(Clearwisdom.net)

Pierwszy wykład Nauczyciela w Sydney

Nauczyciel na zdjęciu z praktykującymi po wykładzie w Sydney

W dniu 2 sierpnia 1996 roku kilkudziesięciu australijskich praktykujących przybyło na lotnisko w Sydney, aby powitać Nauczyciela. Była to pierwsza wizyta Nauczyciela w Australii, więc przywieźli ze sobą świeże bukiety i kosze kwiatów. Niektórzy uczestniczyli już wcześniej w wykładach Nauczyciela w Chinach, Paryżu i Szwecji, podczas gdy inni dopiero zaczynali praktykować Falun Gong.

Praktykujący z niecierpliwością obserwowali wyjście z terminalu. W tłumie pojawiła się wysoka osoba o błyszczących oczach. Doświadczony praktykujący radośnie zauważył: „To Nauczyciel”. Za Nauczycielem podążały żona i córka Nauczyciela, obie pełne gracji i elegancji. Praktykujący podeszli do nich i powitali Nauczyciela i jego żonę. Byli tak zachwyceni widokiem Nauczyciela, że zapomnieli wręczyć mu bukiety i kosze.

Nauczyciel zapytał, czy sala konferencyjna jest gotowa na wykład następnego dnia, a koordynator odpowiedział, że kilku praktykujących jest już na miejscu konferencji i przygotowuje się do niej. Praktykujący zrobili sobie również zdjęcie z Nauczycielem na lotnisku.

W drodze powrotnej do domu praktykujący zauważyli, że tej nocy księżyc był bardzo jasny i okrągły. Nie rozmawiali, starając się w ciszy delektować cenną chwilą.

Następnego dnia, około godziny 8:00 rano 3 sierpnia, kilku praktykujących przyprowadziło Nauczyciela na miejsce konferencji. Praktykujący powitali Nauczyciela ciepłymi brawami, po czym Nauczyciel wszedł na podium i rozpoczął swój pierwszy wykład w Australii.

Używając prostego, lecz sugestywnego języka, Nauczyciel nauczał praktykujących szerokich i głębokich zasad Fa wszechświata. Praktykujący słuchali z szacunkiem. Poza głosem Nauczyciela, w sali konferencyjnej panowała cisza. Donośny i życzliwy głos Nauczyciela oraz jego życzliwa twarz pozostawiły trwałe wrażenie w sercach praktykujących.

Wykład ten został później opublikowany jako „Wykład w Sydney”.

Nauczyciel nie siedział podczas wykładu. Nie pił też wody. Koordynator kilkakrotnie prosił Nauczyciela, aby usiadł i napił się, ale Nauczyciel powiedział: „Stanę, żeby ludzie z tyłu mogli mnie widzieć”. Sala konferencyjna miała kształt prostokąta i zgromadziło się w niej ponad 300 osób. Nauczyciel stał ponad 5 godzin. Usiadł tylko na kilka minut w przerwie i napił się wody. Praktykujący byli głęboko poruszeni.

Podczas wykładu Nauczyciel oczyścił również ciała wszystkich praktykujących. Po wykładzie niektórzy praktykujący poprosili Nauczyciela o podpisanie ich książki Zhuan Falun. Niektórzy chcieli zrobić sobie z Nauczycielem zdjęcie. Robiło się późno, a kolejka do złożenia podpisu przez Nauczyciela była dość długa. Koordynator obawiał się, że Nauczyciel może być zbyt zmęczony, więc próbował przekonać praktykujących, aby nie prosili Nauczyciela o podpis, aby Nauczyciel mógł odpocząć. Nauczyciel jednak kontynuował podpisywanie książek praktykujących. Zrobił też zdjęcie z kilkoma praktykującymi, co sprawiło, że australijscy praktykujący poczuli się bardzo szczęśliwi.

W dniu wyjazdu Nauczyciela praktykujący odwieźli Nauczyciela, jego żonę i córkę na lotnisko. Praktykujący niechętnie pozwolili Nauczycielowi odejść. Później praktykujący pozostali w holu lotniska, obserwując przez szklaną szybę start samolotu Nauczyciela. Praktykujący zrobił cenne zdjęcie: samolot gotowy do startu, z naszym Nauczycielem, jego żoną i córką na zdjęciu. Po wywołaniu zdjęcia praktykujący zobaczyli wielkie koła prawa i cudowne pole energetyczne wokół samolotu.

Tekst tłumaczony z wersji anglojęzycznej na stronie en.minghui.org z dnia 07.07.2006 r.