(Minghui.org)

Osiem zespołów artystycznych nowojorskiej grupy Shen Yun kontynuowało światową trasę występów w drugim tygodniu marca 2026 r., dając występy w Australii, Kanadzie, Francji, Niemczech, Hiszpanii i Stanach Zjednoczonych. 

Wypełnione sale i wyprzedane bilety świadczą o ogromnej popularności tej grupy artystycznej. W niemieckim Mülheim cztery wyprzedane przedstawienia przyciągnęły widzów z sąsiednich krajów, w tym z Holandii, Belgii, Francji i Polski. 

Przed występami Shen Yun w Walencji w Hiszpanii chińska ambasada wysłała listy do władz Walencji i teatru, naciskając na odwołanie przedstawień (na które bilety zostały wyprzedane) i wzywając władze miasta, by nie brały w nich udziału. Niezrażeni groźbami urzędnicy rządowi pojawili się jednak na przedstawieniu, a wielu z nich przybyło jako grupa.

Wieczorem 14 marca zespół Shen Yun North America wystąpił przed pełną widownią w teatrze Plaza Theatre w El Paso w Teksasie

14 marca po południu zespół Shen Yun International wystąpił przed wypełnioną po brzegi widownią w Living Arts Centre w Mississauga w Kanadzie

9 marca po południu zespół Shen Yun World Company dał swój ostatni, wyprzedany koncert w Le Corum w Montpellier we Francji

Wieczorem 11 marca w wypełnionej po brzegi sali teatru Metropol w Bremie w Niemczech zespół Shen Yun Global Company zaprezentował swój spektakl inauguracyjny

9 marca wieczorem zespół Shen Yun New York Company dał wyprzedane przedstawienie w Palau de les Arts w Centro de Artes Escénicas w Walencji w Hiszpanii

12 marca po południu zespół Shen Yun New Era wystąpił przed wypełnioną po brzegi widownią w Plenary Theatre w Melbourne Convention and Exhibition Centre w Melbourne w Australii

„To było imponujące – każdy szczegół”

Minerva Borjas Owen (Zdjęcie z ekranu dzięki uprzejmości NTD)

Minerva Borjas Owen, piosenkarka, kompozytorka i prezenterka telewizyjna, obejrzała przedstawienie Shen Yun w Miami na Florydzie 14 marca.

„To było imponujące – każdy szczegół” – powiedziała.

„Brzmiało to tak, jakby było nagrane, bo było tak doskonałe.

„Zastanawiam się, ile godzin poświęcili na tę piękną sztukę, aby nam ją zaprezentować. Jestem bardzo wdzięczna” – powiedziała.

„Naprawdę wielkie osiągnięcie”

Raymond King, jego żona Amber King i ich córka Valerie (Zrzut ekranu dzięki uprzejmości The Epoch Times)

Dyrektor ds. biznesowych Raymond King, jego żona Amber King i ich córka Valerie obejrzeli przedstawienie Shen Yun w Midland w Teksasie 11 marca.

Raymond mówił o duchowym znaczeniu tego spektaklu. „To bardzo ważne. Jak brzmiały słowa piosenki przed przerwą, musimy powrócić na ścieżkę duchową. Współczesny świat i to, co robimy – to nam szkodzi. Ale mamy szansę do tego wrócić, jeśli tylko powrócimy do tej duchowej natury.

„Istnieje silna więź rodzinna i silna więź duchowa” – powiedział pan King. „Widać wyraźnie miłość do swoich ludzi, miłość do swojego kraju i do swojej historii – oraz miłość, jaką darzą się nawzajem, aby to wszystko utrzymać przy życiu”.

Powiedział, że szczególnie poruszył go taniec przedstawiający prześladowania praktykujących Falun Dafa. „Wiedząc, że te prześladowania miały miejsce – ponieważ widzieliśmy już ten spektakl wcześniej, rozumiemy to – ale nadal jest to bolesne, wiedzieć, że takie rzeczy się dzieją” – powiedział.

Pani King, pracująca w administracji, była zachwycona umiejętnościami i sprawnością fizyczną tancerzy. „Szczerze mówiąc, niektóre akrobacje i układy taneczne zapierają dech w piersiach” – powiedziała. „To prawdziwy wyczyn – zobaczyć, jak bardzo są wysportowani, a jednocześnie jak pełni wdzięku i piękni.

Sposób, w jaki panują nad kostiumami, nad ruchami – nawet nad stopami – nie słychać ich. To niesamowite. Szczerze mówiąc, to po prostu naprawdę świetne widowisko.

„Historia od początku do końca jest fenomenalna” – powiedziała. „Sposób, w jaki przedstawiają każdą część i wszystkie ważne elementy składające się na tę kulturę oraz cały proces – to naprawdę piękne”.

Ich córka, Valerie, była pod wrażeniem koordynacji i umiejętności wykonawców. „To niesamowite, jak łączą wszystkie swoje umiejętności” – powiedziała. „Widać, że wszyscy pracowali nad tym przez całe życie. To nie jest coś, czego nauczyli się w zeszłym tygodniu”.

„Słychać, jak dobrze gra orkiestra” – powiedziała Valerie. „Koordynują się z tancerzami, a tancerze koordynują się z ekranem. Wszystko tak dobrze ze sobą współgra – to niesamowite!”.

„To było naprawdę przyjemne”

Tiffany Dallosto (Zdjęcie z ekranu dzięki uprzejmości NTD)

Tiffany Dallosto, tancerka, obejrzała przedstawienie Shen Yun 12 marca w Melbourne w Australii.

Pani Dallosto powiedziała: „Uważam, że wszyscy jesteście niesamowici. Nie przestawajcie robić tego, co robicie. Obserwowanie was na scenie podczas występu jest naprawdę inspirujące i sprawia, że każdy czuje się naprawdę dobrze.

„Nawet dla mnie, jako artystki i osoby stojącej po drugiej stronie sceny, to naprawdę wywołuje uśmiech na mojej twarzy i sprawia, że chcę dalej robić to, co robię.

„Dzisiejszy dzień był naprawdę niesamowity. Był też wyjątkowy, bardzo różnił się od tego, czym zajmuję się zawodowo. Bardzo mi się podobało. Kostiumy były niesamowite, a tancerze fenomenalni.

„Bardzo interesujące było dowiedzieć się, że akrobatyka i gimnastyka wywodzą się również z historii tego kraju. Bardzo interesujące było więc zobaczyć kulturę i styl tańca.

„Historia, której nauczyłam się, oglądając wszystkie te różne układy, to zdecydowanie coś, co mogę ze sobą zabrać. Po obejrzeniu przedstawienia czuję się też o wiele lżejsza” – podsumowała pani Dallosto.

„Głęboko poruszające”

Drea Vujovic (Zdjęcie z ekranu dzięki uprzejmości The Epoch Times)

Drea Vujovic, właścicielka agencji modelek i była modelka, obejrzała przedstawienie Shen Yun w Hamilton w prowincji Ontario 12 marca.

„Wiele razy popłakałam się ze wzruszenia. To było naprawdę oszałamiające. Myślę, że wszyscy byli dziś wieczorem poruszeni” – powiedziała pani Vujovic.

„W niemal wszystkich elementach wszystkich programów czułam obecność boskości. Nigdy nie widziałam tak głęboko poruszającego przedstawienia” – dodała.

„To wypełnia duszę”

Nicole Shaw (Zdjęcie z ekranu dzięki uprzejmości NTD)

Artystka Nicole Shaw obejrzała przedstawienie Shen Yun w Hamilton 12 marca. „W tańcu wodnym te korale i biel, wszystko – każdy szczegół kostiumów, blask, wszystko – sposób, w jaki kolory przechodzą jeden w drugi, ich wyblaknięcie lub efekt przypominający aerograf – to z pewnością uczta dla oczu” – powiedziała pani Shaw.

„Zauważyłam, że warto zwrócić uwagę na to, co dzieje się w tle. To nie jest tylko statyczny obraz, tam dzieje się naprawdę wiele. I to, jak postacie w końcu wchodzą w ekran. O mój Boże, uwielbiam to” – dodała. „Wiele z tego, naprawdę wiele, jest jak magia. Będę to długo pamiętać. To jest piękne.

„To uczta dla oczu i powinniście tu przyjść. Spodoba wam się i prawdopodobnie będziecie wracać tu wielokrotnie. To po prostu piękne. Wypełnia duszę” – podsumowała.

„Cudowne i wzruszające”

Frank Tasch i jego żona (Zrzut ekranu dzięki uprzejmości NTD)

Muzyk Frank Tasch wraz z żoną obejrzeli przedstawienie Shen Yun w Bremie 14 marca. „Spektakl był wspaniały i poruszający. Szczególnie podobało mi się połączenie tradycyjnych chińskich instrumentów z orkiestrą symfoniczną. To było naprawdę imponujące. Myślę, że tego rodzaju orkiestra nie jest czymś powszechnym. Prawdopodobnie mamy szczęście, że możemy ją zobaczyć właśnie podczas trasy występów takiej jak Shen Yun” – powiedział pan Tasch.

„Muzyka, taniec i specjalna technologia wideo – wszystko idealnie zgrane” – zauważył.

„To budzi to, co nosimy w sobie”

John Kelly i Maite Itoiz (Zrzut ekranu dzięki uprzejmości The Epoch Times)

Irlandzko-amerykański muzyk i kompozytor John Kelly wraz ze swoją żoną, hiszpańską sopranistką Maite Itoiz, obejrzeli przedstawienie Shen Yun w Logroño w Hiszpanii 14 marca.

„Przedstawienie jest bardzo poruszające” – powiedział pan Kelly. „Budzi to, co nosimy w sobie. Kiedy to oglądamy i przypominamy sobie, budzi to wiele uczuć, które mogły drzemać w nas lub które zawsze tam były. To uczucie jest zarówno nowe, jak i nie nowe – jest to coś, co wszyscy nosimy w sobie, a to budzi te emocje i to, co powinno zostać obudzone. Dzięki sztuce jest to możliwe.

„To dobro w życiu, czystość i miejsce, w którym czujemy się jak w domu – gdzie wszystko opiera się na dzieleniu się i nikt nie jest ważniejszy od innych” – wyjaśnił. „Chodzi o coś wyższego od nas samych, co nazwałbym boską siłą”.

Pani Itoiz powiedziała, że podczas oglądania przedstawienia odczuła podobny rezonans. „To to niebiańskie uczucie, które oni przekazują” – powiedziała. „Tutaj, na Zachodzie, nie zawsze jesteśmy świadomi kultury, która istniała wcześniej w Chinach, i uważam, że to piękne, że przekazują ją poprzez taniec i muzykę. To jak mądrość, która istniała wcześniej i budzi coś w nas – nawet w ludziach Zachodu. Myślę, że jest to coś, co łączy wszystkich ludzi”.

Pan Kelly jest czołowym członkiem cieszącej się międzynarodowym uznaniem grupy „The Kelly Family”, która nagrała ponad 25 albumów i sprzedała ponad 20 milionów egzemplarzy na całym świecie.

Pani Itoiz, pochodząca z hiszpańskiej rodziny muzyków, jest sopranistką, producentką, kompozytorką i gitarzystką klasyczną, grającą również na harfie i fortepianie. W tym roku para uczci swoją 20. rocznicę specjalną trasą występów.

Dla tych dwojga profesjonalnych muzyków orkiestra Shen Yun grająca na żywo była jedną z największych atrakcji przedstawienia.

„Wow, to prawdziwa gratka” – powiedział pan Kelly. „Orkiestra na żywo i wszystko wykonywane na żywo to coś niesamowitego – nie da się tego wycenić. Połączenie instrumentów zachodnich i chińskich było doskonałe. Kompozycje są wspaniałe i bardzo przyjemne dla ucha. Brzmi to bardzo naturalnie”.

Pani Itoiz zwróciła również szczególną uwagę na solistę bel canto Shen Yun. „Ma bardzo czysty głos. Świetnie go niesie, i widać, że naprawdę czuje to, co śpiewa” – powiedziała.

Oprócz artystycznej doskonałości, głębokie wrażenie na parze wywarły duchowe motywy przedstawienia.

„Gdy tylko kurtyna się podniosła i ujrzałam niebiański świat, niemal popłynęły mi łzy” – powiedziała pani Itoiz. „To było naprawdę piękne”.

„Kiedy znajdowali się w tym niebiańskim świecie, wydawało się, jakby zostali wysłani na Ziemię” – powiedziała pani Itoiz. „W głębi duszy myślę, że wszyscy nosimy w sobie pewnego rodzaju wspomnienie – że pochodzimy z miejsca, które możemy nazwać domem, i mamy nadzieję, że pewnego dnia tam powrócimy. Takie właśnie wrażenie wywarło na mnie to przedstawienie”.

Pan Kelly stwierdził, że spektakl przekazał również przesłanie dotyczące możliwości wewnętrznej przemiany.

„Myślę, że przesłaniem jest to, że pochodzimy z miejsca, gdzie wszystko jest bardziej harmonijne i pełne światła” – powiedział. „Żyjemy w miejscu, gdzie wiele rzeczy uległo zniekształceniu, a czystość została utracona. Wierzę jednak, że zmiana jest możliwa. Myślę, że wszyscy mamy w sobie potencjał, by doprowadzić do zmiany i oczyścić ten świat. Ostatecznie wszystko zaczyna się od nas samych”.

Pani Itoiz stwierdziła, że zachowanie tradycji jest „bardzo ważne”. Pan Kelly zgodził się z tym, zauważając, że tradycja niesie ze sobą ponadczasową wartość.

„Tradycja często kojarzy się z czymś z przeszłości” – powiedział. „Ale w rzeczywistości nie pochodzi ona z przeszłości. Niesie ze sobą czystość i tożsamość. Nie ma znaczenia, czy było to 2000 lat temu, czy dzisiaj – nigdy nie wychodzi z mody. Jest wieczna”.

Obaj artyści wyrazili podziw dla dyrektora artystycznego Shen Yun.

„Chciałabym mu pogratulować” – powiedziała pani Itoiz. „To wielka odwaga z jego strony, że podjął się realizacji tego projektu, a do tego jest bardzo utalentowany. Z tego, co wiem, jest również kompozytorem i aranżerem. To, co robi, jest wspaniałe – proszę, nie przestawaj”.

„Uważam, że wykazał się ogromną odwagą” – powiedział pan Kelly. „Osiągnięcie tego w świecie, w którym przeszkody pojawiają się ze wszystkich stron, musiało być niezwykle trudne”.

Więcej informacji na temat terminów przedstawień, miejsc i biletów można znaleźć na stronie www.shenyun.com.

Tekst przetłumaczony z wersji anglojęzycznej, która ukazała się na stronie en.Minghui.org dnia 20 marca 2026