(Minghui.org) 59-letnia kobieta z miasta Dalian w prowincji Liaoning stanęła przed sądem 8 stycznia 2026 roku za praktykowanie Falun Gong.
Po ponad sześciu miesiącach aresztu pani Fang Caixia była wychudła i wychudzona. Zataczała się, gdy chodziła. Jej głos był tak słaby, że trudno było ją usłyszeć. Jej syn, który reprezentował ją jako obrońca niebędący prawnikiem, został aresztowany pod koniec rozprawy i zwolniony dopiero po czterech godzinach.
Aresztowanie
Pani Fang została aresztowana 23 czerwca 2025 roku, gdy pracowała w domu swojego pracodawcy jako pomoc domowa. Podczas jej aresztowania obecnych było ponad dziesięciu funkcjonariuszy z komisariatu policji w Qingniwaqiao i dystryktu policji w Zhongshan, a także Cao Xunbing (zastępca kapitana Biura Bezpieczeństwa Wewnętrznego) i komendant policji (z nieznanego komisariatu). Policja wzięła na celownik panią Fang po tym, jak kamera monitoringu zarejestrowała, jak rozwiesza plakaty Falun Gong. Od tamtej pory przebywa w areszcie w mieście Dalian (znanym również jako Areszt Yaojia).
Syn pani Fang, pan Wu Qi, udał się 16 lipca 2025 roku na komisariat policji w Qingniwaqiao, żądając kopii zawiadomienia o zatrzymaniu matki i listy skonfiskowanych jej przedmiotów. Funkcjonariusz Zhou Zheng aresztował go i przetrzymywał przez prawie dwie godziny, oskarżając o „zmowę z siłami zagranicznymi”. Funkcjonariusze Zhou i Cao zastraszyli pana Wu i przeszukali jego telefon komórkowy oraz teczkę z dokumentami, którą przyniósł ze sobą. Grozili mu również, mówiąc, aby nie zgłaszał incydentu organizacji Minghui.org, w przeciwnym razie zostanie aresztowany na 15 dni. Przed zwolnieniem pana Wu, Zhou dostarczył kopię zawiadomienia o zatrzymaniu pani Fang, ale nie listę skonfiskowanych przedmiotów.
Pan Wu i prawnik, którego wynajął dla swojej matki, odwiedzili funkcjonariusza Cao następnego dnia. Cao zagroził aresztowaniem i zatrzymaniem prawnika „tak jak Wang Quanzhang” (prawnika ds. praw człowieka, który został zatrzymany na dłuższy czas za reprezentowanie praktykujących Falun Gong). Cao również dźgnął pana Wu palcami i zagroził, że go „wyprostuje”.
Rozprawa
Podczas przesłuchania pani Fang w Sądzie Rejonowym w Ganjingzi, 8 stycznia 2026 r., pan Wu i prawnik złożyli wniosek o uniewinnienie. Zwrócili uwagę, że żadne prawo w Chinach nigdy nie penalizuje Falun Gong ani nie określa go mianem sekty. Prokurator Zhuang Ning i sędzia przewodniczący Liu Lina nieustannie im przerywali.
Pani Fang utrzymywała, że nie złamała żadnego prawa i odmówiła odpowiedzi na większość pytań prokuratora Zhuanga i sędziego Liu.
Żaden świadek oskarżenia nie stawił się w sądzie na przesłuchanie krzyżowe. Prokurator przedstawił jedynie czarno-białe zdjęcia materiałów informacyjnych Falun Gong skonfiskowanych pani Fang, zamiast pokazać ich rzeczywiste odpowiedniki.
Tylko dwóm członkom rodziny pani Fang pozwolono uczestniczyć w rozprawie jako widzom. Kilku innych uczestników wydawało się być znajomymi prokuratora Zhuanga.
Rozprawa zakończyła się około godziny 16:00. Gdy tylko pan Wu wyszedł z budynku sądu, został aresztowany przez funkcjonariuszy komisariatu policji Xinzhaizi za „promowanie i szerzenie sekty”. Przesłuchał go funkcjonariusz Pan Li. Został zwolniony około godziny 20:00.
To nie pierwszy raz, kiedy pani Fang padła ofiarą ataku z powodu swojej wiary. Wcześniej odbyła dwa wyroki w obozach pracy i karę więzienia wynoszącą łącznie dziewięć lat.
Powiązane raporty po angielsku:
Copyright © 1999-2025 Minghui.org. Wszelkie prawa zastrzeżone.