(Clearwisdom.net)
Korespondenci Minghui, Xu Jing i Wu Sijing, relacjonują:
13 maja 1992 roku, w okresie największej popularności qigong w Chinach, pan Li Hongzhi wygłosił pierwszą serię wykładów na temat Falun Gong w mieście Changchun. Wtedy też oficjalnie przedstawił Falun Gong publicznie. Pan Li Hongzhi wyraźnie podkreślił w swoich wykładach, że aby zwiększyć energię kultywacyjną, należy rozwijać swój charakter i kłaść nacisk na moralność. Od maja 1992 do grudnia 1994 roku, na zaproszenie lokalnych oddziałów Chińskiego Instytutu Nauki i Badań Qigong, pan Li Hongzhi poprowadził 54 zajęcia i wykładał na temat Fa w całych Chinach.
Pan Lin Xiongyi, który obecnie mieszka w Ameryce Północnej, uczestniczył w ostatnim wykładzie pana Li Hongzhi w grudniu 1994 roku. Tutaj pan Lin rozmawia z reporterem strony internetowej Minghui o tym, jak rozpoczął praktykę kultywacyjną i o wykładzie.
***
Reporter: Jak się pan miewa, panie Li? Ponieważ każdy praktykujący Falun Gong ma swoją historię o tym, jak zaczął praktykować Falun Gong, czy mógłby pan opowiedzieć nam swoją?
Lin: Otrzymałem Fa we wrześniu 1994 roku. Miałem wtedy zaledwie szesnaście lat. Był to szczyt popularności qigong w Chinach. Uczęszczałem do gimnazjum i bardzo interesowałem się qigong, w tym sztukami walki, twardym qigong i tak dalej. Próbowałem wielu z nich. W 1994 roku, kiedy pojechałem na studia do Kantonu, działało tam stowarzyszenie qigong. Dołączyłem do niego. W tamtym czasie nauczano trzech różnych rodzajów qigong i nie wiedziałem, który wybrać. Próbowałem jednego po drugim.
W końcu trafiłem do Falun Gong. Były tam setki ludzi. W tamtym czasie osoba kontaktowa uczyła nas ćwiczeń. Wcześniej uczyłem się kilku sztuk walki qigong i myślałem, że te ruchy są dość skomplikowane. Jednak Falun Gong miał tylko kilka ruchów; było to tak łatwe do nauczenia, że bardzo mnie to zainteresowało.
Po tygodniu osoba kontaktowa dała nam książkę „Falun Gong”. Mój światopogląd zmienił się po jej przeczytaniu, ponieważ mówiła o tym, jak praktykować kultywację, o prawdziwym celu ludzkiego życia, którym jest powrót do naszego prawdziwego źródła. Nigdy wcześniej nie słyszałem o takich zasadach.
Reporter: Jaką największą zmianę zauważył pan po rozpoczęciu nauki Falun Gong?
Lin: Kiedyś byłem porywczy i lubiłem się kłócić. Po rozpoczęciu praktykowania Falun Gong wiedziałem, że muszę stać się tolerancyjny. Na początku wciąż nie mogłem przestrzegać zasady „wyrozumiałości”. Ale Nauczyciel uczył nas, by „nie oddawać ciosów ani obrażać”, dlatego bez względu na wszystko musiałem stać się tolerancyjny. Czasami, po tym, jak zostałem zbesztany, chciałem się bronić. Ale po przemyśleniu słów Nauczyciela, przestałem. Nadal jednak czułem urazę.
Po wielokrotnym tolerowaniu, poprzez studiowanie Fa i słuchanie wykładów Nauczyciela, stopniowo przeszedłem przez ten proces: na początku musiałem się zmuszać do wytrwania. Stopniowo jednak zacząłem odczuwać, że tolerancja to dobry sposób. Poza tym, gdy ktoś walczy z drugą osobą, okładając się pięściami, obaj zostają ranni. Jeśli jednak jesteś tolerancyjny, trochę się wycofasz, a twoja pięść nie dotknie jego pięści. Ten sposób jest dobry dla obu stron. Zrozumiałem te zasady, gdy zacząłem praktykować Falun Gong.
Reporter: Czy pana rodzina również zauważyła poprawę twojego charakteru?
Lin: W tamtym czasie moja rodzina mieszkała na wsi. Kiedy wróciłem do domu na wakacje, moja mama była bardzo zaskoczona zmianami, jakie we mnie zaszły. Wcześniej, gdy mama mnie krytykowała, kłóciłem się z nią. Moja mama była bardzo zaskoczona, że już się z nią nie kłóciłem. Później powiedziałem jej, że stopniowo się zmieniałem, ucząc się Falun Gong.
Reporter: Nawet pana mama była zaskoczona pana zmianą?
Lin: Tak, nawet moja matka była bardzo zaskoczona, bo nigdy nie sądziła, że jej syn może się zmienić. Kiedyś broniłem się, gdy mnie krytykowano. Moja matka była całkiem przyzwyczajona do tego, że się broniłem – zazwyczaj dziesięcioma zdaniami, jeśli powiedziała tylko jedno.
Oczywiście, było naprawdę wiele przywiązań, które trzeba było usunąć poprzez prawdziwą kultywację. Jest też wiele historii. Na przykład, w szkole wielu uczniów lubiło wykorzystywać innych podczas przerwy obiadowej. Gdy widziałem mojego kolegę z klasy ustawiającego się w kolejce, dawałem mu swoje pudełko z lunchem i pozwalałem mu przynieść mi jedzenie. Ale po zapoznaniu się z Falun Gong wiedziałem, że to było złe, ponieważ wykorzystywało innych. Ludzie na końcu kolejki musieli długo czekać na jedzenie. Innym przykładem jest to, że rozmawiając z innymi, należy mówić życzliwym tonem. W obliczu problemu należy myśleć o innych, zamiast od razu się z nimi kłócić.
Reporter: Uczestniczył pan w ostatnim wykładzie Fa Pana Li Hongzhi. Czy mógłby pan powiedzieć, kiedy odbyły się zajęcia?
21 grudnia 1994 roku Nauczyciel rozpoczął wykłady Fa w prowincji Guangdong. W listopadzie osoba kontaktowa poinformowała nas, że Nauczyciel przygotowuje się do poprowadzenia zajęć w prowincji Guangdong i że mogą to być ostatnie zajęcia. Nigdy wcześniej nie uczestniczyłem w zajęciach Nauczyciela, więc bardzo chciałem tam pojechać, więc szybko się zapisałem.
Reporter: Ile osób uczestniczyło w zajęciach?
Lin: Wewnątrz było około czterech do pięciu tysięcy osób, a na zewnątrz około tysiąca.
Reporter: Czy mógłby pan opisać sytuację w tamtym czasie?
Lin: To było na boisku do koszykówki. Scena dla zajęć Nauczyciela była zbudowana po drugiej stronie boiska. Kilkoro moich kolegów z klasy i ja siedzieliśmy na środku boiska, niedaleko sceny. Wokół nas było wielu ludzi w różnym wieku. Wiele osób przychodziło tam, żeby się wyleczyć. Widziałem więc wielu chorych.
Gdy wybiła godzina siódma, wszyscy nagle wstali, by bić brawo. Zobaczyłem mężczyznę o wzroście około 180 cm, wychodzącego z sali na środek boiska. Był wysoki, życzliwy i bardzo przystojny. Nauczyciel przeszedł się po sali i powitał wszystkich.
Reporter: Czy te cztery lub pięć tysięcy praktykujących uczestniczyło w zajęciach pana Li Hongzhi po raz pierwszy?
Lin: Początkowo myślałem, że wiele osób uczestniczyło w zajęciach po raz pierwszy. Później dowiedziałem się od osoby kontaktowej, że połowa uczestników, co najmniej dwa do trzech tysięcy osób, pochodziła z innych miejsc. Niektórzy z nich pochodzili z prowincji Heilongjiang. Wielu z nich wielokrotnie uczestniczyło w wykładach Fa.
Wielu z nich musiało jeść makaron instant, aby zaoszczędzić pieniądze i móc uczestniczyć w wykładach Nauczyciela. Osoba kontaktowa powiedziała nam, że w rzeczywistości wiele osób na zewnątrz pochodziło z innych miejsc. Byli bardzo smutni, ponieważ nie mogli dostać biletów. Nauczyciel wiedział również, że przeszli przez wiele trudności i że uzyskanie Fa było naprawdę trudne, dlatego poprosił ludzi o ustawienie telewizora na zewnątrz. Około tysiąca osób oglądało wykład Nauczyciela za pośrednictwem telewizji przemysłowej.
Reporter: Czy uważał pan, że treść wykładu była łatwa do zrozumienia?
Lin: Przeczytałem książkę „Falun Gong”, więc zasadniczo to, co powiedział Nauczyciel, nie przeczyło mojemu zrozumieniu. Qigong, którego uczyłem się w gimnazjum, był niczym w porównaniu z Falun Gong. Niektóre sztuki walki i twardy qigong, których uczyliśmy się w tamtym czasie, uczyły jedynie pewnych ruchów lub rozbudzały pragnienie sławy i reputacji. Na przykład mówiono, że broń nie może zranić po nauczeniu się twardego qigong. Można było rąbać kamień ręką albo kruszyć skałę ściskając ją.
Reporter: Te rzeczy bardzo kuszą młodzież.
Lin: Ma pan rację. Bardzo lubiliśmy te rzeczy ze względu na nasze przywiązanie do popisywania się. Dziwne było, że pan Li Hongzhi nie uczył nas, jak kruszyć kamień. Zamiast tego uczył nas, jak być dobrymi ludźmi, być uważnym nawet w trudnych chwilach i jak poprawiać nasz xinxing podczas konfliktów. Te rzeczy naprawdę mnie poruszyły. Czułem, że Nauczyciel bardzo różnił się od innych nauczycieli qigong, ponieważ uczyli nas tylko, jak coś osiągnąć i jak wykonywać pewne ruchy. Jednak Nauczyciel naprawdę uczył nas, jak kultywować i jak osiągnąć oświecenie.
Reporter: Kilku pana kolegów z gimnazjum również uczestniczyło w zajęciach w tym czasie. Czy oni również postanowili praktykować Falun Gong, tak jak pan?
Lin: Wielu moich kolegów również uważało, że Falun Gong jest bardzo dobry. Pamiętam, że po wykładach Fa często studiowaliśmy Fa i omawialiśmy je razem. Praktykowaliśmy Falun Gong każdego wieczoru. Chodziliśmy na miejsce ćwiczeń. Co więcej, kiedy byliśmy w prowincji Guangdong, odbywały się tam duże grupowe ćwiczenia z udziałem tysięcy osób. Tysiące praktykujących wykonywało ćwiczenia w sali gimnastycznej Tainhe rano.
Pole energetyczne w miejscu praktyki było życzliwe i spokojne, o silnej energii. Kiedy tam dotarłeś, nie zobaczyłeś nikogo z pociągłą twarzą. Nie zobaczyłeś osoby o złośliwym spojrzeniu. Praktycznie wszyscy byli uśmiechnięci i mieli różową cerę. Odniosłem wrażenie, że ci praktykujący to bardzo dobrzy ludzie.
Reporter: Dziękuję.
* * * * * * *
W grudniu 1994 roku pan Li Hongzhi wygłosił ostatnie wykłady Fa w Chinach. W kolejnych latach podróżował do innych krajów, takich jak Ameryka, Azja, Europa i Australia, aby szerzyć Falun Gong na całym świecie. Chociaż minęło dziesięć lat dla tych praktykujących Falun Gong, którzy uczestniczyli w wykładach Fa w Chinach, ich wspomnienia są wciąż żywe. Tak jak pan Lin Xiongyi, każdy może w pełni uświadomić sobie, jak zasady Prawdy, Życzliwości i Cierpliwości znacząco zmieniły ich życie. Zmiany te wywarły na nich głębokie wrażenie. Czasami przypominają wręcz odrodzenie. Dlatego Falun Gong wciąż istnieje, a nawet staje się coraz silniejszy po siedmiu latach prześladowań ze strony KPCh.
Tekst tłumaczony z wersji anglojęzycznej na stronie en.minghui.org z dnia 17.06.2006 r.
Copyright © 1999-2025 Minghui.org. Wszelkie prawa zastrzeżone.