(Minghui.org) Od sześciu miesięcy nie używam smartfona, lecz zwykłego telefonu komórkowego przeznaczonego dla seniorów. Usunąłem WeChat i Alipay, a także przestałem robić zakupy przez internet. Mam teraz więcej wolnego czasu i czuję wewnętrzny spokój.
Jednak wczoraj musiałem kupić kilka rzeczy potrzebnych do wyjaśniania prawdy o prześladowaniach, więc wyjąłem smartfon i ponownie zainstalowałem aplikację zakupową. Zacząłem szukać potrzebnych mi przedmiotów, ale nie mogłem ich znaleźć. Przeglądając ofertę, zacząłem oglądać wiele innych rzeczy. Pomyślałem: „W internecie jest tak przytłaczająco duży wybór towarów. Nawet jeśli nie zamierza się niczego kupować, i tak budzi to chęć robienia zakupów”.
Później otworzyłem przeglądarkę internetową. Pojawiła się wiadomość o pewnej gwieździe, a ja z ciekawości w nią kliknąłem. To sprawiło, że system zaczął wyświetlać mi cały strumień treści związanych z gwiazdami, które po kolei przeglądałem. W trakcie pomyślałem: „Niektóre z tych gwiazd mają naprawdę kiepski charakter, a w świecie rozrywki panuje prawdziwy chaos”. Uświadomiłem sobie również: „Czy pochłanianie tego rodzaju treści nie jest jak wlewanie trucizny we własne wnętrze? Wszystko, na co patrzę, trafia do mojego umysłu. Nie powinienem tego oglądać!”.
Nie potrafiłem się powstrzymać. Nie zauważyłem, jak minęło kilka godzin, i ostatecznie przegapiłem porę wysyłania prawych myśli. Później bardzo tego żałowałem. Zacząłem się zastanawiać, dlaczego tak bardzo ciągnęło mnie do oglądania tych rzeczy. Wynikało to z ciekawości i pragnienia zdobywania wiedzy. Zawsze chciałem dowiedzieć się czegoś więcej, nawet o błahych plotkach na temat gwiazd.
Tego wieczoru poszedłem spać bardzo wcześnie. Nie wiedziałem, dlaczego byłem tak senny, ale z perspektywy czasu wydaje mi się, że prawdopodobnie miało to związek z korzystaniem ze smartfona. Następnego ranka, podczas wysyłania prawych myśli, ponownie zasnąłem, trzymając dłoń uniesioną pionowo. We śnie byłem z kilkoma praktykującymi. Powiedziałem im, że muszę pójść do sklepu obuwniczego i kupić parę butów. Spędziłem trochę czasu na oglądaniu i przymierzaniu różnych par, aż w końcu wybrałem sandał przypominający siateczkę. Wyglądał zupełnie jak wielki pająk. Nie mogłem jednak za niego zapłacić, ponieważ nie miałem pieniędzy w telefonie. Wtedy się obudziłem.
W chwili, gdy się obudziłem, rozległ się dźwięk dzwonu. Nagle zrozumiałem, że chińskie słowo oznaczające „but” brzmi tak samo jak słowo oznaczające „zło” (xie), a pająk symbolizuje internet. Czy spędzanie czasu w internecie za pomocą smartfona nie jest równoznaczne z podążaniem wypaczoną ścieżką? Smartfon aż roi się od wszelkiego rodzaju złowrogich istot. Naprawdę nie powinniśmy niczego w nim wyszukiwać!
Jestem dość wrażliwy. Za każdym razem, gdy korzystam ze smartfona, czuję, jakby coś przemykało wewnątrz mojego ciała, co jest niezwykle nieprzyjemne. Potrzeba mi potem sporo czasu, poświęconego na studiowanie Fa, wykonywanie ćwiczeń i wysyłanie prawych myśli, aby powrócić do właściwego stanu. Jest dokładnie tak, jak powiedział Mistrz Li:
„Niektórzy nawet poszli na wykłady innych mistrzów qigong, a po powrocie do domu czuli się bardzo źle. Oczywiście, że się tak czuli”. (Wykład szósty, Zhuan Falun)
Niektórzy praktykujący nieustannie przeglądają treści w swoich smartfonach. Ich ciała stały się nieczyste, choć sami nie zdają sobie z tego sprawy. Karma i złowrogie istoty gromadzą się w ich ciałach w innych wymiarach. Kiedy przejawia się to w ciele fizycznym w tym wymiarze, a karma i złe duchy zaczynają na nie napierać, niezwykle trudno jest przezwyciężyć karmę chorobową. Z tego, co wiem, całkiem wielu praktykujących odeszło z tego świata wskutek przywiązania do smartfonów. Niektórzy, którzy niegdyś byli bardzo pilni, zaprzepaścili swoje kultywowanie z powodu smartfonów. Sami ściągają na siebie te problemy przez nieprawy stan umysłu.
Chciałbym przypomnieć wszystkim: proszę, nie przeglądajcie treści na smartfonach. Jeśli wasza praca wymaga korzystania z takiego urządzenia, musicie potraktować tę sprawę bardzo poważnie. Używajcie go wyłącznie do zadań związanych z pracą i do niczego innego. Ze smartfonami wiąże się coś osobliwego – wystarczy, że znajdą się w pobliżu, a możemy poczuć pokusę, by po nie sięgnąć. Niektórzy praktykujący, których niebiańskie oko jest otwarte, zaobserwowali, że wiele złowrogich istot odrodziło się pod postacią smartfonów i działa jak demony, których jedynym celem jest zniszczenie kultywowania praktykujących. Musimy potraktować tę sprawę bardzo poważnie. Zachęcam tych, którzy dobrze sobie z tym radzą, aby podzielili się własnymi doświadczeniami.
To moje osobiste zrozumienie, ograniczone poziomem mojego kultywowania. Proszę, wskażcie, jeśli coś jest niezgodne z Fa.
Tekst oryginalny ukazał się w wersji anglojęzycznej na stronie en.Minghui.org dnia 5 listopada 2026 roku
Artykuły, w których kultywujący dzielą się swoim zrozumieniem, zazwyczaj odzwierciedlają osobiste zrozumienie praktykującego w danym momencie w oparciu o ich stan kultywacji i są publikowane z zamysłem umożliwienia wzajemnego wznoszenia się w poziomach.