(Minghui.org) We wrześniu i październiku 2025 r. zgłoszono łącznie 851 przypadków aresztowań lub prześladowań praktykujących Falun Gong za swoją wiarę.

Wśród tych 851 przypadków znalazło się 482 aresztowań i 369 przypadków prześladowań. W 243 przypadkach praktykujący zostali okradzeni, a 27 z nich przetrzymywano w ośrodkach prania mózgu. Niektóre przypadki prześladowań miały miejsce wiele lat temu. Opóźnienie w zgłoszeniu wynika z cenzury informacji w Chinach pod rządami komunistycznego reżimu, co utrudniło korespondentom Minghui zebranie, zweryfikowanie i zgłoszenie danych w odpowiednim czasie.

851 praktykujących pochodziło z 27 prowincji, regionów autonomicznych lub miast podlegających bezpośrednio władzom centralnym. Najwięcej przypadków odnotowano w Liaoning – 144, następnie w Hebei – 130 i Shandong – 117. W dwunastu regionach odnotowano dwucyfrowe liczby przypadków, od 11 do 93. W pozostałych 12 miejscach odnotowano jednocyfrowe liczby przypadków, od 1 do 8.

Dostępne są informacje na temat wieku 229 praktykujących w momencie ich aresztowania lub prześladowania; najmłodsza ma około 30 lat, sześciu ma około 40 lat, 31 ma około 50 lat, 60 ma około 60 lat, 85 ma około 70 lat, a 46 ma około 80 lat. Praktykujący pochodzili z różnych środowisk, w tym byli emerytowani profesorowie uniwersyteccy, weterani, lekarze, księgowi i urzędnicy państwowi.

Aresztowania i prześladowania w „wrażliwych dniach”

Wcześniej informowano, że przed paradą wojskową Komunistycznej Partii Chin (KPCh) 3 września 2025 r. praktykujący Falun Gong w całych Chinach byli narażeni na nasilone aresztowania i prześladowania. KPCh regularnie atakuje praktykujących Falun Gong przed ważnymi wydarzeniami lub rocznicami, które określa jako „dni wrażliwe”, aby uniemożliwić praktykującym wykorzystanie tych okazji do podnoszenia świadomości na temat prześladowań trwających od 26 lat.

W mieście Shenyang w prowincji Liaoning aresztowania trwały nawet po paradzie wojskowej, a w sierpniu i wrześniu 2025 r. zatrzymano 43 praktykujących. Według osób z wewnątrz, operacją kierowało Biuro Bezpieczeństwa Publicznego prowincji Liaoning, a uczestniczyły w niej różne departamenty policji i posterunki policji. Podczas aresztowań policjanci nosili cywilne ubrania i przeprowadzali naloty na domy praktykujących bez nakazów przeszukania. Pani Gao Jingjie, lat 73, została aresztowana w sierpniu 2025 r. Liu Yantao (płeć nieznana) został aresztowany 6 września 2025 r. 67-letnia pani Wang Liufeng została aresztowana 25 września 2025 r.

W prowincji Gansu departament policji miasta Jinchang polecił podległym mu posterunkom policji zebrać odciski palców i próbki krwi lokalnych praktykujących Falun Gong między końcem sierpnia a początkiem września 2025 r. Poniżej przedstawiono szczegóły dwóch przypadków nękania.

25 sierpnia czterech mężczyzn weszło do sklepu pani Chen Guifang. Jeden z nich zapytał ją, czy go rozpoznaje. Kiedy odpowiedziała, że nie, przypomniał jej, że był w jej sklepie w kwietniu tego roku. Następnie pokazał jej zdjęcia na swoim telefonie komórkowym. Dopiero wtedy zdała sobie sprawę, że mężczyźni ci monitorowali ją i robili jej zdjęcia przez wiele miesięcy bez jej wiedzy i zgody. Poprosiła o okazanie dokumentu tożsamości, a on szybko go pokazał. Powiedział, że są z komisariatu policji przy drodze Beijing i potrzebują jej odcisków palców.

Kiedy pani Chen odmówiła pójścia z nimi na komisariat, powiedzieli, że zagrozi to edukacji jej wnuka. Jeden z funkcjonariuszy nagrał ją na wideo, drugi zamknął drzwi, a pozostali dwaj zaciągnęli ją do radiowozu. Na komisariacie pobrali jej odciski palców i próbkę krwi.

6 września 2025 r. dwóch funkcjonariuszy z posterunku policji przy drodze Beijing zapukało do drzwi 71-letniej pani Liu Guiju. Kiedy odmówiła wpuszczenia ich do środka, zadzwonili do jej syna, który mieszkał w tym samym domu, i nakazali mu przekonać rodziców, aby pozwolili policji pobrać od nich odciski palców i próbki krwi.

Ponieważ pani Liu odmówiła, policja wróciła następnego wieczoru. Jej syn otworzył drzwi. Pięciu funkcjonariuszy wtargnęło do środka. Podczas gdy jeden z nich nagrywał panią Liu, pozostali siłą pobrali jej krew i pobrali odciski palców, dłoni oraz biometryczne dane z boku dłoni. Jej mąż, 71-letni pan Cao Heping, również został zmuszony do oddania próbki krwi wbrew swojej woli. W tym czasie inny funkcjonariusz pozostał na zewnątrz domu, pełniąc rolę strażnika.

Oprócz parady wojskowej, praktykujący byli również prześladowani w innych „wrażliwych dniach”. Policjant z miasta Dalian w prowincji Liaoning powiedział praktykującej, którą aresztował przed Świętem Narodowym (1 października), że muszą ją aresztować, aby wypełnić normę. Wielu praktykujących było przetrzymywanych przez kilka tygodni po aresztowaniu.

Były również przypadki praktykujących w Szanghaju, Chongqing, Shiyan w prowincji Hubei oraz Jinan w prowincji Shandong, którzy zostali aresztowani przed czwartym plenum XIX Komitetu Centralnego KPCh, które odbyło się w dniach 20-23 października 2025 r.

Prześladowania starszych praktykujących

80-letni mężczyzna z Liaoning zmarł 41 dni po ostatnim aresztowaniu za swoją wiarę

Pan Liu Xiangzhao, 80-latek z miasta Lyushun w prowincji Liaoning, został aresztowany 24 kwietnia 2025 r. na targu rolnym, podczas rozdawania materiałów informacyjnych o Falun Gong. Został zabrany na posterunek policji w Tuchengzi i przetrzymywany w ciemnym pomieszczeniu. Zmuszono go do siedzenia przez wiele godzin na zimnej cementowej podłodze. Cały czas drżał z zimna. Policja zmusiła go do zażycia nieznanego leku, zanim go zwolniono.

Policja przeszukała również dom pana Liu i zabrała oprawione zdjęcie emblematu Falun, symbolu Falun Gong. Kiedy pan Liu i jego żona udali się na posterunek policji i zażądali zwrotu zdjęcia, policja ich przepędziła.

Następnie stan zdrowia pana Liu pogorszył się i zmarł on 4 czerwca 2025 r.

84-letni mężczyzna z Shandong zatrzymany za rozwieszanie plakatów Falun Gong

Pan Shi Guoxing, 84-letni mieszkaniec miasta Laixi w prowincji Shandong, został aresztowany 25 sierpnia 2025 r. Policja zwróciła na niego uwagę po tym, jak kamery monitoringu zarejestrowały, jak rozwieszał naklejki z informacjami o Falun Gong. Zabrano go na posterunek policji, a kilka godzin później zwolniono za kaucją.

1 października 2025 r. policja wtargnęła do domu pana Shi i skonfiskowała jego książki Falun Gong, drukarkę i inne wartościowe przedmioty. Zabrano go wraz z jego 82-letnią żoną, panią Song Zhenfang, na posterunek policji. Pani Song została zwolniona tego samego wieczoru, ale pan Shi został przewieziony do aresztu w mieście Laixi i od tego czasu pozostaje w areszcie.

Dwóch starszych praktykujących pozostaje w areszcie, a dwóm innym nie zwrócono jeszcze skonfiskowanych wartościowych przedmiotów

Czterech starszych mieszkańców miasta Shenyang w prowincji Liaoning zostało aresztowanych we wrześniu 2025 r. za praktykowanie Falun Gong, a dwóch z nich pozostaje w areszcie w nieznanych miejscach.

Pan Pan (78 lat) i pan Yan (74 lata) odwiedzili panią Huang Shixiang (80 lat) rano 19 września 2025 r. Gdy tylko obaj mężczyźni (których imiona pozostają przedmiotem śledztwa) opuścili mieszkanie, zostali zatrzymani przez ośmiu funkcjonariuszy policji w cywilnych ubraniach tuż przed budynkiem mieszkalnym pani Huang.

Następnie policja użyła klucza uniwersalnego, aby otworzyć drzwi pani Huang. Druga gość, 82-letnia pani Liu Tingxiu, która nadal tam przebywała, zażądała okazania dokumentów tożsamości i nakazu przeszukania. Jeden z funkcjonariuszy pokazał kartkę papieru, ale kobiety nie były w stanie odczytać, co było na niej napisane.

Pani Huang została zatrzymana w sypialni na prawie dwie godziny, podczas których policja skonfiskowała jej książki i materiały informacyjne dotyczące Falun Gong, a także 38 000 juanów w gotówce.

Policja nie pozwoliła pani Huang sprawdzić skonfiskowanych przedmiotów i nie dała jej listy tych przedmiotów. Następnie zabrali ją i panią Liu na posterunek policji, gdzie zabrali pani Liu klucze do domu.

Kiedy pani Liu była przetrzymywana na posterunku policji, policja przeprowadziła nalot na jej dom i skonfiskowała wszystkie jej książki Falun Gong. Nie otrzymała również listy skonfiskowanych przedmiotów.

Po przesłuchaniu pani Liu i pani Huang zostały zabrane do szpitala 739 na badania lekarskie. Stwierdzono, że pani Liu ma skurczowe ciśnienie krwi powyżej 200 mmHg. Jeszcze przed zakończeniem badania policja zabrała ją do pierwszego aresztu śledczego miasta Shenyang, który odmówił przyjęcia jej ze względu na zły stan zdrowia.

Pani Huang również nie została przyjęta ze względu na swoje prawie 90-stopniowe garbienie się. Policja wyłudziła 3000 juanów od jej rodziny i 2000 juanów od rodziny pani Liu, zanim tego samego wieczoru zwolniła je za kaucją.

Pani Liu wielokrotnie udawała się na posterunek policji, aby domagać się zwrotu skonfiskowanych książek Falun Gong, ale bezskutecznie. Pani Huang zgłosiła te same żądania, aby odzyskać skonfiskowane przedmioty, ale policja zaprzeczyła, że skonfiskowała 38 000 juanów w gotówce. Twierdzili, że zatrzymali tylko nieco ponad 1000 juanów w banknotach, na których wydrukowano przesłania Falun Gong, a resztę pieniędzy zwrócili jej mężowi. Jej mąż powiedział, że policja zwróciła tylko 1000 juanów w gotówce.

Policja nadal nie zwróciła pani Huang pozostałych 37 000 juanów. Ona i pani Liu również nie odzyskały swoich książek Falun Gong.

Pan Pan i pan Yan nadal przebywają w areszcie, a ich rodziny nie zostały poinformowane o miejscu ich pobytu.

89-letni mężczyzna z Shandong oskarżony o praktykowanie Falun Gong

89-letni pan Wang Chuanwen z miasta Jinan w prowincji Shandong został aresztowany w swoim domu 20 sierpnia 2025 r. Policja wzięła go na celownik po otrzymaniu informacji, że kilka dni wcześniej rozmawiał z ludźmi o Falun Gong w autobusie. Podczas przesłuchania na posterunku policji pokazano mu nagranie z monitoringu z autobusu. Potwierdził, że to on jest mężczyzną na nagraniu, ale odmówił odpowiedzi na pytania.

Następnie pan Wang został zabrany do szpitala na badania lekarskie. Stwierdzono, że jego skurczowe ciśnienie krwi wynosi 230 mmHg (normalny zakres to 120 mmHg lub mniej). Policja zwolniła go za kaucją po tym, jak lokalne areszt śledcze odmówiło przyjęcia go.

Dwóch pracowników prokuratury okręgu Licheng udało się 17 września 2025 r. do domu pana Wang i poinformowało go, że otrzymali od policji sprawę przeciwko niemu. Poprosili go o podpisanie dokumentów, ale odmówił. Zamiast tego napisał na dokumencie: „Jestem niewinny! Falun Dafa jest praktykowane w ponad 100 krajach. To policja złamała prawo [aresztując mnie i próbując mnie oskarżyć]”. W chwili sporządzania niniejszego raportu pozostaje on na wolności za kaucją.

79-letni emerytowana pracownica szpitala ma zawieszoną emeryturę kilka miesięcy po odbyciu sześciomiesięcznej kary więzienia

79-letnia emerytowana pracownica szpitala w mieście Suining w prowincji Syczuan odbyła sześciomiesięczną karę więzienia około grudnia 2024 r. za praktykowanie Falun Gong, a w sierpniu 2025 r. zawieszono jej emeryturę.

22 lipca 2025 r. pani Zhao Yan otrzymała telefon z działu kadr swojego poprzedniego miejsca pracy, Trzeciego Szpitala Miejskiego w Suining. Osoba dzwoniąca poinformowała, że Biuro Ubezpieczeń Społecznych dzielnicy Chuanshan powiadomiło szpital, iż nie powinna była otrzymywać świadczeń emerytalnych podczas sześciomiesięcznego pobytu w więzieniu i że musi zwrócić te środki.

Osoba dzwoniąca dodała, że po odbyciu kary więzienia pani Zhao przysługuje jedynie 40% jej poprzedniej emerytury. Zażądała również, aby dostarczyła do szpitala kopię wyroku. Pani Zhao powiedziała mu, że więzienie dla kobiet w prowincji Syczuan zabrało jej wyrok i nie zwróciło go po zwolnieniu.

Szpital ponownie zadzwonił do pani Zhao 28 lipca 2025 r. i nadal domagał się kopii wyroku. Powtórzyła, że wyrok znajduje się w więzieniu. Tego samego dnia Biuro Ubezpieczeń Społecznych wezwało ją do stawienia się w swojej siedzibie. Nie poszła.

Osoba odpowiedzialna za świadczenia emerytalne w szpitalu zadzwoniła do pani Zhao 4 sierpnia 2025 r. i nakłaniała ją do natychmiastowego zgłoszenia się do Biura Ubezpieczeń Społecznych. Odpowiedziała, że jest poza domem i nie może się zgłosić. Biuro Ubezpieczeń Społecznych wstrzymało jej emeryturę w sierpniu 2025 r.

16 września 2025 r. do domu pani Zhao przyszły dwie osoby. Przedstawili się jako pracownicy społeczni i nakazali jej podpisanie kilku oświadczeń o wyrzeczeniu się Falun Gong. Odmówiła i jeden z nich zagroził, że odrzuci wniosek jej syna o dodatek dla osób o niskich dochodach. Pani Zhao nie dała się zastraszyć i nakłoniła ich, aby zaprzestali udziału w prześladowaniach Falun Gong. Następnie opuścili jej dom.

Po utracie czterech członków rodziny w wyniku prześladowań Falun Gong, 85-letnia kobieta ponownie aresztowana za praktykowanie tej samej wiary

85-letnia pani Tang Sulan z powiatu Linshui w prowincji Syczuan została aresztowana 11 września 2025 r. i przewieziona do aresztu w mieście Huaying. Jej aresztowanie zostało wkrótce zatwierdzone. Policja poinformowała, że przed aresztowaniem monitorowała ją przez długi czas.

Po tym, jak KPCh nakazała prześladowania w 1999 r., pani Tang i jej rodzina stali się celem ataków, ponieważ nie wyrzekli się swojej wiary. Mąż, syn i zięć pani Tang zmarli w wyniku prześladowań. Jej wnuk, który nie praktykował Falun Gong, dorastał w strachu, ponieważ był świadkiem wielokrotnych aresztowań, nękania i zatrzymań swoich rodziców i innych członków rodziny. Zmarł w wyniku poważnych zaburzeń psychicznych, mając zaledwie 21 lat.

Pani Tang została skazana na cztery lata więzienia po aresztowaniu w lipcu 2000 roku za rozdawanie ulotek Falun Gong. Kiedy jej wyrok dobiegł końca, policja nie zwolniła jej, ale zabrała na posterunek. Poinformowali ją o śmierci syna, ale nie pozwolili jej płakać. Następnego ranka została przeniesiona do ośrodka prania mózgu. Po zwolnieniu miesiąc później policja nadal ją nękała, plądrowała jej dom i robiła jej zdjęcia wbrew jej woli. 27 października 2016 r. została ponownie skazana na dwa i pół roku więzienia.

80-letnia matka aresztowana, niepełnosprawny umysłowo syn przerażony

Aby uniknąć prześladowań za praktykowanie Falun Gong, 80-letnia pani Su Changqin z miasta Kaiyuan w prowincji Liaoning została zmuszona do opuszczenia domu w 2023 roku wraz ze swoim niepełnosprawnym umysłowo synem. 4 września 2025 roku pani Su została aresztowana przez policję z Kaiyuan w swoim wynajmowanym mieszkaniu w mieście Shenyang w tej samej prowincji. Jej syn przebywa obecnie u swojej szwagierki; był tak przerażony aresztowaniem pani Su, że odmówił jedzenia i często wychodził, aby jej szukać.

Cierpienia pani Su wynikały z jej wcześniejszego aresztowania 6 lipca 2023 r. za rozwieszanie plakatów Falun Gong. Chociaż następnego dnia została zwolniona za kaucją, policja nadal przekazała jej sprawę do prokuratury powiatu Changtu. Kiedy 3 listopada 2023 r. była przesłuchiwana przez prokuratora, poczuła się bardzo oszołomiona i zwymiotowała, ale policja oskarżyła ją o udawanie. Udało jej się wezwać taksówkę i wróciła do domu.

Aby uniknąć ewentualnej kary więzienia, pani Su ukryła się. Prowadziła niezwykle ciężkie życie, ale we wrześniu 2025 r. została ponownie aresztowana.

Przemoc i tortury w areszcie

Mimo niepełnosprawności maltretowana w areszcie, kobieta ponownie aresztowana za złożenie skargi na policję

61-letnia niepełnosprawna kobieta z miasta Qiqihar w prowincji Heilongjiang została aresztowana 25 października 2025 r. za złożenie skargi na osoby, które torturowały ją za praktykowanie swojej wiary, Falun Gong, podczas wcześniejszego zatrzymania kilka tygodni temu.

Cierpienia pani Li Chunhua rozpoczęły się od jej aresztowania 21 sierpnia 2025 r. za pisanie informacji o Falun Gong w miejscach publicznych. Funkcjonariusze Li Hongyu, Qu Yongpeng i Yang Zhongyu przesłuchiwali ją w piwnicy komisariatu policji Wulong i przykuwali ją do metalowego krzesła przez ponad 30 godzin. Wiele lat temu, kiedy była prześladowana, doznała złamania kręgu lędźwiowego, a długotrwałe siedzenie pogorszyło uraz dolnej części pleców. Podczas przesłuchania zemdlała. Szef Biura Bezpieczeństwa Wewnętrznego Longsha wylał wodę na jej uszy i ubranie oraz dmuchał jej powietrzem w twarz.

Pani Li została przewieziona do aresztu miejskiego w Qiqihar wieczorem 22 sierpnia. Funkcjonariusz Li powiedział lekarzowi odpowiedzialnemu za badanie wszystkich przybywających osadzonych: „Jest bardzo zdrowa. Nie ma potrzeby jej badać”.

Yang, szef aresztu w Qiqihar, również powiedział lekarzowi: „Jesteśmy dobrymi kumplami – nie ma potrzeby przeprowadzania badania lekarskiego”. Została umieszczona w celi 211 i z powodu bólu miała trudności z zasypianiem.

29 sierpnia 2025 r. policja nakazała dwóm osadzonym, którym również założono kajdanki, ciągnąć panią Li po schodach w górę i w dół w celu przeprowadzenia dodatkowego przesłuchania. Ponieważ kajdanki powodowały ból nadgarstków, szarpali panią Li w górę i w dół, nadwyrężając mięśnie jej lewego ramienia i klatki piersiowej. Ból w lewych żebrach był tak silny, że nie mogła stać, więc posadzili ją na wózku inwalidzkim. Myślała, że zamierzają ją przesłuchać, ale zabrali ją do pokoju, aby zrobić jej zdjęcia. Nie zgodziła się na to, więc zabrali ją z powrotem do celi.

Kiedy lekarz z ośrodka detencyjnego zbadał panią Li, nakłuł jej nogi i podeszwy stóp szydłem i stwierdził, że nie ma w nich czucia. Lekarz powiedział policji: „Ona jest niepełnosprawna”.

Przez następne dwa tygodnie pani Li była przykuta do łóżka. Ból nie pozwalał jej zasnąć w nocy. Miała zawroty głowy, dzwoniło jej w uszach i miała przekrwione oczy. Jej narządy przestawały funkcjonować, a brzuch był zapadnięty. Nie mogła utrzymać jedzenia i wymiotowała wszystko, co zjadła. Jej wymioty były ciemnozielone. Czuła pieczenie w klatce piersiowej i była bardzo spragniona. Pragnęła lodowatej wody. Nie mogąc samodzielnie chodzić, musiała być przenoszona do toalety, gdy natura wzywała.

Pani Li zażądała złożenia skargi na policję. Strażnik Song Wei stanął przed jej celą i powiedział: „Nie chcesz napisać skargi? Dlaczego nie wstaniesz z łóżka i nie napiszesz jej sama?”.

Pani Li z trudem dotarła do krawędzi łóżka i stoczyła się na podłogę. Następnie poprosiła Song, aby przeniósł ją na wózek inwalidzki, aby mogła napisać skargę, ale Song odmówił. Więźniowie przenieśli panią Li z powrotem na łóżko.

8 września 2025 r. policja zabrała panią Li do szpitala nr 39 w mieście Qiqihar. Wykonano jej rezonans magnetyczny dolnej części pleców i EKG serca. Następnie policja zwolniła ją za kaucją po wyłudzeniu od jej rodziny 20 000 juanów. Została przewieziona do domu przez członka rodziny.

W połowie września pani Li złożyła w prokuraturze miasta Qiqihar skargę karną przeciwko policji i strażnikom aresztu za torturowanie jej. W odwecie policja ponownie aresztowała ją 25 października 2025 r. Odmówili poinformowania jej rodziny, gdzie jest przetrzymywana, i grozili, że bez procesu trafi do więzienia.

68-letnia kobieta z Liaoning poddana przymusowemu podawaniu leków, przymusowemu karmieniu i pobiciu przez grupę osób podczas pobytu w areszcie

Pani Wang Shuhua, 68-letnia mieszkanka miasta Shenyang w prowincji Liaoning, została poddana przymusowemu podawaniu leków, przymusowemu karmieniu i pobiciu przez grupę osób podczas pobytu w areszcie za praktykowanie Falun Gong. Jej rodzina złożyła skargę przeciwko sprawcom.

Pani Wang Shuhua

Pani Wang, była wicedyrektorka gimnazjum, została aresztowana 23 sierpnia 2025 r. po tym, jak zgłoszono, że rozmawiała z kimś o Falun Gong. Kiedy następnego dnia zabrano ją do szpitala na badania lekarskie, jej skurczowe ciśnienie krwi wynosiło 210 mmHg. Policja kazała jednak lekarzowi wpisać w raporcie z badań 194 mmHg i zawiozła ją do pierwszego aresztu śledczego w Shenyang. W drodze tam funkcjonariusz policji włożył jej do ust tabletkę na nadciśnienie. Wypluła ją.

Lekarz dyżurujący w areszcie zmierzył ciśnienie krwi pani Wang. Nie podał wyniku, mówiąc tylko: „Jest tak wysokie! Jak możemy ją przyjąć?”. Polecił policji zabrać ją do innego szpitala. Kiedy tam dotarli, była już po 2 w nocy. Tamtejszy lekarz również nie podał pani Wang wyniku pomiaru ciśnienia krwi. Jej rodzina dowiedziała się później z dokumentacji medycznej, że wynosiło ono 181 mmHg.

Lekarz zalecił pani Wang trzydniowy odpoczynek. Policja zmusiła ją do połknięcia dwóch tabletek, zanim ponownie zabrali ją do aresztu. Została formalnie przyjęta około godziny 4 nad ranem 24 sierpnia 2025 roku.

Po przyjęciu ośrodek zatrzymań zmusił panią Wang do zażycia tabletek na nadciśnienie. Jedna ze strażniczek uszczypnęła ją w policzki, aby zmusić ją do otwarcia ust, i włożyła jej tabletki. Nalała jej również wody, aby zmusić panią Wang do ich połknięcia, i poleciła współwięźniarkom, aby zmusiły panią Wang do zażycia tabletek. Po zażyciu tabletek poczuła senność. Cierpiała również na utratę pamięci, ciężką bezsenność i niepokój.

Pani Wang rozpoczęła strajk głodowy rano 6 września 2025 r., aby zaprotestować przeciwko nielegalnemu aresztowaniu, zatrzymaniu i przymusowemu podawaniu leków. Pod wpływem strażnika współwięźniarki znieważały panią Wang i nakazały jej jeść.

Tej nocy pani Wang została zabrana do biura strażników. Czterech strażników przywiązało ją do łóżka. Lekarz ośrodka zatrzymania przymusowo podał jej zmiksowane jedzenie i tabletki na nadciśnienie przez sondę żołądkową. Poczuła mdłości i dwukrotnie zwymiotowała rurkę. Za każdym razem lekarz ponownie ją wkładał. Czuła się bardzo niekomfortowo i bekała. Czuła, że coś porusza się w jej żołądku.

Około godziny 17:00 10 września 2025 r. pani Wang odmówiła zjedzenia kolacji i została pobita przez pięć współwięźniarek. Przycisnęły ją do ziemi. Jedna z nich usiadła na jej nogach, a pozostałe biły ją pięściami i kopały. Uderzały ją również butelkami wypełnionymi wodą w głowę. Miała wiele guzów wielkości jajka na głowie, rozciągających się od czubka głowy do skroni. Ból utrzymuje się do dziś.

Kobieta z Liaoning przesłuchiwana przy użyciu tortur

Po południu 26 sierpnia 2025 r. ktoś zapukał do drzwi pani Li Zhuoqing i twierdził, że jest z biura zarządzania nieruchomościami. Pani Li otworzyła drzwi, ale do mieszkania wtargnęła grupa policjantów. Jej drukarki drukowały plakaty ujawniające prześladowania Falun Gong przez KPCh. Policja przeszukiwała jej mieszkanie przez ponad dwie godziny i skonfiskowała jej laptop, dwie drukarki, telefon komórkowy, materiały informacyjne oraz zdjęcie założyciela Falun Gong.

52-letnia pani Li, mieszkanka miasta Shenyang w prowincji Liaoning, została zabrana na posterunek policji w celu przesłuchania. Ponieważ odmówiła współpracy, policja zakryła jej głowę czarnym kapturem i pozostawiła ją na noc na metalowym krześle, nie pozwalając jej spać. Umieścili również zdjęcie założyciela Falun Gong pod jej stopami i nakazali jej na nie nadepnąć. Odmówiła wykonania polecenia. Później policja siłą pobrała jej próbkę krwi. W jej moczu pojawiła się krew i doszło do infekcji dróg moczowych.

Pani Li wydano później formalny nakaz aresztowania i obecnie przebywa ona w pierwszym areszcie miejskim w Shenyang. Prześladowania były ciężkim ciosem dla jej 86-letniego ojca, który jest przykuty do łóżka, oraz niepełnosprawnego męża.

Rodzina rozdzielona z powodu prześladowań

Ojciec zatrzymany za praktykowanie Falun Gong

Ojciec trójki dzieci z miasta Maoming w prowincji Guangdong został zatrzymany na prawie 22 miesiące, ponieważ praktykuje Falun Gong. Żona pana Wei Jinjiang ujawniła na początku ubiegłego roku, że został on aresztowany około 5 lutego 2024 r., ale nie odważyła się powiedzieć nic więcej na temat jego sytuacji z obawy przed represjami ze strony władz. Ze względu na surową cenzurę reżimu komunistycznego korespondenci Minghui.org nie byli w stanie uzyskać żadnych aktualnych informacji na temat statusu sprawy pana Wei.

Po rozpoczęciu prześladowań Falun Gong w lipcu 1999 r. pan Wei stracił pracę w elektrowni cieplnej w mieście Maoming, ponieważ pozostał wierny swojej wierze. Został również umieszczony w obozie pracy i odbywał karę o nieznanym wymiarze. W sierpniu 2009 r. został aresztowany przez funkcjonariuszy komisariatu policji w Xinhu podczas naklejania w lokalnym parku naklejek zawierających informacje o Falun Gong. Następnie został skazany na nieznany okres pozbawienia wolności i osadzony w więzieniu w Yangjiang.

Aby utrzymać rodzinę, po zwolnieniu pan Wei wykonywał różne dorywcze prace, w tym dostawy trójkołowym rowerem, spawanie i obsługę wózka widłowego. Jego ostatnie aresztowanie było ogromnym ciosem dla jego żony, gospodyni domowej, która obecnie zmaga się z trudnościami w utrzymaniu i opiece nad trzema małymi córkami.

Małżeństwo aresztowane za swoją wiarę, mąż nadal przebywa w areszcie

Małżeństwo z miasta Fuzhou w prowincji Fujian zostało aresztowane w swoim domu 10 września 2025 r. za praktykowanie Falun Gong. Kilka osób zapukało do drzwi małżeństwa przed 1 w nocy, twierdząc, że są pracownikami społecznymi sprawdzającymi „wycieki wody”. Kiedy małżeństwo zignorowało ich, wyważyli drzwi. Ponad dziesięciu ubranych na czarno agentów wtargnęło do domu i przeprowadziło rewizję bez okazania nakazu przeszukania. Skonfiskowali dwie książki Falun Gong i jeden magazyn zawierający informacje o Falun Gong.

Małżeństwo zostało przesłuchane osobno na posterunku policji w Gaishan. Pani Shi Aijuan została zwolniona ponad dwie godziny później, ale jej mąż, 42-letni Zhang Guoli, pozostaje w areszcie.

To nie pierwszy raz, kiedy para została prześladowana za praktykowanie Falun Gong. Pan Zhang, który w 2014 roku przeszedł na emeryturę po 12 latach służby wojskowej, był przetrzymywany przez ponad sześć miesięcy w 2016 roku za napisanie do swoich byłych kolegów z wojska listu dotyczącego prześladowań Falun Gong. Po zwolnieniu policja nękała go i jego żonę, zwłaszcza podczas ważnych świąt, wydarzeń politycznych lub rocznic związanych z Falun Gong.

Ponieważ para wraz z dwójką dzieci mieszka w salonie fryzjerskim pani Shi, policja często przychodziła sprawdzać, czy mają licencję na prowadzenie salonu, pozwolenie na pobyt [osoby mieszkające w innym miejscu niż miejsce zameldowania muszą posiadać pozwolenie na pobyt] oraz czy przestrzegają zasad bezpieczeństwa przeciwpożarowego. 7 marca 2023 r. dwóch ochroniarzy pojawiło się, gdy pani Shi właśnie otworzyła swój salon. Zapytali ją, czy jest właścicielką, czy pracownicą. Około dziesięć minut później przybyło dwóch policjantów.

Cała czwórka, nie okazując dokumentów tożsamości, powiedziała, że przyszła ostrzec ją przed naruszeniami bezpieczeństwa wynikającymi z mieszkania w tym samym miejscu, co salon, ponieważ lokale mieszkalne i komercyjne podlegają różnym przepisom budowlanym i normom bezpieczeństwa przeciwpożarowego.

Pani Shi odpowiedziała, że ona i jej mąż zostali zmuszeni do takiego rozwiązania mieszkaniowego po tym, jak policja wielokrotnie przez lata naciskała na właścicieli nieruchomości, aby rozwiązali umowy najmu, ponieważ praktykują Falun Gong. Tylko w latach 2018-2020 musieli przeprowadzać się trzy razy, zabierając ze sobą małego syna i córkę. Nie mieli innego wyjścia, jak tylko mieszkać w salonie.

Policja zażądała okazania dowodu tożsamości i pozwolenia na pobyt pani Shi. Zapytali również, czy nadal praktykuje Falun Gong. Odmówiła podpisania dokumentów. Poprosili również o numer telefonu właściciela mieszkania. Nie podała tej informacji, a oni zagrozili jej grzywną w wysokości 200 juanów.

86-letnia matka umiera z żalu po aresztowaniu córki za jej wiarę

Pani Duan Xiaorong, 61-letnia emerytowana nauczycielka z miasta Daqing w prowincji Heilongjiang, 24 czerwca 2025 r. zabrała swoją 86-letnią matkę, panią Ding Cuiying, na spacer po dziedzińcu kompleksu mieszkaniowego. Podczas gdy jej matka pozostała na dziedzińcu, aby cieszyć się słońcem, pani Duan wyszła na chwilę, aby zrobić zakupy spożywcze, ale została aresztowana przez policję. Policjanci zignorowali jej prośbę, że musi wrócić i zabrać matkę do domu. Musiała zadzwonić do córki, aby pomogła jej odebrać matkę. Pani Ding była tak zdruzgotana aresztowaniem pani Duan, że zachorowała i zmarła pod koniec września.

Pani Duan została zatrzymana w drugim areszcie miejskim w Daqing, a następnie postawiona w stan oskarżenia przez prokuraturę okręgu Ranghulu. Została skazana na siedem lat więzienia i grzywnę w wysokości 60 000 juanów.

Powtarzające się prześladowania

60-letni mężczyzna z prowincji Yunnan stanie przed sądem za praktykowanie Falun Gong, wcześniej spędził w więzieniu łącznie 15 lat

Pan Han Zhenkun, 60-letni mieszkaniec miasta Kunming w prowincji Yunnan, został wezwany na lokalny posterunek policji 12 maja 2025 r. i aresztowany. Policja podejrzewała go o umieszczenie kilka miesięcy wcześniej w samochodzie pendrive'a zawierającego informacje o Falun Gong, po otrzymaniu 13 stycznia informacji od właściciela samochodu. Po zgłoszeniu się pana Han na posterunku policji znaleziono również przy nim materiały dotyczące Falun Gong.

Następnie przeprowadzono rewizję w domu pana Han i skonfiskowano jego książki oraz inne materiały dotyczące Falun Gong. Został umieszczony w areszcie w dzielnicy Guandu, a 27 maja wydano formalny nakaz aresztowania.

Prokuratura dzielnicy Guandu postawiła panu Han zarzuty 25 lipca 2025 r. i przekazała sprawę do prokuratury dzielnicy Wuhua. Jego prawnik złożył wniosek do tej ostatniej prokuratury o umorzenie sprawy, ale bezskutecznie. Obecnie czeka go proces przed sądem dzielnicy Wuhua.

Nie jest to pierwszy raz, kiedy pan Han, pracownik hotelu i były zawodowy tenisista, stał się celem ataków ze względu na swoją wiarę. Wcześniej odbył trzy kary pozbawienia wolności o łącznym wymiarze 15 lat, w tym siedmioletnią karę (kwiecień 2004 – kwiecień 2011) oraz dwie czteroletnie kary (wrzesień 2013 – wrzesień 2017 i wrzesień 2019 – wrzesień 2023).

Była żona pana Han, pani Guo Juan, również praktykująca Falun Gong, była wielokrotnie prześladowana. Została skazana na trzy lata więzienia po aresztowaniu w kwietniu 2004 r. Władze zmusiły później parę do rozwodu. Rodzice pana Han zmarli w 2017 r. po tym, jak ich stan zdrowia pogorszył się w wyniku życia w strachu i nieustannych prześladowań.

57-letnia kobieta narażona na ciągłe nękanie po 15 latach więzienia od 2002 roku

Po odbyciu czteroletniej kary więzienia za praktykowanie Falun Gong w listopadzie 2024 r. 57-letnia pani Zhang Lingge z miasta Changsha w prowincji Hunan była zdruzgotana, gdy odkryła, że sąd, który ją skazał, zajął 15 000 juanów z jej konta bankowego na pokrycie grzywny sądowej. Nie mogąc zapłacić czynszu, została eksmitowana z tanich mieszkań.

Pani Zhang złożyła wniosek o dodatek dla osób o niskich dochodach za pośrednictwem komitetu mieszkaniowego, ale nakazano jej napisanie oświadczenia, że „będzie przestrzegać prawa i być praworządnym obywatelem”. Twierdziła, że zawsze była praworządnym obywatelem i że reżim komunistyczny prześladuje ją z powodu jej wiary. Ponieważ odmówiła napisania oświadczenia, jej wniosek został odrzucony.

W międzyczasie władze śledziły panią Zhang, gdziekolwiek się udała. Kiedy wprowadziła się do swojej matki, przed domem przez całą dobę stały radiowozy policyjne. Czasami policja oświetlała dom jasnymi światłami o północy.

Za wyznawanie swojej wiary pani Zhang została skazana w 2002 roku na sześć lat więzienia. Zaledwie 14 miesięcy po zwolnieniu, 27 kwietnia 2009 roku, została ponownie aresztowana i skazana na 1,5 roku pobytu w obozie pracy przymusowej Baimalong. Po kolejnym aresztowaniu 29 marca 2014 roku została skazana na kolejne 3,5 roku więzienia w więzieniu dla kobiet w prowincji Hunan. Zawieszono jej zasiłek dla osób o niskich dochodach. Po zwolnieniu z więzienia dla kobiet w prowincji Hunan w 2017 roku była jeszcze kilka razy aresztowana i przetrzymywana w lokalnych aresztach lub ośrodkach prania mózgu od kilku dni do kilku tygodni. Raz została aresztowana za usunięcie transparentu zniesławiającego Falun Gong. Policja powiesiła ją następnie na drzewie na całą noc.

Po 9,5 roku więzienia 78-letnia emerytowana nauczycielka ponownie aresztowana

78-letnia pani Liu Juhua, emerytowana nauczycielka z miasta Huanggang w prowincji Hubei, została aresztowana 25 sierpnia 2025 r. Następnego dnia została umieszczona w areszcie kryminalnym, a jej aresztowanie zostało zatwierdzone 9 września. Obecnie czeka ją akt oskarżenia.

Pani Liu była dyrektorką Wydziału Nauczania i Badań Grupy Edukacyjnej Chibi w dzielnicy Huangzhou. Opublikowała dziesiątki artykułów naukowych i zdobyła wiele nagród.

Po rozpoczęciu prześladowań Falun Gong w 1999 roku pani Liu była aresztowana co najmniej siedem razy. Została skazana na dwa półtora roku obozu pracy przymusowej i dwa lata obozu pracy. Odbyła również czteroletnią karę więzienia. Podczas pobytu w obozie pracy przymusowej Shayang, obozie pracy przymusowej Baimalong i więzieniu dla kobiet w prowincji Hubei była poddawana brutalnym torturom. Dwukrotnie doznała załamania psychicznego i prawie umarła.

Oprócz wielokrotnych pobytów w więzieniu, pani Liu była również prześladowana finansowo poprzez zawieszenie jej emerytury. Była poddawana długotrwałej inwigilacji i nękana podczas ważnych świąt lub wydarzeń politycznych. Jej córka została zmuszona przez administrację szkoły do porzucenia studiów na trzecim roku. Matka pani Liu była w takiej traumie, że przestała jeść i zmarła w 2013 roku.

Powiązane raporty:

Zgłoszone w lipcu i sierpniu 2025 r.: 937 praktykujących Falun Gong aresztowanych lub prześladowanych za swoją wiarę

Zgłoszone w pierwszej połowie 2025 r.: 2003 praktykujących Falun Gong aresztowanych lub prześladowanych za swoją wiarę

Zgłoszone w marcu i kwietniu 2025 r.: 772 praktykujących Falun Gong aresztowanych lub prześladowanych za swoją wiarę.

Zgłoszone w styczniu i lutym 2025 r.: 518 praktykujących Falun Gong aresztowanych lub prześladowanych za swoją wiarę (wstrząsające zdjęcia).

Tekst przetłumaczony z wersji anglojęzycznej, która ukazała się na stronie en.Minghui.org dnia 27 listopada 2025