(Clearwisdom.net) Pamiętam, że kiedy byłem mały, dużo marzyłem. Często moje sny koncentrowały się na tym, jak cudownie byłoby mieć nauczyciela o nieograniczonej mocy. Gdy dochodziło do katastrofy, mój nauczyciel przychodził, siedząc na chmurze, gdy prosiłem o pomoc. Ta myśl towarzyszyła mi aż do spotkania Mistrza Li. Wtedy wiedziałem, że moje marzenie w końcu się spełniło. To był najszczęśliwszy moment w moim życiu.
Na początku poczułem się szczególnie dobrze, gdy usłyszałem nazwę „Falun Gong”. Nie mogłem się doczekać, żeby nauczyć się go jak najszybciej. Byłem podekscytowany. Myślałem, że cała moja rodzina dołączy do zajęć, gdy Mistrz przyjedzie nauczać.
Byłem jednak bardzo rozczarowany, gdy usłyszałem, że Mistrz nie przyjedzie do Jiamusi. Później dowiedziałem się, że Mistrz Li poprowadzi ostatnie zajęcia w Harbin, ale że będzie uczył tylko Fa, a nie ćwiczeń, więc zajęcia będą pięciodniowe. Byłem bardzo podekscytowany. Pomyślałem, że nie powinienem przegapić tej okazji. W przeciwnym razie straciłbym ostatnią szansę i byłem zdecydowany zostać praktykującym. Żadne trudności nie byłyby w stanie mnie powstrzymać. Zorganizowałem kogoś, kto zaopiekuje się moim dzieckiem, ponieważ dzieci nie mogły uczestniczyć w zajęciach, i pojechałem do Harbin. To był 5 sierpnia 1994 roku, dzień, którego nigdy nie zapomnę.
Kurs Mistrza odbył się na stadionie hokejowym w Harbin. Mistrz uczył również ćwiczeń. Wszyscy uczestnicy byli bardzo szczęśliwi. W zajęciach uczestniczyło cztery tysiące osób. Kiedy spotkałem Mistrza po raz pierwszy, poczułem się szczęśliwy. Mistrz wydawał się opanowany, był schludnie ubrany, wyglądał na wysokiego i miał miły, ojcowski uśmiech, który sprawił, że poczułem się z nim bardzo blisko.
Mistrz do wszystkiego podchodził z wielką powagą. Prowadził prosty tryb życia, nie jeździł luksusowymi, wynajętymi samochodami i rzadko chodził do restauracji. Często jadał tylko makaron instant i zawsze punktualnie przychodził na zajęcia, aby nauczać Fa. Praktykujący słuchali Mistrza uważnie. Z powodu dużej liczby ludzi na stadionie było gorąco. Wielu wachlowało się. Kiedy usłyszeli, że Mistrz zaczyna nauczać, przestali machać wachlarzami. Rzeczywiście, poczuliśmy strumień chłodnego wiatru wiejącego przez stadion i wszyscy poczuliśmy się wyjątkowo przyjemnie.
Podczas wykonywania ćwiczeń czułem, jak moje ciało rozszerza się w inne przestrzenie i czułem, że unoszę się w powietrzu. Widziałem, że ciało Mistrza było ogromne, a wokół Jego głowy znajdował się fioletowy pierścień światła. Głos Mistrza był silny i potężny. Po każdym Jego słowie i zdaniu następowała seria Falun.
Kiedy Mistrz mówił o otwarciu Niebiańskiego Oka, natychmiast poczułem, jak mięśnie napinają mi się na czole, a moja głowa była nieprzyjemnie spuchnięta. Po powrocie do mieszkania tej nocy zobaczyłem kolorowe, spiralne koło. Moje Niebiańskie Oko nadal było nieprzyjemnie spuchnięte. Przycisnąłem Niebiańskie Oko dłonią i powtarzałem, że nie chcę widzieć. Po chwili poczułem się dobrze. Mistrz otwierał moje Niebiańskie Oko, ale ponieważ miałem wtedy słabą jakość oświecenia, straciłem okazję. Teraz tego żałuję.
W miarę jak nauki Mistrza pogłębiały się i otwierały mój umysł, czułem, jak Fa rezonuje głęboko w moim sercu. Nauki Mistrza oczyściły moje serce i wprowadziły mnie na ścieżkę nowej życiowej podróży. Zrozumiałem teraz cel mojego życia i wiedziałem, jak być prawdziwym człowiekiem.
Po zakończeniu zajęć byłem smutny, że muszę pożegnać się z Mistrzem. Nauki Mistrza, Jego głos i Jego uśmiech pozostały ze mną w moim sercu przez długi czas. Wiem, że muszę dobrze postępować, podążając za Mistrzem, aby wrócić do domu.
Tekst tłumaczony z wersji anglojęzycznej na stronie en.minghui.org z dnia 24.09.2010 r.
Copyright © 1999-2025 Minghui.org. Wszelkie prawa zastrzeżone.