(Minghui.org) W Chinach Chiński Nowy Rok jest najważniejszym okresem w roku, ponieważ symbolizuje zjednoczenie rodziny, szczęście i dobrobyt. Jednak dla praktykujących Falun Gong trwające 27 lat prześladowania ze strony Komunistycznej Partii Chin (KPCh) przyniosły niekończące się cierpienie i ból ludziom w każdym wieku, a osoby starsze nie są wyjątkiem.

Według statystyk Minghui, wśród 751 praktykujących skazanych w 2025 roku za praktykowanie Falun Gong, 370 ma ponad 60 lat, w tym 33 w wieku od 80 do 90 lat, a jeden praktykujący jest po dziewięćdziesiątce.

Naruszenie zasad etyki społecznej

Pani Ji Huiying, lat 75, z miasta Weifang w prowincji Szantung, została aresztowana w 2017 roku i wysłana do więzienia dla kobiet w Szantung z trzyletnim wyrokiem. Jej przestępstwo? Po prostu opowiadanie innym o pięknie Falun Gong. W wyniku tortur fizycznych i psychicznych jej stan zdrowia pogorszył się i została zwolniona z aresztu pod nadzorem kuratora. Po dwóch zakrzepach mózgu, które wystąpiły u niej w 2023 roku, nie była już w stanie sama o siebie zadbać i stała się całkowicie zależna od rodziny.

Wiosną 2025 roku policja ponownie podjęła próbę uwięzienia pani Ji. Funkcjonariusze zawieźli ją do szpitala karetką pogotowia, ale po wielu nieudanych testach byli zmuszeni odesłać ją do domu. 20 września 2025 roku została ponownie aresztowana w domu i przewieziona bezpośrednio do więzienia dla kobiet w Szantung.

Pani Ji nie była sama. Pani Wei Lanying, aresztowana wraz z panią Ji w 2017 roku, również została osadzona w więzieniu dla kobiet w prowincji Szantung z dwuletnim wyrokiem. Z powodu złego traktowania doznała zakrzepicy mózgowej i jej rodzina musiała się nią opiekować. Jednak lokalna policja nadal ją nękała, co doprowadziło do jej śmierci w czerwcu 2023 roku.

Wu Shaoping, chiński prawnik zajmujący się prawami człowieka, mieszkający obecnie w Stanach Zjednoczonych, potępił bezwzględne uwięzienie i znęcanie się nad osobami starszymi przez KPCh. „To pokazuje brutalność KPCh, która zakończy się dopiero po upadku reżimu” – powiedział.

Pozbawieni podstawowych potrzeb

Konstytucja Chin gwarantuje wolność wyznania, a praktykujący Falun Gong nie złamali żadnych praw. W związku z tym represje wobec Falun Gong od samego początku nie mają podstaw prawnych.

Pani Tang Xuzhen, emerytowana profesor z Southwest Medical University, cierpiała na ponad 10 chorób – w tym grzybicze zapalenie błony śluzowej żołądka, zapalenie wątroby i zapalenie pęcherzyka żółciowego. Co gorsza, w 1996 roku zdiagnozowano u niej raka nosogardła, który praktycznie uniemożliwiał jej jedzenie.

Co ciekawe, wszystkie jej choroby ustąpiły po rozpoczęciu przez panią Tang praktyki Falun Gong w 1996 roku. Zasady Prawdy, Życzliwości i Cierpliwości, nauczane w trakcie praktyki, wzmocniły jej charakter moralny, czyniąc ją bardziej troskliwą wobec pacjentów. Często pracowała po godzinach i odmawiała przyjmowania czerwonych kopert (łapówek) od pacjentów, tak jak robili to inni lekarze.

Jednak za informowanie innych o Falun Gong i sprzeciwianie się prześladowaniom, pani Tang była w sumie dziesięć razy przetrzymywana w areszcie, ośrodku prania mózgu, obozie pracy i więzieniu. Jej syn, córka i zięć również ucierpieli, co doprowadziło do ich degradacji w pracy.

Co gorsza, pracodawca pani Tang wstrzymał jej wypłatę emerytury od października 2011 roku. Co więcej, w 2015 roku urzędnicy wstrzymali jej ubezpieczenie zdrowotne. Przez ponad 10 lat pani Tang zwracała się do różnych instytucji rządowych z apelem o poszanowanie jej podstawowych praw człowieka. Jednak żaden urzędnik nie odważył się przyjąć jej sprawy. Ostatecznie zmarła w grudniu 2025 roku w wieku 88 lat, po dziesięcioleciach cierpienia.

Te realia są niewyobrażalne dla ludzi żyjących w wolnym świecie. Jednak w Chinach zdarzają się one na co dzień, a ich głosy są w dużej mierze uciszane lub ignorowane.

Tortury fizyczne i znęcanie się psychiczne

50-letni Luo Wenbin, nauczyciel z miasta Nanchang w prowincji Jiangxi, cierpiał kiedyś na zły stan zdrowia z powodu przewlekłych problemów żołądkowych. Jednak po rozpoczęciu praktykowania Falun Gong pod koniec 1998 roku, jego choroba zniknęła.

Po aresztowaniu w marcu 2020 roku, pan Luo został przeniesiony do więzienia miejskiego w Nanchang w sierpniu 2023 roku. Według informatora, do czerwca 2025 roku pan Luo był umieszczany w izolatce pięć razy – za każdym razem na kilka miesięcy – ponieważ trzymał się swojej wiary i odmawiał wykonywania pracy przymusowej.

Informator ujawnił również, że między marcem a połową kwietnia 2024 roku strażnicy więzienni nakazali więźniom przykucie pana Luo do metalowego krzesła i założenie mu słuchawek do uszu, zmuszając go do słuchania nagrań zniesławiających Falun Gong. Te codzienne sesje prania mózgu trwały od 7:00 do 2:00 w nocy bez żadnych przerw.

Oprócz znęcania się psychicznego, pan Luo otrzymywał bardzo mało jedzenia, przez co stał się niezwykle chudy i osłabiony. Musi nosić grube kurtki nawet w upalne lato, ponieważ jest mu ciągle zimno.

Pod ścisłym nadzorem pan Luo był zmuszany do picia i mycia się wodą z muszli klozetowej. Jeden ze współwięźniów wątpił, czy rodzina pana Luo wiedziała o jego znęcaniu się, ponieważ więzienie próbowało zatuszować prześladowania. Więzień powiedział, że śmierć pana Luo byłaby bezpośrednim skutkiem trwających nadużyć.

Te historie dają wgląd w brutalne prześladowania praktykujących Falun Gong przez KPCh. Niestety, takie tragedie trwają do dziś.

Tekst przetłumaczony z wersji anglojęzycznej, która ukazała się na stronie en.Minghui.org dnia 16 lutego 2026