(Minghui.org) 68-letni mężczyzna z miasta Shijiazhuang w prowincji Hebei stoi w obliczu postępowania karnego za praktykowanie Falun Gong – dyscypliny duchowej prześladowanej przez komunistyczny reżim Chin od 1999 r.
Pan Zhao Xuemin, były nauczyciel w Ośrodku Szkoleniowym Pracowników Energetyki Prowincji Hebei, został aresztowany w swoim domu około godziny 19:00 dnia 20 listopada 2025 r. przez trzech funkcjonariuszy z Posterunku Policji Gaoying. Policja twierdziła, że ktoś doniósł na niego za rozpowszechnianie materiałów Falun Gong, po czym przeprowadzono przeszukanie jego mieszkania. Skonfiskowano płytę instalacyjną systemu komputerowego oraz kilka zużytych kopert i arkuszy papieru jako rzekome dowody w sprawie przeciwko niemu.
Funkcjonariusz Qi Zhuang skuł Pana Zhao kajdankami i zabrał go na posterunek policji. Kajdanki były tak ciasne, że jego nadgarstki zdrętwiały, a on sam miał trudności z oddychaniem. Policjanci poluzowali je dopiero wtedy, gdy Pan Zhao oświadczył, że złoży na nich skargę.
Gdy policja przewiozła Pana Zhao do Pierwszego Ośrodka Detencyjnego w Shijiazhuang, lekarz odmówił jego przyjęcia z powodu niebezpiecznie wysokiego ciśnienia krwi. Funkcjonariusze zabrali go do szpitala i zmusili do przyjęcia leków na nadciśnienie. Mimo to lekarz z ośrodka detencyjnego ponownie odmówił jego przyjęcia. Policja przetrzymywała go przez noc w centrum obsługi spraw karnych, a następnego dnia zwolniła, obejmując dozorem domowym. Po jego zwolnieniu funkcjonariusze nadal nękali go w domu, przychodząc raz w tygodniu.
18 stycznia 2026 r. funkcjonariusz z Posterunku Policji Gaoying zadzwonił do Pana Zhao i poinformował go, że jego sprawa została przekazana do Prokuratury Rejonu Chang’an. Nakazał mu stawić się w prokuraturze w celu podpisania akt sprawy. Pan Zhao odmówił podporządkowania się temu poleceniu.
Wcześniejsze prześladowania
Pan Zhao rozpoczął praktykowanie Falun Gong w 1996 r. Jego ciężka choroba nerek, która dręczyła go przez wiele lat, ustąpiła w ciągu zaledwie dziesięciu dni. Ponieważ od początku prześladowań w 1999 r. nie wyrzekł się Falun Gong, wielokrotnie stawał się celem represji. Przed ostatnim aresztowaniem odbył już dwuletni pobyt w obozie pracy oraz czteroletni wyrok więzienia.
Pogorszenie stanu zdrowia podczas pobytu w obozie pracy
W grudniu 2000 r. Pan Zhao udał się do Pekinu, aby złożyć pokojowy apel w obronie prawa do praktykowania Falun Gong, i został aresztowany na placu Tiananmen. Po odesłaniu go do prowincji Hebei jego pracodawca przetrzymywał go przez 43 dni w hotelu i wypuścił dopiero 31 stycznia 2001 r., ósmego dnia po Chińskim Nowym Roku. Pracodawca zorganizował całodobowy nadzór nad nim – dwie osoby towarzyszyły mu wszędzie, gdzie się udał.
W lipcu 2001 r. przełożony Pana Zhao, Qi Xiquan, nakazał mu powrót do pracy pod warunkiem, że nadal będzie śledzony przez dwie osoby. Pan Zhao odmówił, a Qi we współpracy z lokalną policją doprowadził do skazania go na dwuletni pobyt w obozie pracy. Został tam osadzony 10 sierpnia 2001 r.
W wyniku tortur w czasie pozbawienia wolności jego stan zdrowia gwałtownie się pogorszył pod koniec listopada 2001 r., a jego ciśnienie krwi osiągnęło bardzo wysoki poziom. Obóz pracy zaproponował zwolnienie go warunkowo ze względów medycznych, lecz przełożony Qi nalegał, aby nadal był przetrzymywany, twierdząc, że nie wyrzekł się Falun Gong.
W grudniu 2001 r. obóz pracy skontaktował się z pracodawcą pana Zhao i zażądał, aby go odebrali, jednak ten ponownie odmówił. Kilka tygodni później teść pana Zhao znalazł się w stanie krytycznym, dlatego jego żona wystąpiła z wnioskiem o zwolnienie męża, aby mógł pożegnać się z ojcem po raz ostatni. Qi odrzucił jej prośbę i oskarżył ją o „zakłócanie jego pracy”.
Stan zdrowia Pana Zhao nadal się pogarszał. W maju 2002 r. był już całkowicie przykuty do łóżka. Aby nie dopuścić do jego śmierci w obozie pracy, strażnicy polecili jego żonie zabrać go do domu 27 maja.
Tajny czteroletni wyrok więzienia
Pan Zhao został ponownie aresztowany w swoim domu 3 lipca 2008 r. przez funkcjonariuszy z Posterunku Policji Yuxing. Następnego dnia trafił do Pierwszego Ośrodka Detencyjnego w Shijiazhuang, gdzie zmuszano go do ciężkiej, nieodpłatnej pracy, głównie przy obróbce folii aluminiowej. Z powodu braku odpowiednich środków ochrony osobistej doznał silnej reakcji alergicznej i jego ciało pokryło się swędzącą wysypką. Następnie zmuszano go do produkcji papierowych toreb i pudełek na ciasteczka księżycowe. Pracował od godziny 6:00 do 20:00 lub nawet dłużej. W wyniku nadmiernego obciążenia pracą rozwinęło się u niego nadciśnienie, lecz strażnicy nie pozwalali mu na odpoczynek. Współwięźniowie również znęcali się nad nim i wydawali pieniądze, które jego rodzina wpłacała na jego konto.
Sąd Rejonu Yuhua przeprowadził tajną rozprawę w jego sprawie i około marca 2009 r. skazał go na cztery lata więzienia, nie informując o tym jego rodziny. Pan Zhao złożył apelację, lecz sąd średniej instancji podtrzymał pierwotny wyrok i również nie powiadomił o tym rodziny.
15 maja 2009 r. pan Zhao został osadzony w Więzieniu Jidong. Strażnicy zmuszali go do długich godzin pracy, mimo że jego ciśnienie krwi wynosiło 210 mmHg (przy normie 120 mmHg lub mniej) i występowała u niego krew w stolcu.
Ośrodek Szkoleniowy Pracowników Energetyki Prowincji Hebei zwolnił go z pracy, powołując się na jego wyrok więzienia.
Powiązany raport po angielsku:
Copyright © 1999-2025 Minghui.org. Wszelkie prawa zastrzeżone.