(Minghui.org) Zaczęłam praktykować Falun Dafa 29 lat temu, a obecnie mam 74 lata. Przez te lata Mistrz dał mi tak wiele – oczyścił mój umysł i ciało oraz otworzył moją mądrość, umożliwiając mi w ten sposób podążanie ścieżką kultywacji, aby pomagać mu w naprawianiu Fa. Chciałabym opowiedzieć wam o mojej drodze kultywacji.
Falun Dafa jest niezwykłe
Latem 2017 roku na wewnętrznej stronie uda pojawił się guzek wielkości orzecha włoskiego. W tym czasie mój teść był hospitalizowany z powodu choroby serca i miał wkrótce otrzymać rozrusznik serca. Musiałam codziennie jeździć do szpitala i z powrotem, aby się nim opiekować. Ponieważ zarówno mój dom, jak i szpital znajdowały się daleko od przystanków autobusowych, musiałam pokonywać duże odległości pieszo. Ponieważ guzek ocierał się o spodnie, doszło do infekcji. Zaczęłam nosić spódnice.
Widząc, jak bardzo mam trudności z chodzeniem, moja siostra zapytała: „Może pójdziesz do lekarza?”. Udaliśmy się na oddział chirurgiczny szpitala. Po zbadaniu mnie lekarz stwierdził: „Obszar wokół guzka przybrał ciemnofioletowy kolor, co wskazuje na ryzyko nowotworowe. Konieczne jest usunięcie otaczającej tkanki; zabieg należy przeprowadzić natychmiast”. Po powrocie do domu codziennie studiowałam Fa i wykonywałam ćwiczenia. Wysyłałam również prawe myśli i często recytowałam: „Falun Dafa jest dobre; Prawda-Życzliwość-Cierpliwość są dobre”.
17 sierpnia, około godziny 9:00 rano, w dniu, w którym zaplanowano operację mojego teścia, wydarzyło się coś cudownego: guzek na wewnętrznej stronie mojego uda skondensował się w małą, zieloną grudkę wielkości fasoli i odpadł. Usłyszałam dźwięk i zapytałam siostrę: „Co to jest?”. Odpowiedziała: „Czy to nie odpadło od ciebie?”. Zdałam sobie sprawę, że Mistrz usunął ten guzek. Byłam tak wdzięczna Mistrzowi!
Mój wzrok zaczął się pogarszać, gdy miałam nieco ponad czterdzieści lat i zaczęłam nosić okulary do czytania. Niezależnie od tego, czy czytałam, pisałam, zbierałam warzywa, gotowałam czy szyłam, musiałam nosić okulary. Po rozpoczęciu praktykowania Dafa mój wzrok nieco się poprawił, ale jedyną sytuacją, w której nie potrzebowałam okularów, było czytanie Fa; do innych czynności nadal były mi potrzebne.
Dzięki ciągłej nauce Fa, wykonywaniu ćwiczeń i poprawianiu swojego xinxing, wiosną 2024 roku mój wzrok się poprawił i nie musiałem już nosić okularów.
Ostatnie lato było niezwykle upalne, a temperatura w pomieszczeniach oscylowała wokół 29 lub 30 stopni Celsjusza (86 stopni Fahrenheita). Zawsze chciałem wziąć prysznic po powrocie do domu. Jak zwykle podłączyłam elektryczny podgrzewacz wody. Jednak kiedy próbowałam wziąć prysznic, woda była zimna; podgrzewacz się zepsuł.
Nagle przypomniałam sobie kilka artykułów na Minghui.org zatytułowanych: „Wszystkie rzeczy mają duchy”. Powiedziałam do podgrzewacza: „Masz szczęście, że jesteś w domu praktykującej Dafa. Pamiętaj: „Falun Dafa jest dobre, Prawda-Życzliwość-Cierpliwość są dobre”.
Kiedy odkręciłam kran, trysnęła gorąca woda. Podgrzewacz znów zaczął działać normalnie.
Nasza grupa studiowania Fa
Forma grupowego studiowania Fa została nam przekazana przez Mistrza i stanowi dla nas okazję do wspólnego czytania Fa z innymi praktykującymi oraz dzielenia się doświadczeniami z kultywacji. Odkąd zaczęłam kultywować w 1996 roku, przez większość czasu uczestniczyłam w grupowym studiowaniu Fa. Około osiemnaście miesięcy temu wraz z innymi praktykującymi utworzyliśmy lokalną grupę studiowania Fa. Uczymy się od siebie nawzajem i pomagamy sobie, dzięki czemu czujemy, że bardzo szybko się rozwijamy.
Każdego ranka wychodzimy, aby wyjaśniać prawdę o prześladowaniach, a wieczorem studiujemy Fa i wysyłamy prawe myśli. Kiedy tylko mamy czas, słuchamy audycji Minghui i każdego dnia zanurzamy się w Fa. Nasze obawy zmniejszyły się, a zakłócenia osłabły. Szczerze wskazujemy sobie nawzajem nasze niedociągnięcia.
Każdego wieczoru czytamy jeden wykład z „Zhuan Falun” i wysyłamy prawe myśli o godz. 18:00, 19:00 i 20:00. Studiujemy również inne wykłady Mistrza lub recytujemy Hong Yin.
Po studiowaniu Fa dzielimy się doświadczeniami z rozmów z ludźmi na temat Falun Dafa. Uczymy się od siebie nawzajem, czerpiąc z mocnych stron i nadrabiając nasze słabości. Każdy dzień jest spełniony. Pragniemy, aby nasza grupa studiowania Fa trwała do momentu, aż Fa naprawi świat ludzki i powrócimy do naszego pięknego domu wraz z Mistrzem.
Poszerzaj pojemność mojego serca
Zaczęłam praktykować Dafa w lipcu 1996 roku i doświadczyłam wielu prób i trudności, ale dzięki opiece Mistrza dotarłam aż tutaj. Praktykujący, których spotkałam, byli dla mnie życzliwi i mówili mi wyłącznie słowa otuchy, za co byłam im niezmiernie wdzięczna. Kilka lat temu do naszego miasta przeprowadziła się praktykująca z innego regionu. Była bardzo dobra, ale czasami mówiła wprost. Początkowo współpracowaliśmy, aby wyjaśniać prawdę i ratować ludzi, ale po pewnym czasie jej słowa stały się dla mnie nieco nie do przyjęcia i zaczęłam nie lubić pracy z nią w parze.
Czasami, gdy inni praktykujący widzieli mnie idącą samotnie, pytali: „Gdzie jest twoja partnerka?”. Odpowiadałam tylko wymijająco. Niektórzy praktykujący, kierowani poczuciem odpowiedzialności wobec innych, przypominali mi wprost: „Czy tego chce Mistrz? Tylko zło by się z tego cieszyło”. Tak, czyż nie były to wszystkie ludzkie przywiązania i ludzkie myśli? Czy zachowywałam się jak kultywująca?
Zajrzałam do swojego wnętrza: być może Mistrz przemawiał do mnie poprzez inną praktykującą, pomagając mi poszerzyć serce i poprawić xinxing. Czyż nie była to wspaniała rzecz? Poszłam więc do tej praktykującej i szczerze powiedziałam: „Przepraszam, zraniłam cię. Od teraz kontynuujmy współpracę”. Była bardzo szczęśliwa i znów zaczęłyśmy wychodzić razem, jakby nic się nie stało.
Od tamtej pory współpracowaliśmy na drodze ratowania ludzi. Kiedy ona opowiadała ludziom o prześladowaniach, ja wysyłałam prawe myśli; kiedy ja opowiadałam ludziom o prześladowaniach, ona wysyłała prawe myśli – współpracowaliśmy idealnie. Od tamtej pory, bez względu na to, co mówiła, nie poruszało mnie to już. Dziękuję jej za pomoc w doskonaleniu mojego charakteru.
W mgnieniu oka upłynęło tyle lat mojej kultywacji. Jestem bardzo szczęśliwa, ponieważ Mistrz jest przy mnie. On czuwał nade mną i chronił mnie, dając mi zdrowe ciało i optymistyczne nastawienie. W ostatnich dniach kultywacji podczas rektyfikacji Fa będę robiła trzy rzeczy, o które poprosił mnie Mistrz, wypełnię moje prehistoryczne śluby, nie pozostawię żadnych żalów i pójdę za Mistrzem z powrotem do naszego świętego i pięknego domu!
Tekst przetłumaczony z wersji anglojęzycznej, która ukazała się na stronie en.Minghui.org dnia 21 marca 2026
Copyright © 1999-2025 Minghui.org. Wszelkie prawa zastrzeżone.