nadal czynią dobro
Pewnego gorącego letniego popołudnia kobieta-praktykująca znalazła torbę zawierającą kilka tysięcy juanów. Pomyślała: „Osoba, która zgubiła te pieniądze, musi być bardzo zmartwiona”. Dlatego stanęła w miejscu i czekała, aż właściciel się pojawi. Było bardzo gorąco. Minęło 20 minut, a nikogo wciąż nie było widać.
Gdy upłynęło 30 minut, przyjechał mężczyzna na motocyklu, wyglądający na bardzo zdenerwowanego. Praktykująca dowiedziała się, że niósł do banku 68 000 juanów, aby je wpłacić, ale dopiero po dotarciu na miejsce zorientował się, że pieniądze zniknęły.
Gdy praktykująca zwróciła mu pieniądze, był bardzo wdzięczny i chciał wręczyć jej 200 juanów w ramach podziękowania. Kobieta odmówiła i powiedziała: „Praktykuję Falun Gong. Jeśli zapamiętasz ‘Falun Dafa jest dobre’, to będzie wystarczające podziękowanie”. Mężczyzna powiedział pracownikom banku podczas wpłaty pieniędzy: „Znalazłem te pieniądze. Podniósł je ktoś, kto praktykuje qigong”. Pracownicy banku odpowiedzieli: „Tak, to musiała być osoba praktykująca Falun Gong”. On powiedział: „Tak, tak. Ona powiedziała, że praktykuje Falun Gong”.
Z powodu błędu pracownika banku wpisano 78 000 juanów zamiast 68 000 juanów. Mężczyzna zauważył po powrocie do domu, że na jego książeczce bankowej pojawiło się dodatkowe 10 000 juanów. Pomyślał: „Praktykująca znalazła 68 000 juanów i oddała mi je. Nie mogę zatrzymać tych 10 000 juanów. W przeciwnym razie pracownicy banku będą musieli pokryć tę stratę”. Natychmiast udał się do banku, aby poprawić błąd.
W rzeczywistości praktykująca, która znalazła pieniądze, znajdowała się w trudnej sytuacji finansowej. Firmy, w których pracowała ona i jej mąż, zostały zamknięte, a ich dziecko studiowało na uczelni. Rodzina utrzymywała się z dorywczych prac. Mąż był wielokrotnie aresztowany, ich dom był przeszukiwany, a małżeństwo było karane grzywnami i okradane przez policję z powodu praktykowania Falun Gong.
Wspaniały widok miejsca praktyki
Mistrz powiedział:
„Nasze pole praktykowania ćwiczeń jest lepsze od pola innych ćwiczeń. Jak tylko będziesz przychodził praktykować ćwiczenia w naszym polu, będzie działało to silniej niż twoje kuracje. Moi fashen siedzą w kręgu. Nad polem praktykowania ćwiczeń znajduje się kopuła, nad którą jest wielki Falun i wielki fashen, który strzeże pola. To nie jest zwykłe pole lub pole zwyczajnych ćwiczeń. To pole kultywacji i praktykowania. Wielu spośród nas posiadających zdolności zobaczyło pole naszego Falun Dafa. Jest otoczone czerwonym światłem, jest całe czerwone”. (Wykład trzeci, Zhuan Falun)
Wspaniałe sceny, o których mówił Mistrz, były również widziane przez niektórych ludzi w naszej okolicy.
Mistyczna wiązka światła sfotografowana podczas ćwiczeń praktykujących w Chenzhou
Przed 1999 rokiem żołnierz z Pekinu podróżował do Chenzhou. Podczas porannego spaceru zobaczył, że przed nim ziemia aż po samo niebo była całkowicie czerwona. Później dowiedział się, że było to miejsce ćwiczeń uczniów Dafa. Przełożył swój powrót do Pekinu o trzy dni, aby studiować Fa i wykonywać ćwiczenia w Chenzhou. Powiedział również, że będzie nauczał innych po powrocie do domu.
W rzeczywistości takie sceny miały miejsce w wielu miejscach ćwiczeń. Niektórzy ludzie fotografowali Falun obracający się w powietrzu, a niektórzy ujrzeli swoim niebiańskim okiem srebrnego smoka przed miejscem ćwiczeń. Jego głowa była skierowana na zachód, a pazury lekko się poruszały. Były też piękne feniksy, które poruszały długimi ogonami i krążyły wokół miejsca ćwiczeń. Pojawiały się również obrazy Buddów i boskich istot w formie Dao nad miejscem praktyki. Gdy odtwarzano muzykę do ćwiczeń, niektóre boskie istoty wykonywały ćwiczenia, a ich ruchy były bardzo piękne.
Copyright © 1999-2025 Minghui.org. Wszelkie prawa zastrzeżone.


