(Clearwisdom.net) Minęło 19 lat, odkąd Nauczyciel nauczał Falun Dafa w Chinach, ale Jego wysoki i potężny wizerunek wciąż często pojawia się przed moimi oczami. Kiedy codziennie czytam Zhuan Falun, głos Nauczyciela rozbrzmiewa mi tuż przy uchu, a Jego serdeczna twarz jest niezapomniana. Zanotowałem to radosne wspomnienie, aby podzielić się nim z innymi praktykującymi i podziękować Nauczycielowi za Jego łaskawość.

Zanim zostałem praktykującym Falun Dafa, zajmowałem się naprawą turbogeneratorów. Podczas remontu turbozespołu w 1977 roku zbiornik paliwa turbozespołu zapalił się, powodując uraz czaszki i mózgu. Przez następne 17 lat korzystałem z pomocy ekspertów i lekarzy w znanych szpitalach, ale to nie przynosiło rezultatu; Bóle głowy były naprawdę dotkliwe i powodowały utratę przytomności, jeśli nie otrzymałem natychmiastowej pomocy. Dlatego przełożeni w mojej fabryce bardzo się martwili, wydając dziesiątki tysięcy juanów na moje leczenie, ale to nie uśmierzyło mojego bólu. Ponieważ nie mogłem normalnie pracować, nie miałem innego wyjścia, jak przejść na emeryturę w wieku 40 lat w 1993 roku.

Na początku 1994 roku Nauczyciel przyjechał do mojego miasta, aby wygłosić wykłady, a moja żona również w nich uczestniczyła. Początkowo sprzeciwiałem się jej, ponieważ uczęszczała na wiele zajęć qigong i wydawała na to dużo pieniędzy. Jednak po 10 dniach nauki Falun Gong stała się zupełnie inną osobą. Wcześniej miała przepuklinę krążka międzykręgowego w odcinku lędźwiowym i miała problemy z chodzeniem, ale po praktykowaniu Falun Gong mogła jeździć na rowerze, co wzbudziło moją ciekawość. Musiało się stać moim przeznaczeniem, że uczęszczałem na szóste i siódme zajęcia Nauczyciela w Changchun, od 1 maja do sierpnia 1994 roku. Podczas zajęć Nauczyciel powiedział, tak jak w Zhuan Falun:

”Dlaczego tak się dzieje? Mają w głowach przypadłości, które trzeba usunąć, a tego nie byliby w stanie znieść. W związku z tym osoba musi być wprowadzona w stan znieczulenia, w którym nie jest niczego świadoma”.

Podczas dziewięciodniowych zajęć spałem każdego dnia, ale słyszałem każde słowo. Co bardziej tajemnicze, gdy Nauczyciel oczyszczał ciała praktykujących na miejscu, On machał rękami, a ja tupałem nogą, Falun krążył wokół mojego czoła, wirował wokół mojej głowy jak wiatrak, a potem zatrzymał się na moim czole. Od tego dnia mój 17-letni uporczywy ból głowy zniknął cudownie i całkowicie! Po zajęciach wróciłem do miejsca pracy i opowiedziałem prowadzącym, co się stało. Wszyscy cieszyli się z mojego sukcesu i powiedzieli, że mogę uczestniczyć w zajęciach, a fabryka pokryje koszty kursu i podróży.

Minęło kolejne 17 lat. W ciągu tych 17 lat zaoszczędziłem fabryce sporo na kosztach leczenia, a ból głowy całkowicie zniknął. Po 20 lipca 1999 roku kierownik fabryki skrytykował mnie na spotkaniu, mówiąc, że „toleruje” moje praktykowanie Falun Gong. Później zapytałem kierownika, dlaczego nie powiedział prawdy i dlaczego nie powiedział, że tyle zaoszczędziłem dla fabryki? Kierownik powiedział, że nie ma wyboru, bo nie wolno mu mówić prawdy!

Po tym, jak Nauczyciel oczyścił moje ciało, poczułem, że całe moje ciało się rozluźnia i chodziłem energicznie, z każdym dniem odczuwając poprawę. Od drugiego dnia zajęć zacząłem wypluwać flegmę i czułem, że moja klatka piersiowa jest miękka i gładka, dzień po dniu. Przypomniałem sobie, co Nauczyciel powiedział na trzeciej lekcji: „Wszyscy myślą i pytają, kim jestem, a potem otworzę zasłonę, żebyście mogli zobaczyć, tylko na minutę”. Podczas wykładu Nauczyciel poprosił nas, żebyśmy spojrzeli. Spojrzałem w stronę Nauczyciela z ósmego rzędu. Zobaczyłem nieporównywalnie gigantycznego złotego Buddę stojącego przede mną. Nie widziałem szczytu, a jedynie palce u stóp Buddy, patrząc poziomo. Naprawdę nie mogłem uwierzyć własnym oczom, podświadomie uderzyłem się w głowę, chcąc się upewnić, że to naprawdę to, co widzę. Zobaczyłem Buddę, minęła minuta i w sali zapadła cisza. Jednak moje myśli nie mogły się uspokoić. Czytałem o Buddach lub widziałem ich tylko w powieściach i filmach, ale kto naprawdę widział Buddę? Nigdy o nikim nie słyszałem, ale tego dnia słyszałem. Widziałem prawdziwego Buddę, Nauczyciel jest prawdziwym Buddą! Nauczyciel, wygłaszając wykłady na scenie, tak naprawdę uczy nas Fa; czyż to nie zbawia ludzi? Zostałem zbawiony! Czułem się tak pomyślny i szczęśliwy, kąpiąc się w Fa Buddy i świetle Buddy.

Od 20 lipca 1999 roku do chwili obecnej KPCh bez powodu represjonowała praktykujących Falun Dafa i snuła kłamstwa, by oczernić Dafa i Nauczyciela, ale ja zawsze wierzyłem, że Nauczyciel jest Buddą, który zstąpił, aby zbawić wszystkie czujące istoty.

Po zajęciach trzeciego dnia poprosiłem praktykującego z Changchun, aby zaprowadził mnie do najlepszego sklepu z banerami. Chciałem zrobić największy i najlepszy jedwabny baner, aby wyrazić mój szacunek i wdzięczność dla Nauczyciela, uznanie dla Falun Gong i szacunek dla Prawa Buddy. Sprzedawca zapytał mnie, co ma napisać, a ja dałem mu to, co narysowałem: „Praktyka wstrząsa całym wszechświatem, Światło Buddy zbawia czujące istoty”. Zapytał mnie, dlaczego miałbym to napisać? Podzieliłem się z nim moim osobistym doświadczeniem. Podczas dnia wręczenia nagród w Changchun, niosłem baner, który był ode mnie wyższy, podszedłem do Nauczyciela, głęboko się ukłoniłem i wręczyłem go Nauczycielowi wraz z moimi najlepszymi życzeniami. Nauczyciel przyjął sztandar, odłożył go i uścisnął mi dłoń. Poczułem ciepły prąd przepływający przez całe moje ciało. Nie wiedziałem, co powiedzieć. Spojrzałem tylko na Nauczyciela i znów zostałem skąpany w świetle Buddy.

Minęło siedemnaście lat. Ilekroć przypomnę sobie radosną scenę pełnego szacunku słuchania wykładów Nauczyciela, czuję, że jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Nauczyciel dał mi drabinę do nieba. Dafa i Nauczyciel mnie uratowali, a Nauczyciel dał mi wszystko. Jak mógłbym zapomnieć o tak miłosiernym Nauczycielu i Dafa!

Od 20 lipca 1999 roku do chwili obecnej, wraz z prześladowaniami praktykujących Dafa, wyraźnie dostrzegam złą naturę KPCh. Głęboko wierzę w Dafa i Nauczyciela. Bez względu na to, jak KPCh snuje kłamstwa na temat Dafa i Nauczyciela, nie jest w stanie zachwiać moją własną i wszystkich praktykujących Dafa niezachwianą wiarą w Nauczyciela i Dafa! To również szczere przyrzeczenie praktykującego złożone Nauczycielowi.

Tekst tłumaczony z wersji anglojęzycznej na stronie en.minghui.org z dnia 06.07.2011 r.