03 lipca 2011
(Clearwisdom.net) Urodziłem się na początku lat 30., w czasach, gdy Japonia najechała Chiny i trwała wojna domowa. W tych trudnych latach ludzie nie mieli żadnego zabezpieczenia ani środków do życia. Moja matka zmarła po moim urodzeniu. Wiodłem bardzo ciężkie życie i często brakowało mi jedzenia. Później, po przejęciu władzy przez reżim komunistyczny, podczas licznych kampanii politycznych popełniłem wiele błędów i zgromadziłem dużo karmy.
Od dzieciństwa cierpiałem na liczne choroby: gruźlicę, odmrożenia, problemy żołądkowe, zapalenie naczyń, nietrzymanie stolca oraz choroby serca itp. W wieku sześćdziesięciu kilku lat próbowałem różnych metod qigong, jednak nic nie pomagało.
Dopiero gdy spotkałem Falun Dafa i Mistrza Li Hongzhi, moje życie wreszcie zaczęło się zmieniać i nastąpił przełom.
Uczestnictwo w wykładach Mistrza w Gunagzhou, prowincja Guangdong
Przeczytałem ogłoszenie o zajęciach Falun Dafa w czasopiśmie poświęconym qigong. Zainteresowały mnie wyjątkowe cechy Falun Gong: „kultywacja zarówno umysłu, jak i ciała” oraz „Fa kultywuje praktykującego”. 25 października 1993 roku pojechałem do Guangzhou, aby uczestniczyć w wykładach.
Po tym, jak cała nasza czwórka zakwaterowała się w hotelu, poproszono nas, abyśmy udali się do parku na spotkanie z Mistrzem. Mistrz wyglądał bardzo młodo i był elegancko ubrany. Przez cały czas się uśmiechał oraz był niezwykle uprzejmy i życzliwy. Czułem, że bardzo różni się od innych ludzi. Mistrz rozdawał nam swoje wizytówki, ale ja żadnej nie dostałem. Powiedziałem więc: „Przyjechaliśmy aż z prowincji Hunan, a ja nie otrzymałem pańskiej wizytówki”. Mistrz natychmiast podał mi kilka egzemplarzy. Wszyscy czuliśmy ogromną radość ze spotkania z Mistrzem i czas minął bardzo szybko.
Po powrocie do hotelu recepcjonista przydzielił naszej czwórce duży pokój, który mieliśmy dzielić z dziesiątkami innych osób. Pokój był bardzo skromny i nie było w nim moskitier. Powiedziałem recepcjoniście: „Przyjechaliśmy z daleka. Obawiam się, że komary mogą nas pogryźć i wpłynie to na nasze studiowanie Fa oraz naukę ćwiczeń. Czy może nam pan pomóc?”. Recepcjonista odpowiedział: „Jeśli potrzebujecie pomocy, porozmawiajcie z osobą odpowiedzialną za zajęcia”. Ponieważ nie wiedzieliśmy, gdzie znaleźć tę osobę, przenieśliśmy swoje rzeczy do wspólnego pokoju.
Ku mojemu zaskoczeniu, po dziewięciu dniach, kiedy zajęcia dobiegły końca, odkryłem, że ani razu nie zostałem pogryziony przez komary i ani razu nie słyszałem chrapania. Czcigodny Mistrz wiedział, że szczerze chcieliśmy uczyć się Fa, dlatego pomógł nam oczyścić otaczające nas pole.
Pierwszego dnia, gdy o godzinie 17:00 słuchałem wykładu Mistrza, w chwili gdy wspomniał o Falun Gong, poczułem Falun obracające się w moim podbrzuszu. Czuję je do dziś, po upływie 18 lat. Nawet dźwięk obracającego się Falun jest tak samo wyraźny i donośny jak na początku mojej praktyki.
Uczestnictwo w wykładach Mistrza w Zhengzhou, prowincja Henan
W 1994 roku pojechałem wraz z dziesięcioma praktykującymi na wykłady Mistrza organizowane na stadionie w Zhengzhou. Pewnego dnia, gdy słuchaliśmy wykładów, słoneczne niebo nagle pokryły ciemne chmury, a wokół rozległy się grzmoty i huk piorunów. Spadł ulewny deszcz. Po szczególnie potężnym uderzeniu pioruna w dachu stadionu pojawiła się duża dziura.
Mistrz przerwał wykład, usiadł na podium w pełnym lotosie i wykonał wielki gest dłonią. Po około dziesięciu minutach ciemne chmury rozproszyły się i ponownie wyszło słońce. Stadion znów wypełnił się światłem słonecznym!
Gestem Mistrz dał do zrozumienia, że umieścił demona zakłócającego wykład w butelce z wodą stojącej na podium. Następnie kontynuował wykład.
Kiedy po zajęciach wróciliśmy do hotelu, ulice były zalane, a wszędzie stała głęboka woda. Rzeczywiście był to niezwykle silny deszcz.
Uczestnictwo w wykładach Mistrza w Jinan, prowincja Shandong
Po zakończeniu zajęć w Zhengzhou nie wróciłem do domu. Razem z dwoma innymi praktykującymi pojechałem do Jinan, aby uczestniczyć w drugim cyklu wykładów Fa prowadzonych tam przez Mistrza.
W tamtym czasie Falun Dafa było już szeroko rozpowszechnione w Chinach, a ludzie posiadający predestynowane związki z Dafa przybywali na wykłady z różnych miejsc. Cały stadion był wypełniony ludźmi – było ich ponad cztery tysiące.
Było lato i panował ogromny upał. Niektórzy praktykujący wachlowali się dużymi wachlarzami z liści palmowych. Mistrz powiedział: „Dlaczego nie odłożycie wachlarzy?”. Natychmiast przestałem się wachlować i nagle poczułem chłodny powiew wiatru. Przestało mi być gorąco.
W hotelu, kiedy rano wstałem, aby wykonywać ćwiczenia, zobaczyłem, że nasze miejsce praktyki promieniuje czerwonym światłem i poczułem się bardzo komfortowo. Później, gdy przeczytałem Zhuan Falun, zrozumiałem dlaczego.
Mistrz powiedział:
„Nasze pole praktykowania ćwiczeń jest lepsze od pola innych ćwiczeń. Jak tylko będziesz przychodził praktykować ćwiczenia w naszym polu, będzie działało to silniej niż twoje kuracje. Moi fashen siedzą w kręgu. Nad polem praktykowania ćwiczeń znajduje się kopuła, nad którą jest wielki Falun i wielki fashen, który strzeże pola. To nie jest zwykłe pole lub pole zwyczajnych ćwiczeń. To pole kultywacji i praktykowania. Wielu spośród nas posiadających zdolności zobaczyło pole naszego Falun Dafa. Jest otoczone czerwonym światłem, jest całe czerwone”. (Wykład trzeci, Zhuan Falun)
Podczas wykładów, jeśli praktykujący znaleźli zgubione pieniądze, złote kolczyki, naszyjniki lub inne przedmioty, oddawali je Mistrzowi, a Mistrz prosił właściciela, aby podszedł na przód i odebrał swoją własność.
Uczestnictwo w wykładach Mistrza w Chenzhou, prowincja Hunan
Mistrz rozpoczął czterodniowy cykl wykładów w Chenzhou 15 lipca 1994 roku. Byłem jednym z organizatorów w Chenzhou. Stowarzyszenie Qigong z Chenzhou wysłało 6 stycznia 1994 roku list z zaproszeniem dla Mistrza, prosząc go o przeprowadzenie wykładów w Chenzhou, jednak Mistrz miał już całkowicie wypełniony harmonogram wykładów na rok 1994. Mimo to przyjął zaproszenie i podpisaliśmy umowę.
Później Stowarzyszenie Qigong z Chenzhou było bardzo zajęte sprzedażą biletów, z których każdy kosztował 50 juanów.
Jednak pracownicy Towarzystwa Badawczego później zadzwonili do Stowarzyszenia Qigong z Chenzhou i poprosili o odwołanie wykładów, ponieważ Mistrz był zbyt zajęty.
Kiedy Stowarzyszenie Qigong zorganizowało spotkanie, przedstawiciele wynajętego obiektu bardzo się zdenerwowali i powiedzieli: „Jeśli złamiecie umowę, podamy was do sądu”. Pomyślałem wtedy: „Uczestniczyłem już w kilku wykładach i Mistrz jest tak wspaniały – byłoby straszne, gdyby doszło do procesu sądowego”. Dlatego porozmawiałem z pracownikami Towarzystwa Badawczego o sytuacji związanej ze sprzedażą biletów.
Później odpowiedzieli, że dziewięć dni wykładów można skrócić do czterech, a Mistrz będzie jedynie prowadził wykłady, bez nauczania ćwiczeń. Powiedziano nam również, aby zwrócić uczniom nadpłacone pieniądze za bilety. Nowa cena miała wynosić 30 juanów dla nowych uczestników i 20 juanów dla osób, które wcześniej już uczestniczyły w zajęciach.
Mistrz przyjechał do Chenzhou sam. Aby zakończyć wszystkie wykłady w ciągu czterech dni, musiał pracować dniem i nocą – było to naprawdę bardzo wyczerpujące. Mimo to Mistrz był niezwykle troskliwy wobec praktykujących. Zadzwonił do Towarzystwa Badawczego w Pekinie i poprosił o przesłanie nam partii książek Zhuan Falun. Po zakończeniu zajęć życzliwie robił sobie również zdjęcia z praktykującymi, spełniając ich życzenia.
Pewnego dnia poszedłem do hotelu, aby znaleźć pracowników Towarzystwa Badawczego, i miałem szczęście spotkać tam Mistrza. Mistrz przywitał mnie z uśmiechem. Po zajęciach, gdy poszliśmy do stołówki, personel zapytał Mistrza, co chciałby zjeść. Mistrz odpowiedział: „Wszystko jest w porządku, jem wszystko, oprócz węża”.
Uczestnictwo w ostatnich wykładach Mistrza w Chinach
Ostatni cykl wykładów Fa prowadzonych w Chinach rozpoczął się 24 grudnia 1994 roku w Guangzhou. Było to wydarzenie wyjątkowo uroczyste i imponujące. Ponieważ przybyło bardzo wielu uczniów, sala była całkowicie przepełniona. Aby umożliwić wszystkim słuchanie Fa, Mistrz poprosił praktykujących z Guangzhou, aby oddali swoje bilety osobom, które przyjechały z daleka. Dodatkowo wykorzystano telewizor do transmitowania wykładów dla uczniów znajdujących się w innym pomieszczeniu, którzy nie otrzymali biletów.
We wszystkich wykładach, w których uczestniczyłem, bez względu na to, jak tłoczno było na sali, wszyscy zachowywali spokój i okazywali wielki szacunek. Podczas każdych zajęć Mistrz regulował ciała uczniów. Poprosił wszystkich, aby wstali i pomyśleli o jednej chorobie, na którą cierpieli, a następnie machnął rękami i policzył: „raz, dwa, trzy”. Kiedy powiedział „trzy”, wszyscy uczniowie jednocześnie tupnęli nogami. Jeśli ktoś nie zrobił tego równo z innymi, powtarzaliśmy to ponownie. Po kilku razach wszystkie moje choroby zniknęły. Mój umysł został głęboko oczyszczony.
W praktyce kultywacji musimy znosić trudności i pokonywać próby. Dzięki prowadzeniu przez Falun Dafa udało mi się przejść przez ostatnie 18 lat. Dziękuję, Mistrzu, za wszystko, co mi dałeś! Jak bardzo pragnę ponownie zobaczyć Mistrza i jeszcze raz słuchać jego nauczania Fa!
Copyright © 1999-2025 Minghui.org. Wszelkie prawa zastrzeżone.